Kierowca BMW celowo doprowadza do kolizji, myśląc, że jest bezkarny
To klasyczna zagrywka agresywnych kierowców na drodze - gwałtownie zahamować przed innym samochodem. Jego kierowca się wystraszy i o to chodzi, a jeśli nie zdąży się zatrzymać, to przecież kolizja będzie z jego winy!
Gwoli sprawiedliwości autor nagrania również nie jest wzorowym kierowcą. Kierujący BMW zatrzymał się, ponieważ samochód przed nim skręcał w lewo. A skoro już stał, to umożliwił wjazd przed siebie dwóm pojazdom z drogi podporządkowanej.
„BMW i wszystko jasne”, czyli kierowca potwierdzający stereotyp
Czy wpuszczenie dwóch kierowców to dużo? Uważamy, że nie. Ot taki drobny przejaw uprzejmości na drodze, bez której poruszanie się po drogach byłoby czasami trudniejsze. Zupełnie odmiennego zdania jest autor nagrania, który zaczął trąbić na kierowcę BMW, a w opisie nagrania nazywa go „szeryfem kierującym ruchem”. Serio?
Kierowca BMW wyprzedza pasem awaryjnym
Kierowca BMW skorzystał z tego, że jedzie kabrioletem, machnął rękami w geście wyrażającym „no co trąbisz?”, a później pokazał nagrywającemu środkowy palec. No cóż… nie pochwalamy, ale rozumiemy. Później już było gorzej, ponieważ kierujący BMW gwałtownie zahamował i uderzył w niego autor nagrania.
Kierowca BMW próbował wymusić odszkodowanie?
Podejrzewamy, że wciśnięcie hamulca było reakcją na ponowne trąbienie, a brak dźwięku w nagraniu ma tuszować zachowanie jego autora. Niemniej postępowanie kierowcy BMW było bardzo nierozsądne, a ponieważ na wideo dokładnie widać jak doszło do kolizji, policja jego uznała winnym zdarzenia. Kierujący autem z kamerą podkreśla to w opisie, dodając, że „naprawi auto z ubezpieczenia furiata”.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: