Katarzyna Małkowska - II finalistka KLR - wywiad

05 sierpnia 2011
Przyszła Pani stomatolog, która od dziecka zafascynowana jest motoryzacją i ...tańcem. Jako druga kobieta doceniona przez organizatorów KLR 2011 będzie miała szansę powalczyć w finale. W specjalnym wywiadzie dla Motocainy - Katarzyna Małkowska.
Loading module...
Zawsze uśmiechnięta Kasia Małkowska.
fot. z archiwum zawodniczki

Kasia zacznijmy od początku, skąd u Ciebie zainteresowanie sportem motorowym?

Wyssałam to z mlekiem mamy, która jest instruktorem i prowadzi Ośrodek Szkolenia Kierowców :). A tak na poważnie, to jakieś 10 lat temu zasiadłam przed telewizorem z tatą i zaczęłam oglądać Formułę1. Odkąd w 2006 roku zaczął jeździć nasz rodak, sport ten pochłonął mnie bez reszty. Dzięki mojemu chłopakowi, który pracuje na hali kartingowej WRT w Krakowie, miałam sposobność usiąść w gokarcie. Od tej chwili, poświęcam wolny czas na treningi.

Czy jako kobieta napotkałaś na jakieś szczególne trudności lub może wręcz przeciwnie?

Wręcz przeciwnie, gdy koledzy między innymi Michał Grzyb, Mateusz Lisowski i Karol Basz, zauważyli u mnie potencjał do jazdy to chętnie służą mi pomocą i radami.

A co na to twoja rodzina i znajomi?

Rodzina mnie wspiera i są ze mnie bardzo dumni. Dla dziadka już jestem Robertem Kubicą w wersji żeńskiej (śmiech). Znajomi również mnie wspierają i kibicują jak to było widać w Radomiu. To dla mnie dużo znaczy.

Największym wsparciem jest dla Ciebie...?

Hmmm... myślę, że rodzice i chłopak, który wysoko podnosi mi poprzeczkę.

Kto jeździ lepiej, Ty czy twój partner?

Mój chłopak jest dobrym kierowcą, ale jeśli chodzi o gokarty to uczeń przerósł mistrza.

Jak oceniasz kobiety jako kierowców?

Czas przełamać ten stereotyp, że kobiety nie umieją jeździć. Coraz częściej słychać o kobietach, które zdobywają wysokie osiągnięcia w sporcie motorowym i bardzo im kibicuję. Panie na drodze wykazują mniej agresji niż mężczyźni, przez co jazda ich jest bezpieczniejsza.

Drugą największą pasją Kasi jest taniec.
fot. z archiwum zawodniczki

Czy masz jakąś idolkę - idola w dziedzinie sportów motorowych?

Owszem, jest nim Robert Kubica - on też zaczynał od gokartów :).

Poza sportem motorowym masz jakieś inne zainteresowania?

Oczywiście, że tak. Tańczę od 6 roku życia, chociaż teraz większość czasu spędzam na gokartach. Interesuje mnie również stomatologia i protetyka, z którą wiążę swoją przyszłość.

A jeśli chodzi o plany związane ze sportem motorowym?

Tak naprawdę nie mam konkretnych planów, ponieważ życie samo pisze scenariusze. Oczywiście na dzień dzisiejszy chcę czerpać z życia jak najwięcej i brać udział w rajdach, ale co będzie za miesiąc, rok - nie wiem.

 

Kasia podczas rundy KLR 2011 w Radomiu.
fot. z archiwum zawodniczki

 

Jak oceniasz imprezę KLR?

Jeśli chodzi o Radom to impreza była profesjonalnie przygotowana. Dbałość organizatorów o każdy szczegół przekroczyła moje oczekiwania. Dzięki cennym wskazówkom, których udzieliła mi Klaudia Podkalicka i inni, osiągnęłam niezłe wyniki.

Jak oceniasz pozostałe dziewczyny, które startowały i obecna konkurencję?

Ciężko stwierdzić jak dziewczyny spisują się na torze, bo niestety nie spotkałam się z żadną w półfinale. Jeżeli chodzi o chłopaków to poziom był w miarę wyrównany, choć byli i tacy co się szczególnie wyróżniali. W wyścigu potrzebne są umiejętności, jak również dużo szczęścia.

Czy nie obawiasz się ciężkich warunków podczas pobytu w Rallylandzie? (spanie w namiotach itd.) ?

Absolutnie nie, namioty nie są dla mnie nowością. Bardzo lubię takie klimaty, ale przyznam szczerze, że boję się pająków ;).

Co daje Ci dostanie się do KLR?

Ogromną satysfakcję, że z tylu tysięcy uczestników znalazłam się w szczęśliwej dwudziestce. Myślę, że zdobyte w Rallylandzie  doświadczenie jest bezcenne.

 

 

Loading module...

Komentarze

ania
05 sierpnia 2011 09:32
Gratulacje !
Nius
05 sierpnia 2011 10:25
gratulacje Kasiul ;* !