Już dziś startujemy!

Już dziś redakcja Motocainy wystartuje jako jedyny damski zespół w Rage Race - pierwszej w Polsce imprezie motoryzacyjno-lifestyle’owej. Sześćdziesiąt niezwykłych aut i 23 000 KM będzie można zobaczyć w warszawskiej Galerii Mokotów 2 lipca od godziny 15.00.

fot. Frendl

Start trzeciej edycji Rage-Race odbędzie się dzień później o godzinie 8:00 z ulicy Wybrzeże Kościuszkowskie w Warszawie. Cała impreza potrwa do 4 lipca. Na starcie będzie można zobaczyć ponad sześćdziesiąt wyselekcjonowanych załóg. Trasa imprezy do końca jest tajemnicą, choć wiemy, że Rage-Race 2009 wystartuje z Warszawy, przejedzie przez Łódź i Poznań, a wielki finał planowany jest w Sopocie. Uczestników czeka ponad 1500 km trasy i około 30 zadań do wykonania.

Rarytasy motoryzacyjne na liście Rage-Race 2009
W tegorocznej edycji RR weźmie udział: 800 konna Ultima GTR, za której sterami zasiądzie Jerzy Dziewulski i legenda amerykańskiej motoryzacji w najczystszej postaci, czyli Ford Mustang GT Bullitt. Ponadto m.in.: Porsche 911 GT3, Porsche 911, Porsche 911 S, Porsche 997 4S, Corvette Z06, Buick Riviera z 1964 roku, Mercedes 450SL z 1978, Ferrari Modena 360, Ferrari F575M, Porsche 911 Turbo, Lamborghini Gallardo, Mercedesy SL 65 AMG, CLK 63 AMG BLACK SERIES, Lancer Evo X MR, Dodge Charger R/T Sublime Daytona 5.7V8 HEMI, Jaguar XKR, Chrysler 300C SRT8, BMW M3 E92, Aston Martina Vanquish, Porsche Cayenne GTS Limited, Cayenne Turbo S Techart Magnum i BMW – Z3, Z4 (a w niej redakcja Motocainy) oraz X5.

Udział Gwiazd
Wśród gwiazd, które wezmą udział w Rage-Race 2009 jest najbardziej znany polski polarnik i podróżnik – Marek Kamiński, który wystartuje BMW 330Ci z numerem 73 w zespole „Polarnicy”.
– Z przyjemnością przyjąłem zaproszenie wzięcia udziału w Rage-Race, bo lubię i cenię ludzi, którzy żyją i działają z pasją oraz tworzą coś dla innych powiedział Marek Kamiński. – Dodatkowo cieszę się, że w trakcie gali finałowej Rage-Race 2009 zostanie przeprowadzona specjalna licytacja, z której dochód przekazany zostanie na działalność mojej fundacji. Z kolei my przekażemy je na rzecz najbardziej potrzebujących podopiecznych dodał.

Vito Casetti
fot. Maciej Kalisiak
Vito Casetti i Patrycia Kazadi
fot. Maciej Kalisiak

 

 

 

 

 

Na trasie Rage-Race 2009 po raz drugi zobaczymy zespół Martini, czyli trzy czerwonokrwiste Ferrari 360 Modena, w których pojadą: Vito Casetti, Conrado Moreno i Patrycia Kazadi.

W tym roku znowu będę miał przyjemność poprowadzić niesamowite Ferrari 360 Modena zespołu Martini. Jednakże Rage-Race to nie tylko luksusowe samochody. To przede wszystkim dobra zabawa w gronie fantastycznych ludzi, których można poznać zarówno w czasie realizacji zadań, jak i wieczornych spotkań organizowanych w stylu Martini – powiedział dziennikarz i prezenter telewizyjny, Vito Casetti.

Pozostałe osoby z zespołu Martini nie miały jeszcze okazji startować w Rage-Race, ale nie mogą doczekać się już startu.
– Motoryzacja to jedna z moich pasji. Uwielbiam podziwiać sportowe samochody. Fascynuje mnie ich moc. Gdy zaproponowano mi udział w tegorocznej edycji Rage-Race w barwach zespołu Martini Polska, zgodziłem się bez wahania. Możliwość prowadzenia legendy motoryzacji Ferrari 360 Modena jest dla mnie wielką przygodą – powiedział promotor hiszpańskiej kultury w Polsce Conrado Moreno.

Młoda aktorka i piosenkarka – Patrycia Kazadi nie miała także wątpliwości przy podejmowaniu decyzji o starcie w Rage-Race 2009.
– Od razu zdecydowałam się na udział w tej ekskluzywnej imprezie, która jest doskonałą okazją do dobrej zabawy i miejscem, w którym można poznać niezwykłych ludzi
powiedziała Patrycia Kazadi. 

Patrycia Kazadi
fot. Artur Jakubczak
Conrado Moreno
fot. Artur Jakubczak

 

 

 

 

 

 

Wśród uczestników Rage-Race nie zabraknie Jerzego Dziewulskiego, który wspiera i kibicuje Rage-Race od 2007 roku i w tegorocznej edycji wystartuje 800 konną Ultimą GTR.
– Rage-Race to brakujące ogniwo. Łączy adrenalinę, zabawę, rywalizację. Podobnie jak w roku ubiegłym nie mogę doczekać się startu powiedział Jerzy Dziewulski.

Zespoły zakwalifikowane do startu w trzeciej edycji Rage-Race po raz pierwszy razem pojawią się na podziemnym parkingu warszawskiej Galerii Mokotów we czwartek 2 lipca. Do każdego auta zostanie zamontowany między innymi lokalizator GPS, dzięki któremu podczas trwania imprezy kibice będę mogli na stronie www.rage-race.pl sprawdzać, gdzie w danym momencie znajduje się załoga, której kibicują.

Na briefing załóg do Galerii Mokotów zaproszony został gość specjalny – 10 letnia Ania
z fundacji „Mam marzenie”. Młoda miłośniczka motoryzacji będzie miała okazję poznać wszystkich uczestników Rage-Race 2009 i podyskutować na temat aut biorących udział w tegorocznej edycji imprezy.

Tym razem nie na ringu, ale na trasie Rage-Race będzie walczył o jak największą liczbę punktów Krzysztof „Diablo” Włodarczyk, który wystartuje w zespole Sharks Divers Team tajemniczym Dodgem Ram 2500 z numerem 111.

Sygnowane Motocainą Z4 prezentuje się nad wyraz elegancko
fot. Frendl
Delikatny ornamet z boku podkreśla, że nasz team jest w 100% kobiecy, tak jak nasz portal
fot. Frendl

 

 

 

 

 

Relację z imprezy zamieścimy w zakładce Rage Race na stronie głównej Motocainy. Pozostałe informacje znajdziesz na stronach www.rage-race.pl, www.moto.wp.pl oraz na falach Eski Rock.

Rage-Race – to pierwsza i jedyna w Polsce impreza motoryzacyjno-lifestyle’owa, łącząca  w sobie turystykę samochodową, rywalizację, ekskluzywny styl życia, performance, niebanalną zabawę, ducha przygody i filantropię. Rage-Race polega na przebyciu określonej trasy i wykonaniu szeregu zadań czekających na uczestników po drodze. Zawodnicy poruszają sie po drogach publicznych. Każda z załóg (min. 2 zawodników: kierowca + pilot) jadąc własnym samochodem, przemierza trasę według obranego przez siebie scenariusza i w wybrany przez siebie sposób. Wymagane jest, aby odnaleźć jak najwięcej punktów kontrolnych „checkpoint’ow”, zdobyć możliwie największą liczbę punktów z zadań, oraz dojechać do mety.

Za kierownicą Ferrari, Patricia Kazadi
fot. Artur Jakubczak

Patricia Kazadi – Aktorka i piosenkarka. Obecnie jest studentką Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. W przyszłości chciałaby zająć się produkcją filmową. Od dziecka jej pasją była muzyka i film. Już w wieku 2 lat dostała się do zespołu TINTILO, z którym występowała w telewizji i warszawskich teatrach. Trenowała akrobatykę i gimnastykę artystyczną. Gdy skończyła 13 lat dołączyła do grupy VOLT, z którą zdobyła Wicemistrzostwo Polski i Europy w tańcu Disco Dance w formacjach. Jako 15-latka zagrała swój pierwszy epizod w serialu „Daleko od noszy”. Od tamtej pory jej kariera zaczęła się rozwijać. Mimo młodego wieku można ją było zobaczyć w serialach: „Egzamin z życia”, „Fala zbrodni”, „Rajskie klimaty” oraz „Londyńczycy”. Już niedługo pojawi się również na dużym ekranie w filmach „Miłość na wybiegu” i „Funio, Szefunio i reszta…”. Od roku 2006 była prezenterką stacji TVN Lingua, współprowadziła też program „Class of MTV Europe”. W roku 2007 wzięła udział w programie „Jak Oni Śpiewają”, w którym zajęła trzecie miejsce. Obecnie pracuje nad swoją debiutancką płytą. Pojawiła się gościnnie na płytach wielu artystów hip-hopowych  i rockowych, a także na ścieżce dźwiękowej do filmu „Dublerzy”.

Vito Casetti
fot. Maciej Kalisiak

Witold „Vito” Casetti – dziennikarz i prezenter TVN. Urodził się i wychował we Włoszech. Jego matka jest Polką, ojciec Włochem. To po nim odziedziczył zdolności muzyczne. Od 16 roku życia pracował jako DJ w największych klubach Toskanii. W 1995 r. zaczął pracę w branży finansowej.
Do Polski trafił w 1999 r. Karierę mediową rozpoczął od talk show „Europa da się lubić. Program przyniósł mu dużą popularność. Kolejny sukces odniósł jako uczestnik reality show „Wyprawa Robinson”. Obecnie pracuje jako reporter „Dzień Dobry TVN. Jest także stałym komentatorem w programie „Dookoła Sportu”, emitowanym w nSport. Od 2008 r. jest związany z kanałem TVN Turbo jako gospodarz lifestylowego program „Hedonista. Pod koniec czerwca ukaże się jego książka „Moja Toskania”.

Conrado Moreno
fot. Artur Jakubczak

Conrado Moreno – urodził się w Hiszpanii. Do dwunastego roku życia mieszkał w Madrycie, następnie dorastał w Polsce. Jego mama jest Polką, a tata Hiszpanem. Żartobliwie mówi o sobie „Polski Hiszpan”, ale równie dobrze mógłby być „Hiszpańskim Polakiem”. Studiował Stosunki Międzynarodowe ze specjalizacją dyplomatyczną. W telewizji zadebiutował w programie „Europa da się lubić, w którym występował przez pięć kolejnych lat. Widzowie mogli go także zobaczyć w II edycji „Tańca z gwiazdami, w programie „Gwiazdy tańczą na lodzie” oraz „Forcie Boyard.  Zawodowo zajmuje się konferansjerką. Ponadto tworzy własne programy artystyczne i promuje hiszpańską kulturę w Polsce.

MARTINI Racing- Martini od ponad 40 lat jest związana z najbardziej prestiżowymi imprezami motoryzacyjnymi na świecie, m.in. wyścigami Formuły 1, Le Mans, czy rajdami World Rally Championship. Począwszy od 1968 r. Martini wspierało takie wyścigowe legendy, jak Scuderia Ferrari, Brabham, Alfa Romeo, Porsche, Lotus, Lancia oraz Ford.
Do dziś logo Martini towarzyszy najlepszym kierowcom Formuły 1.

Najnowsze

Twingo na fali

Po sukcesie Renault Clio Rip Curl w 2007 roku, francuski producent postanawia kontynuować owocną współpracę z producentem sprzętu i odzieży surfingowej oraz snowboardowej i prezentuje kolejną limitowaną edycję. Tym razem logo Rip Curl sygnuje Renault Twingo Dynamique.

fot. Renault

Seria limitowana o nazwie Rip Curl zastąpiła w ofercie rynku polskiego i krajów bałtyckich wersję Dynamique. Samochód wyróżnia się dodatkowo naklejkami Rip Curl umieszczonymi na obudowach świateł przeciwmgłowych, tylnym słupku i tylnej klapie.

W kabinie wprowadzono nowy wystrój wyróżniający się specjalną tapicerką z wyszywanym logo Rip Curl oraz nakładkami na progi z logo firmy. Czerwony odcień lakieru podkreśla dynamiczny charakter samochodu. Ten sam kolor odnajdziemy również we wnętrzu na włącznikach klimatyzacji, obramowaniu prędkościomierza oraz obudowie przenośnego schowka na drobne przedmioty.  

fot. Renault

Dostępne są jeszcze cztery inne odcienie lakieru, metalizowane (Szary Platynowy, Niebieskoszary, Błękit Extreme, Czarna Perła), a także dwa kolory niemetalizowane (Biel Alpejska, Czerwień Rubinu).

W Polsce, Litwie, Łotwie i Estonii seria jest oferowana z silnikiem 1.2 16V 75 KM. Samochód kosztuje na polskim rynku 40 700 zł.

RIP CURL
Pojemność skokowa silnika:     1149 cm3
Moc maksymalna:                    56 kW / 75 KM przy 5500 obr./min
Maks.moment Obr. CEE:          107 Nm przy 4250 obr./min
Ilość zaworów:                         16
Skrzynia biegów:                      mechaniczna, 5-biegowa
Układ hamulcowy:                    hamulce tarczowe z przodu i z tyłu
Prędkość maks.                       170 km/h  
Przyspieszenie 0-100 km:          12 s.
Emisja CO2:                             135 g / km.
Zużycie paliwa:
– cykl miejski (zimny start)         7,5 l/100 km
– cykl pozamiejski                     4,7 l/100 km
– cykl całkowity                        5,7 l/100 km
Zbiornik paliwa:                                    40 l 

NAJWAŻNIEJSZE ELEMENTY WYPOSAŻENIA SERYJNEGO TWINGO RIP CURL
ABS z systemem wspomagania nagłego hamowania
Poduszki powietrzne kierowcy i pasażera czołowe i boczne
Elektryczne, zmienne wspomaganie układu kierowniczego
Centralny zamek zdalnie sterowany
Klimatyzacja
Radio CD MP3 z oddzielnym wyświetlaczem i sterowaniem przy kierownicy
Szyby i lusterka boczne regulowane elektrycznie
Obrotomierz Rip Curl
Kierownica i fotel kierowcy regulowane na wysokość
Tylne siedzenia niezależne, przesuwane i składane
Przenośny schowek Organizer Box
Skórzana kierownica
Światła przeciwmgłowe w specjalnej obudowie Rip Curl
Specjalna tapicerka Rip Curl

NAJWAŻNIEJSZE WYPOSAŻENIE OPCJONALNE TWINGO RIP CURL
Dodatkowe przyciemnienie szyb bocznych i szyby tylnej
Klimatyzacja automatyczna
Czujnik światła i deszczu
System ESP/ASR
Aluminiowe obręcze kół 15\”
Elektrycznie otwierany dach

Najnowsze

Afrodyta rezygnuje z żużla

Jak się okazuje, niewiele jest kobiet, które dają radę trenować na grafitowych owalach. Mimo obiecujących początków przygoda Afrodyty Antczak ze sportem żużlowym dobiegła końca.

 
fot. z archiwum A. Antczak

Fakt, że Afrodyta podjęła naukę jazdy na motocyklu żużlowym świadczy o tym, że nie brak jej zapału, ani odwagi. Niestety okzauje się, że to za mało w tej dyscyplinie.

Niektóre źródła podają, że podobno na rezygnacji Afrodyty z uprawiania żużla był brak postępów w treningach. 

Jak wiadomo, nauka jazdy na motocyklu żużlowym trwa dość długo i nie wszyscy adepci po kilku treningach radzą sobie doskonale. Niektórym zajmuje to mniej, innym więcej czasu.

My mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś zobaczymy Afrodytę w akcji.

 

Najnowsze

Katarzyna Kędzior na torze w Brnie

W miniony weekend Torn Racing Team zawitał do Brna. Na pola startowe ruszyli zawodnicy klasy Open do 600 cm3, a wśród nich Katarzyna Kędzior.

W niepełnym składzie (zabrakło Macieja Kubackiego, Superstock 1000), ekipa rozpoczęła wyścigowy weekend od wolnych treningów. Były one sporym wyzwaniem dla wszystkich zawodników zespołu. Kasia Kędzior powoli „wjeżdżała\” się w tor, Olaf Popanda uczył się wszystkiego od nowa po dwuletniej przerwie w startach, a dla Artura Wielebskiego była to pierwsza wizyta w Brnie i niedzielny wyścig miał być drugim w jego karierze na motocyklu klasy 600 cm3.

Kasia Kędzior na torze w Brnie
fot. TRT

W niedzielę na pola startowe ruszyli zawodnicy klasy Open do 600 cm3, a wśród nich Katarzyna Kędzior i Artur Wielebski. Na polu startowym oznaczonym numerem 13 zabrakło Olafa Popanda, który w sobotę wieczorem przełożył swój silnik do motocykla Pawła Szkopka, walczącego o tytuł Mistrza Polski, ale borykającego się z problemami technicznymi.

Kasia Kędzior w trakcie wyścigu zaczęła się „rozjeżdżać\”, systematycznie przebijała się do przodu, dowożąc do mety kolejny punkt.

Wyścig klasy Open do 600ccm był jednym, który odbył się na suchej nawierzchni. Znakomicie poradził sobie Artur Wielebski, startujący z 17 pozycji. Już na pierwszym okrążeniu przebił się mocno do przodu i jechał na bardzo dobrej, 8 pozycji. Niestety, opony w GSXR Artura nie wytrzymały trudów 10 okrążeń wyścigu, na trzy kółka przed metą tył zaczął się mocno ślizgać, więc Wielebski skupił się na utrzymaniu pozycji. Metę przekroczył na wysokim, 10 miejscu w klasyfikacji ACC (Alpe Adria Cup) i jako drugi z Polaków. W klasyfikacji Pucharu Polski, Artur prowadzi w swojej klasie z dorobkiem 40 punktów.

Najnowsze

Transformer sprzed 50lat

Chociaż stworzono go pół wieku temu nadal lata i jeździ. Zaskakuje osiągami. Aerocar - mały superbohater - sposób na zakorkowane drogi?

Niedługo po II Wojnie Światowej, w 1949r. Moulton B. „Molt” Taylor – inżynier, pilot z Portland w stanie Oregon, stworzył pierwszy na świecie pojazd łączący cechy samolotu i samochodu w jednym – Aerocar. Kolejne maszyny powstały spod jego rąk w 1956r. Zamysłem konstruktora było stworzyć  uniwersalny wehikuł, który sprawdzałby się jako środek transportu zarówno na ziemi jak i w powietrzu. Aerocar w prosty sposób można przetransponować z samolotu w samochód i odwrotnie, dzięki łatwo składanym skrzydłom i ogonowi.  Niestety spośród stworzonych pół wieku temu maszyn, zachowało się pięć egzemplarzy a tylko jeden z nich nadal jest w pełni sprawny. Jednak Aerocar wciąż mimo swojego wieku może zaimponować, bowiem osiąga prędkość 96,6km/h na ziemi oraz 241 km/h w powietrzu.

Ich obecny właściciel to Kalifornijczyk – Ed Sweeny, który 21 lat temu zapłacił za Aerocary 150 tys. dolarów, a teraz, jeśli chciałby je sprzedać, mógłby zainkasować pokaźną sumę nawet miliona dolarów. Jednak traktowane jako skarb rodzinny „samocholoty” raczej nie mają szansy trafić na rynek wtórny. Dziś chlubną tradycję Aerocara kontynuuje samolot Terrafugia Transition.

W czasach coraz bardziej zakorkowanych miast i polskich wiecznie budujących się autostrad, taki mały, składany Aerocar mógłby stanowić świetną alternatywę transportową. A dojazd – pardone lot – z pracy do domu ot choćby i na Mazury byłby już przyjemnością.

Najnowsze