Jeden kierowca zaparkował na lewym pasie autostrady. Drugi jechał z zamkniętymi oczami?

Czasami niefrasobliwość, bezmyślność i brak wyobraźni ludzi na drodze potrafi załamać. A kiedy myślcie, że gorzej być nie może, pojawia się ktoś inny, kto zapomniał, że prowadząc auto, trzeba patrzeć przed siebie.

Kierowca Mercedesa klasy E zatrzymał auto na lewym pasie autostrady. Nie wiemy czy auto się zepsuło, czy może chciał sobie zrobić przerwę. Zaryzykujemy przypuszczenie, że nie nastąpiła nagła awaria, skutkująca zablokowaniem hamulców i zgaszeniem silnika. Mógł więc zjechać na pobocze. Nie zrobił tego. Może uważa, że narażanie swojego i cudzego życia na drodze to nic takiego?

Wypadek po bezmyślnym hamowaniu na autostradzie

Dzień był słoneczny, a widoczność doskonała, więc kolejni kierowcy zjeżdżali na środkowy pas, omijając Mercedesa. Problem mógł mieć z tym kierujący Volkswagenem, który jechał za autorem nagrania, ponieważ zmianę pasa uniemożliwiał mu tir. Mercedes stał jednak przy barierze i miejsca było wystarczająco, by uniknąć zderzenia.

Kierowca Porsche doprowadził do kolizji na autostradzie? Czy raczej polski styl jazdy?

Dlaczego kierowca Volkswagena nie zrobił zupełnie niczego? Jechał cały czas przy lewej krawędzi pasa i nie wykonał najmniejszego ruchu. Wjechał prosto w tył Mercedesa. Włączył tempomat i odpalił sobie serial na telefonie?

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Jak jadąc nad morze ominąć wąskie gardło na węźle Szczecin Kijewo?

Zbliżający się długi weekend będzie z pewnością sprzyjał wyjazdom nad morze. W województwie zachodniopomorskim kierowcy powinni zwrócić szczególną uwagę na utrudnienia na przebudowywanym węźle drogowym Szczecin Kijewo na połączeniu autostrady A6 (wspólny przebieg z S3) i DK10. Podpowiadamy, jak jadąc nad morze ominąć wąskie gardło na węźle Szczecin Kijewo!

W obrębie węzła Szczecin Kijewo trwa między innymi przebudowa jezdni autostrady A6 w stronę Gdańska/Świnoujścia. W rejonie węzła jezdnie autostrady miały jeszcze poniemiecką nawierzchnię z płyt betonowych w bardzo złym stanie. To spowodowało konieczność wprowadzenia ruchu jedną jezdnią – po jednym pasie ruchu w każdą stronę. Konsekwencją ograniczenia przepustowości są zatory drogowe, które sięgają w weekendy od kilku do nawet 10 kilometrów.

Jak jadąc nad morze ominąć wąskie gardło na węźle Szczecin Kijewo?

 Węzeł Szczecin Kijewo położony jest w miejscu, które nie jest łatwo ominąć, jadąc na trasie Świnoujście – południe kraju (droga ekspresowa S3) czy Gdańsk – Koszalin – Kołobrzeg – Szczecin (droga ekspresowa S6). Węzeł zlokalizowany jest na wspólnym przebiegu tych dróg. W trakcie weekendów lepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z dróg wojewódzkich, na których nie są prowadzone roboty drogowe.

Jadąc S3 od południa na węźle Myślibórz można zjechać na DW119 (dawna DK3), w Pyrzycach skręcić na DW106 i tą drogą można przez Stargard i Nowogard dojechać na wybrzeże. Jest też możliwość jazdy od Gorzowa Wielkopolskiego DW151 przez Barlinek, Choszczno, Węgorzyno do Świdwina, gdzie zjedziemy na prowadzącą do Kołobrzegu DW162.

Jak ominąć wąskie gardło na węźle Szczecin Kijewo?
Jak ominąć wąskie gardło na węźle Szczecin Kijewo?, fot. materiały prasowe / GDDKiA

W wakacje pojedziemy nad morze szybciej

Obecnie trwają intensywne prace, aby na czas wakacji (czyli mniej więcej od końca czerwca) udrożnić przejazd obiema jezdniami. Pozwoli to zmniejszyć utrudnienia w okresie największego wzmożenia ruchu. Po wakacjach planowany jest powrót do ruchu jedną jezdnią, aby wykonać przebudowę jezdni w stronę Kołbaskowa i wykonać prace przy jezdniach zbiorczo-rozprowadzających oraz nowych łącznicach. Całkowite zakończenie prac przy węźle planowane jest na połowę przyszłego roku.

Źródło informacji: GDDKiA, opracowanie własne

Najnowsze

Paula Lazarek

Ford Puma ST w specjalnej, sportowej wersji powstanie, dzięki użytkownikom Twittera i Instagrama

Ford po raz pierwszy zwraca się o pomoc w stworzeniu specjalnej wersji Pumy ST do fanów samochodów sportowych – wybór specyfikacji odbędzie się za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Firma ogłosiła dziś, że nowa edycja specjalna Puma ST zostanie opracowana we współpracy z fanami, którym udostępniona zostanie seria nowatorskich ankiet online.

Ford po raz pierwszy umożliwił klientom głosowanie na projekt pojazdu, który trafi do produkcji. W dniach od 1 do 10 czerwca użytkownicy Twittera i Instagrama będą mieli szansę wybrać gamę elementów stylistycznych limitowanej wersji pierwszego SUV-a Ford Performance oferowanego w Europie.

Finalny efekt głosowań zostanie ujawniony w ostatecznej specyfikacji edycji specjalnej Pumy ST, która powstanie w zakładzie produkcyjnym Forda w Craiova, w Rumunii i będzie dostępna w sprzedaży jeszcze w tym roku.

Poprzez oddanie głosów w ankietach na profilach Forda na Twitterze i Instagramie, fani Forda w całej Europie mogą decydować o kombinacjach kolorystycznych lakieru, naklejek, zacisków hamulcowych i przeszyć pasów bezpieczeństwa, a także wybierać między wyglądem zewnętrznym z oznaczeniami lub bez. Dodatkowo, fani zadecydują o nazwie edycji specjalnej modelu.

Uczestnicy będą mogli wybierać spośród alternatywnych rozwiązań wszystkich elementów, przy czym każde głosowanie będzie otwarte 24 godziny. Ostateczna specyfikacja i nazwa edycji specjalnej Forda Pumy ST zostanie ujawniona 18 czerwca.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

McLaren Elva z klocków Lego, czyli 263 fragmentów radości!

Klocki Lego i samochody wbrew pozorom mają ze sobą wiele wspólnego. Kolorowe klocki i samochody rozpalają wyobraźnię zarówno małych, jak i dużych chłopców i dziewczynek. Klocki Lego to wymarzony prezent nie tylko dla dzieci, ale i dla ojców. Wielu „dużych chłopców” kupuje zestawy Lego dla swych synów, po czym je składają, by samemu na chwilę stać się dzieckiem i przypomnieć sobie beztroskie dzieciństwo.

W portfolio Lego jest wiele propozycji dla dorosłych, którzy klockami Lego bawią się jak dzieci. Zestawy konstrukcyjne Lego Speed Champions zawierają miniaturowe modele najlepszych i najbardziej znanych samochodów świata. Pojazdy z tej serii są doskonałymi ozdobami i świetnie nadają się do zabawy w wyścigi.

McLaren Elva – ultra ekskluzywny roadster

McLaren Elva to najnowszy model z serii Ultimate. Jest kolejnym po McLarenie P1TM, McLarenie Senna oraz Speedtailu McLarenem mającym dostarczyć unikalnych doświadczeń z jazdy – w tym wypadku najczystszych, bo przyjemności jazdy bez szyb i dachu. Zapierające dech w piersiach osiągi pochodzą z podwójnie doładowanego, 4-litrowego silnik V8, osiągając zawrotne 815 KM i 800 Nm. Od 0 do 100 km/h McLaren Elva rozpędza się w mniej niż 3 sekundy.

Ceny samochodu zaczynają się od 1 414 000 euro netto, co po przeliczeniu na złotówki, dodaniu akcyzy i VATu daje… około 9,5 miliona złotych. Jeśli dodamy do tego informację, że Elva jest limitowana do 149 egzemplarzy, to staje się jasne, że niewielu szczęśliwców postawi ten samochód w swoim garażu. Ale…

Lego Speed Champions – McLaren Elva

263 klocki, odrobina cierpliwości i McLaren Elva może być twój! To kolejny McLaren w „garażu” Lego, wcześniej na rynku klocków pojawiły się modele Senna, 720S i bardziej skomplikowany w składaniu Senna GTR dla linii Technics. Replika auta McLaren Elva ma ok. 4 cm wysokości, 16 cm długości i 7 cm szerokości, a jej szerokie podwozie z ośmioma wypustkami sprawia, że w otwieranym kokpicie mieszczą się dwa fotele i autentyczne detale.

Zestaw Lego Speed Champions McLaren Elva jest sprzedawany razem z minifigurką kierowcy McLarena, w, w komplecie z kombinezonem wyścigowym, kaskiem i kluczem, zainspirowaną Rachel Brown, główną inżynier ds. rozwoju McLaren Automotive w serii Ultimate.

Lego Speed Champions – McLaren Elva
Lego Speed Champions – McLaren Elva, fot. materiały prasowe / McLaren

Nowy zestaw Lego Speed Champions McLaren Elva jest już dostępny do kupienia na stronie lego.com.

Najnowsze

Paula Lazarek

Lamborghini Drive Club w Polsce – globalna premiera 9-10 czerwca!

Uczestnicy zamkniętego spotkania będą mogli sprawdzić swoje umiejętności za kierownicą modeli marki o wyjątkowych specyfikacjach na torze oraz malowniczych drogach Dolnego Śląska i Opolszczyzny.

Lamborghini Drive Club to zupełnie nowy format spotkań, który ma zapewnić uczestnikom jeszcze bardziej intensywne przeżycia z jazdy samochodem. Organizowane po raz pierwszy w Polsce wydarzenie pozwoli fanom motoryzacji poczuć emocje z dynamicznego przyspieszenia zapewnionego przez wyjątkowe silniki z zakładów w Sant’Agata Bolognese. Grupie kilkunastu klientów Lamborghini będzie towarzyszyć wykwalifikowana kadra instruktorska, która zapewni konieczne warunki bezpieczeństwa. Spotkanie odbędą się zgodnie z wymaganymi obostrzeniami sanitarnymi.

– Bardzo się cieszę, że to właśnie klienci z Polski jako pierwsi na świecie będą mogli wziąć udział w Lamborghini Drive Club – zaznacza Piotr Jędrach, dyrektor generalny Lamborghini Warszawa. – To kolejne potwierdzenie, że polski rynek pozostaje priorytetowym obszarem rozwoju dla marki. Wydarzenie zaprojektowaliśmy tak, by uczestnicy doświadczyli naszych samochodów jak nigdy wcześniej na torze oraz na trasie. Innowacyjną formułę potwierdza również fakt, że postanowiliśmy zarazem zawiązać współpracę z aplikacją TikTok. Zależało nam, by wszyscy polscy fani motoryzacji mogli zobaczyć, jak nasze samochody sprawują się na drodze, a TikTok jak żadna inna platforma pozwoli nam przedstawić dynamiczne DNA marki.

Wśród modeli, które zostaną udostępnione podczas Lamborghini Drive Club znalazły się Huracán EVO o mocy 640 KM oraz światowy bestseller – luksusowy SUV Urus, który będzie mógł potwierdzić swój sportowy charakter na torze. Na potrzeby spotkania sprowadzono pięć egzemplarzy Huracana EVO i dwa Urusy.

Wydarzenie jest organizowane na najnowszym torze wyścigowym w Polsce – Silesia Ring w Kamieniu Śląskim. Uczestnicy będą mogli wypróbować przyspieszenie na prostej o długości 730 metrów, doświadczyć wyścigowych emocji na głównej nitce toru liczącej 3 636 metrów oraz doskonalić wchodzenie w zakręty na przygotowanych krótszych odcinkach testowych. Drugą częścią spotkania będzie Road Tour – przejazd trasą wiodącą przez malownicze zakątki Śląska Opolskiego.

Format Lamborghini Drive Club przyjął formułę kameralną i zamkniętą, przeznaczoną dla kilkunastu polskich klientów marki. Wyjątkowy udział w wydarzeniu można było jednak wylicytować podczas XXIX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Aukcja przeprowadzona na profilu toru Silesia Ring w okazjonalnym serwisie Allegro.pl wzbudziła spore zainteresowanie.

– Cieszę się, że Lamborghini Drive Club mógł zagrać z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Odzew ze strony fanów motoryzacji był tak duży, że ostatecznie suma zebrana na aukcji wniosła aż 12 tysięcy złotych – opowiada Piotr Jędrach. – Innowacyjna formuła spotkania nie zmienia faktu, że czuliśmy potrzebę dołączenia do tradycji wspierania największej orkiestry świata.

Najnowsze