Jeden kierowca chciał się wepchnąć na chama, drugi nie chciał odpuścić. Zgadnijcie, jak się skończyło

Wiele osób powie, że autor nagrania mógł odpuścić, widząc z kim ma do czynienia. Ale jest coś fascynującego w obserwowaniu ludzi, którym wydaje się, że cały świat ma obowiązek im we wszystkim ustępować.

Autor nagrania wjechał na rondo wraz z kierowcą Octavii. Ten drugi, poruszający się pasem lewym, chciał najwyraźniej zająć na rondzie środkowy. Tymczasem czekało go zaskoczenie – tymczasowo zmieniona organizacja ruchu sprawiła, że to nagrania mógł zająć środkowy, a on musiał zjechać na lewy. Kierowca Octavii pewnie o tej zmianie nie wiedział. Co więc zrobił?

Kierowca Citroena wjechał w BMW na rondzie, lecz najlepsze było potem

Tak, zgadliście – od samego początku chciał się wepchnąć na środkowy, zignorował zmienioną organizację i chyba uznał autora za bandytę drogowego, który go blokuje. Więc dalej próbował się wcisnąć, doprowadzając w końcu do kolizji, ponieważ autor nagrania nie zamierzał mu ustępować.

To prawdopodobnie najbardziej bezsensowna kolizja na rondzie, jaką widzieliście

Pod filmem pojawiły się komentarze zawiedzionych osób, które żałowały, że nie ma tu ciągu dalszego – kiedy sprawca kolizji i jego pasażerka dowiadują się od policji, że to ich wina. Trochę to rozumiemy, bo natychmiast po zderzeniu, ze Skody wyskoczyła kobieta, krzycząc coś i pukając się w głowę, a później łapiąc za brzuch, ponieważ była w ciąży. Faktycznie drogowe przepychanki i powodowanie kolizji to doskonały pomysł, szczególnie gdy ma się ciężarną pasażerkę, która niczego tak nie potrzebuje, jak dodatkowego stresu i nerwów.

Najnowsze

Paula Lazarek

Stacje ładowania GreenWay na kolejnych MOP-ach. Tym razem na A4 i ekspresówkach S7 oraz S3

GreenWay Polska wybuduje, a potem będzie operatorem kolejnych dziesięciu ogólnodostępnych stacji ładowania samochodów elektrycznych przy autostradzie A4 i ekspresówkach S7 oraz S3.

Nowe urządzenia staną na terenie Miejsc Odpoczynku Podróżnych (MOP) w lokalizacjach wyłonionych w przetargu GDDKiA. Pierwsze ładowarki zostaną zainstalowane i oddane do użytku kierowców już w przyszłym roku. 

W wyniku zakończonego w kwietniu przetargu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, GreenWay zainstaluje i będzie operatorem ogólnodostępnych stacji ładowania samochodów na dziesięciu kolejnych MOP-ach. Spółka będzie dzierżawić fragmenty nieruchomości, na których znajdują się MOP-y i będzie tam odpłatnie świadczyć usługi ładowania samochodów elektrycznych. 

– Ładowarki przy MOP-ach to konieczność, bo kierowcy elektryków, tak samo jak kierowcy “zwykłych” aut, muszą mieć możliwość naładowania auta w podróży na długim dystansie – komentuje Rafał Czyżewski, Prezes GreenWay Polska.

Ładowarki GreenWay zostaną zainstalowane w następujących lokalizacjach: 

Przy autostradzie A4: 

  • MOP Podłęże,  
  • MOP Zakrzów, 
  • MOP Jawornik,  
  • MOP Jastrząbka 
  • MOP Młyniska,  
  • MOP Budy, 

Przy drodze ekspresowej S3: 

  • MOP Kunowo Wschód,  
  • MOP Kunowo Zachód  

Przy drodze ekspresowej S7: 

  • MOP Majdany Wielkie
  • MOP Lutek

Stacje daleko od sieci? E-taryfa nie rozwiązała wszystkich problemów 

Budowa stacji ładowania w lokalizacjach oddalonych od infrastruktury dystrybucji energii to duże wyzwanie, szczególnie w zakresie kosztów. Łączny koszt instalacji stacji, budowy przyłącza i rozbudowy stacji transformatorowych to wydatek rzędu kilkuset tysięcy złotych na jedną lokalizację.  

W wielu tego typu lokalizacjach jedyną możliwością przyłączenia stacji do sieci energetycznej jest jej zasilnie z infrastruktury należącej do GDDKiA. W takim wypadku wdrożona ostatnio E-taryfa, której celem jest wsparcie rozwoju sieci ładowania e-samochodów, nie może być stosowana. Taka taryfa może być zastosowana jedynie w sytuacji, gdy stacja ładowania przyłączona jest bezpośrednio do sieci należącej do Operatorów Systemów Dystrybucyjnych, takich jak Tauron czy Enea. Oznacza to znacząco wyższe koszty związane zarówno z instalacją ładowarek, jak również kosztów ich eksploatacji.  

– To temat wart rozwiązania – komentuje Rafał Czyżewski. – Stacje ładowania przy autostradach są niezbędne, aby samochody elektryczne stały się pierwszym wyborem Polaków i by podróżowanie nimi nie było wyzwaniem – kosztowym i logistycznym. 

Zakończony w kwietniu przetarg GDDKiA jest już trzecim, w wyniku którego GreenWay Polska włącza do swojej sieci stacje zlokalizowane na terenie MOP-ów. Do tej pory GreenWay Polska miał już zawarte umowy na 17 lokalizacji, po ostatnim przetargu ich liczba wzrosła do 27.  

Wszystkie stacje ładowania GreenWay są ogólnodostępne i funkcjonują w ramach sieci GreenWay Polska.  

Najnowsze

Paula Lazarek

Jessica Alba została ambasadorką projektu „for Tomorrow”. Pomysłodawcami są Hyundai i UNDP

„for Tomorrow” ma na celu zachęcenie lokalnych innowatorów do działania i proponowania innowacji dla zrównoważonej przyszłości w swoich regionach.

Po sześciu miesiącach od startu projektu Hyundai i UNDP opublikowały film przedstawiający trzy takie rozwiązania, zgłoszone przez lokalnych innowatorów z różnych stron świata. Film z narracją ambasadorki projektu „for Tommorow” Jessiki Alby, zapowiada drugą fazę projektu „Zrównoważone miasta i społeczności”. Innowatorzy otrzymają wsparcie ekspertów począwszy od maja.

Wiele osób budzi się każdego ranka, chcąc przyczynić się do pozytywnych zmian i zastanawia się, jak to zrobić. Film opowiada o wybranych członkach społeczności „for Tommorow”, którzy dążą do podejmowania wyzwań i proponowania rozwiązań, by poprawiać życie w swoich społecznościach i poza nimi. – Jessica Alba Ambasador Projektu „for Tommorow”

Film opowiada trzy inspirujące historie osób, które starają się wprowadzić pozytywne zmiany i poprawić jakość życia swoich społeczności w zrównoważony sposób.

Nigeria: Latarnie solarne Onah Angeli Amaki

Wykorzystując swoje doświadczenie z dziedziny elektrotechniki, pani Onah Angela Amaka zbudowała dla swojej społeczności latarnie zasilane energią słoneczną. Życie w mieście pani Amaki zwalniało po zmroku z powodu braku oświetlenia. Jej przyjazne dla środowiska latarnie słoneczne wywarły pozytywny wpływ społeczno-ekonomiczny, poprawiając zdrowie i bezpieczeństwo ludzi, umożliwiając dzieciom dłuższe czytanie, a także tworząc możliwości biznesowe i pokazując ludziom korzyści płynące z technologii energii słonecznej. 

Nepal: Green Energy Mobility Soniki Manandhar i Tiffany Tong

Elektryczne autobusy w Katmandu w Nepalu, znane jako Safa Tempo, od ćwierć wieku są kierowane przez kobiety. Kobiety wciąż stoją tam jednak przed wyzwaniem związanym z otrzymaniem wsparcia finansowego, by móc oferować usługi transportowych w branży zdominowanej przez mężczyzn. Panie Manandhar i Tong stworzyły Green Energy Mobility (GEM), produkt, który zwrócił uwagę Accelerator Lab w Nepalu. Ma on ułatwić kobietom możliwość finansowania usług transportowych pojazdami elektrycznymi w sektorze publicznym, jako jakościowej alternatywy do korzystania z prywatnych samochodów.

Wielka Brytania: Prawdziwy Lód Ciana Sherwina

Wraz z topnieniem gór lodowych, wzrasta poziom mórz. Spowoduje to, że niektóre społeczności w Walii w przeciągu najbliższych 50 lat będą musiały wyprowadzić ze swojego obecnego miejsca zamieszkania. Aby walczyć ze skutkami zmian klimatycznych, Cian Sherwin i jego zespół opracowali i przetestowali koncepcyjne prototypy maszyn do ponownego oblodzenia w celu uzupełnienia lodu arktycznego. Technologia została opracowana we współpracy z Bangor University, a maszyny będą  wykorzystywane przez rdzennych mieszkańców regionów Arktyki.

Hyundai Motor i UNDP ogłosiły, że od czasu uruchomienia inicjatywy otrzymały wiele innych, nie ukazanych w filmie zgłoszeń z 30 różnych krajów. 

Najnowsze

Paula Lazarek

Honda NC750X – już 1500 osób kupiło ten motocykl. Doskonały towarzysz podróży?

Historia serii NC sięga 2012 roku, kiedy to Honda wprowadziła na rynek maszynę do codziennych dojazdów do pracy, która jednocześnie – po doposażeniu w kufry – mogła być towarzyszem długich wakacyjnych podróży.

Jej nazwa to skrót od New Concept, czyli nowej koncepcji motocykla spełniającego zróżnicowane potrzeby użytkowników. Oferowana była w wersjach naked i adventure, a także jako skuter o nazwie Integra.

Od początku, niezależnie od wersji, motocykle z serii NC cenione były za praktyczność, między innymi ze względu na umiejscowienie obszernego schowka na pełnowymiarowy kask, plecak czy torby z zakupami, w miejscu gdzie tradycyjnie powinien znajdować się bak paliwa. Zaś zbiornik paliwa zainstalowano pod siedzeniem kierowcy.

Wersja modelu na rok 2021 dysponuje nieco mocniejszym silnikiem i wyższym maksymalnym momentem obrotowym, ponadto wprowadzono kontrolę momentu obrotowego (HSTC). Zmianie uległy przełożenia w skrzyni biegów, a wraz z elektroniczną przepustnicą Throttle By Wire, wprowadzono 3 domyślne tryby jazdy – RAIN, STANDARD i SPORT oraz konfigurowalny indywidualnie tryb użytkownika (USER).

Dzięki dostępnej w opcji (automatycznej) przekładni DCT – współpracującej z podwójnym sprzęgłem nie musimy zawracać sobie głowy doborem odpowiedniego przełożenia, bo biegi dobierane są automatycznie.

Obecnie oferowany model NC750X jest jednym z najwyżej cenionych motocykli uniwersalnych w Europie, gdzie od lat cieszy się niesłabnąca popularnością. Doceniony został on również przez polskich klientów, a 1500. nabywca egzemplarza z serii NC zostanie nagrodzony niespodzianką przygotowaną przez polski oddział Hondy.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Gosia Rdest staje na podium w Alpine Europa Cup!

Podczas drugiej rundy sezonu europejskiego pucharu Alpine, Gosia Rdest zaliczyła swój najlepszy start do tej pory. W pierwszym wyścigu weekendu Polka stanęła na trzecim stopniu podium.

Od samego początku rywalizacji na Magny Course, Gosia Rdest miała bardzo dobre tempo. W obu sesjach treningowych uzyskała piąty czas – zarówno w porannym na mokrej nawierzchni, jak i popołudniowym na suchym torze. Pierwsza sesja kwalifikacyjna nie była jednak już tak pozytywna. Na okrążeniu pomiarowym Żyrardowianka została przyblokowana przez wolniejszych rywali, dodatkowo nastąpiło to dwukrotnie. Przełożyło się to na zaledwie 13. rezultat. To, co zabrał los w czasówce oddał następnie w wyścigu. Karambol na pierwszym okrążeniu wyeliminował kilku zawodników, a spora część stawki musiała omijać chaos, który zapanował. Najlepiej w tej sytuacji poradziła sobie właśnie Gosia Rdest.

Po dobrym starcie, Żyrardowianka nagle znalazła się w pierwszej trójce, a na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa. Na restarcie najszybsza Polka w wyścigach samochodowych uciekła wraz z liderami od reszty stawki. Po kilku okrążeniach walki koniec końców na mecie zameldowała się jako trzecia. Gosia Rdest stanęła na podium i otrzymała pierwsze w trakcie jej startów w Alpine Europa Cup trofeum.

Gosia Rdest
Gosia Rdest, fot. materiały prasowe

Drugi wyścig to kolejny przykład solidnej postawy Polki za kierownicą pucharowego Alpine. Pomimo usterki technicznej auta udało jej się trzeci raz w czterech dotychczasowych wyścigach finiszować na ósmej pozycji. Po czterech wyścigach tego sezonu Polka zajmuje 7. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Tak Gosia Rdest opisuje wrażenia z wyścigowego weekendu:

Jestem bardzo zadowolona z tego weekendu. Udało mi się wykorzystać zamieszanie w pierwszym wyścigu i przebić się na miejsce dające podium, z czego bardzo się cieszę. W drugim wyścigu mieliśmy drobne problemy na starcie. Nastąpiło odcięcie mocy spowodowane najprawdopodobniej awarią kierownicy. Zespół obecnie szuka przyczyny tej sytuacji, ale na pewno zostanie ona naprawiona. Jestem niezwykle szczęśliwa, że wracam do domu z wywalczonym pucharem, który jest dowodem na to, że było warto rozpocząć przygodę z Alpine Europa Cup. Bardzo dziękuję moim partnerom, sponsorom, mojemu zespołowi, a przede wszystkim moim najbliższym oraz wszystkim tym, którzy trzymali za mnie kciuki. Dostałam mnóstwo wiadomości i za każdą jedną z nich jestem bardzo, bardzo wdzięczna.

Następny raz Gosię Rdest za kierownicą pucharowego Alpine zobaczymy 18-20 czerwca na belgijskim torze Spa Francorchamps.

Najnowsze