Jechał za szybko, winę zrzucił na zegary. Policjanci nie dali się zwieść tłumaczeniom kierowcy
Policjanci zatrzymali kierowcę, który przekroczył dozwoloną prędkość o 81 km/h. Problem w tym, że kierujący był przekonany, że jedzie zgodnie z przepisami. Jego tłumaczenie nie przekonało jednak funkcjonariuszy.
Policjanci patrolujący obwodnicę Międzyrzeca Podlaskiego zatrzymali 52-letniego kierowcę z Białorusi, który jadąc Fordem Edge po krajowej dwójce, zdecydowanie przekroczył dozwolony limit prędkości. Problem w tym, że kierujący był przekonany, że jedzie zgodnie z przepisami.
Wideorejestrator wskazał aż 141 km/h, mimo obowiązującego ograniczenia do 60 km/h. Kierowca mocno zdziwił się takim wynikiem. Przyznał, że spieszy się na przejście graniczne, ale był przekonany co do swojej racji, argumentując, że w jego aucie jest licznik wyskalowany w milach.
Policjantów nie przekonało pokrętne tłumaczenie kierowcy i nie mieli litości dla pirata drogowego, który ponad dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość. Zgodnie z nowym taryfikatorem nałożyli mandat w wysokości 2,5 tysiąca złotych.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: