Jazda na zderzaku będzie karana!

Jazda na zderzaku będzie karana!
W końcu pojawią się przepisy, które uregulują kwestię bezpiecznej odległości pomiędzy samochodami. Jazda na zderzaku będzie surowo karana.

Aktualnie obowiązujące przepisy nakazują kierowcy zachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego auta, ale nie określają dokładnie, ile ma wynosić. Za nieprzestrzeganie tego przepisu nie grozi też żadna kara, a zjawisko występuje nagminnie, szczególnie na drogach szybkiego ruchu. 

Już za rok kierowcy jadący zbyt blisko poprzedzającego auta będą ścigani. W kodeksie drogowym pojawią się zapisy, które określą minimalną odległość pomiędzy samochodami. Eksperci oceniają, że przy prędkości autostradowej (140 km/h) powinno to być co najmniej 40-50 metrów. Jednym z powodów wprowadzenia tych zmian jest wzrost wypadków na polskich autostradach i drogach szybkiego ruchu. 

Od jakiegoś czasu funkcjonuje kampania społeczna "Polaku, nie jedź na zderzaku". Akcja, która zwraca uwagę na utrzymanie bezpiecznej odległości między pojazdami spotkała się z dużym zainteresowaniem kierowców. Prawie połowa z nich przyznaje, że jazdę na tzw. ogonie obserwuje codziennie. Tymczasem w praktyce osoba jeżdżąca na zderzaku pozostaje w Polsce bezkarna, dopóki nie dojdzie do kolizji!

Więcej o akcji "Polaku, nie jedź na zderzaku".
 

Konwersacje Facebook
Dołącz do dyskusji
Informujemy, że wszystkie komentarze są monitorowane przez administratorów strony i mogą być usunięte jeżeli obrażają osoby lub zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby, zawierają wulgaryzmy, treści pornograficzne, propagują alkohol, narkotyki, obrażają inne narodowości, religie, rasy ludzkie, przyczyniają się do łamania praw autorskich, czy w jakikolwiek inny sposób naruszają prawo. Nadużycia będą zgłaszane do właściwego dostawcy.