Jazda na zderzaku będzie karana!
W końcu pojawią się przepisy, które uregulują kwestię bezpiecznej odległości pomiędzy samochodami. Jazda na zderzaku będzie surowo karana.
Aktualnie obowiązujące przepisy nakazują kierowcy zachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego auta, ale nie określają dokładnie, ile ma wynosić. Za nieprzestrzeganie tego przepisu nie grozi też żadna kara, a zjawisko występuje nagminnie, szczególnie na drogach szybkiego ruchu.
Już za rok kierowcy jadący zbyt blisko poprzedzającego auta będą ścigani. W kodeksie drogowym pojawią się zapisy, które określą minimalną odległość pomiędzy samochodami. Eksperci oceniają, że przy prędkości autostradowej (140 km/h) powinno to być co najmniej 40-50 metrów. Jednym z powodów wprowadzenia tych zmian jest wzrost wypadków na polskich autostradach i drogach szybkiego ruchu.
Od jakiegoś czasu funkcjonuje kampania społeczna „Polaku, nie jedź na zderzaku”. Akcja, która zwraca uwagę na utrzymanie bezpiecznej odległości między pojazdami spotkała się z dużym zainteresowaniem kierowców. Prawie połowa z nich przyznaje, że jazdę na tzw. ogonie obserwuje codziennie. Tymczasem w praktyce osoba jeżdżąca na zderzaku pozostaje w Polsce bezkarna, dopóki nie dojdzie do kolizji!
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: