Jazda Ferrari F40 w szpilkach
Pewnie żadna z kobiet kochających motoryzację nie byłaby w stanie odmówić sobie przejażdżki legendarnym Ferrari F40. Nawet, jeśli byłaby ubrana w krótką spódniczkę i szpilki. Zupełnie jak Pani zaprezentowana na filmie.
Widok Ferrari F40 w Monte Carlo nie jest wielkim wydarzeniem. Co krok jest tam sporo samochód tej maści. Jednak, gdy do samochodu wsiada bardzo atrakcyjna kobieta, ubrana w kusą spódniczkę i wysokie szpilki to robi się bardzo ciekawie. Szczególnie, gdy wsiada na miejsce przeznaczone dla kierowcy.
Wysokie szpilki nie są idealnym obuwiem do jazdy samochodem. Są wręcz niebezpieczne. Co dopiero, gdy pod podeszwą mamy do dyspozycji stado stalowych ogierów prosto ze stajni w Maranello. Okazuje się jednak, że Pani która wsiadła za kółko bardzo sprawnie poradziła sobie z ruszeniem i płynną jazdą Ferrari wyposażonym w manualną skrzynię biegów.
Ferrari F40 było do niedawna jedynym modelem w historii włoskiego producenta wyposażonym w podwójne turbodoładowanie. Wyprodukowano zaledwie 1310 egzemplarzy, a ten nagrany na filmie musi być jednym z 50 pierwszych, jakie zbudowano. Zdradzają go przesuwane szyby Lexan w przednich drzwiach, które zastąpiono później tradycyjnymi. Po prawie trzydziestu latach od premiery samochód nadal wzbudza duże emocje.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: