Jak się jeździ w Warszawie?

W ostatnich dniach pojawił się pomysł ograniczenia w Europie prędkości do 30 km/h na terenach zabudowanych. Tym razem z propozycją wystąpiła inicjatywa obywatelska. Jednak średnie prędkości pojazdów w dużych miastach wskazują, że zmiana ta mogłaby w zasadzie nie zmienić... niczego.

Jak wynika z analiz, w ścisłym centrum Warszawy szybkość pojazdów wynosi obecnie ok. 32 km./h. W porównaniu z ostatnim badaniem z grudnia 2012 mamy tu do czynienia z niewielkim wzrostem. W częściach miasta położonych dalej od centrum średnie prędkości samochodów oscylują już wokół 40 km/h.

Analogiczne badania są obecnie prowadzone w odniesieniu do natężenia ruchu w miastach wojewódzkich. Wiadomo już, że wyniki są lepsze niż zimą, ale wciąż oscylują wokół 30 km/h. Nie trzeba dodatkowych ograniczeń, by w centrach miast poruszać się wolno…  Dla przykładu: w samym sercu Krakowa średnia prędkość wynosi 31 km/h, a we Wrocławiu 33 km/h.

Źródło: Creandi.pl

Najnowsze

Austriackie złoto i toruńskie pierniki: Ania Majewska

W dniach 6-8 maja w austriackim mieście Portschach, w przepięknym miejscu, gdzie prestiż przeplata się z naturą, odbyły się 25. Mistrzostwa Europy Dziennikarzy w tenisie ziemnym. Motocaina patronowała bezkonkurencyjnej Ani Majewskiej.

Jak relacjonuje sama zainteresowana:

„Pogoda nas nie rozpieszczała – padało, przez co od pierwszego dnia turnieju gry rozgrywane były w pobliskiej hali na nawierzchni dywanowej. Cudownie położony nad brzegiem największego jeziora w Karyntii kompleks kortów ziemnych tonął w deszczu.

Kobiety grały w grupie systemem „każda z każdą”, dzięki temu wszystkie miałyśmy zagwarantowane pięć meczów. Za przeciwniczki miałam – Polkę, moją serdeczną koleżankę, Anię Ruszczak, trzy Austriaczki oraz Serbkę.

Panowie walczyli systemem pucharowym.

Wieczorem tego dnia organizator przygotował dla wszystkich uczestników „powitalnego drinka” wraz z lekcją historii i prezentację jednego z najstarszych i najokazalszych hoteli w miasteczku – Hotel Wezyr’s. Następnie zjedliśmy kolację w miłym towarzystwie, a gospodarz oficjalnie rozpoczął Mistrzostwa.

Ania Majewska może się pochwalić kolejnym sukcesem
fot. z archiwum Anny Majewskiej

Drugiego dnia graliśmy znów w hali. Niektórzy uczestnicy już na tym etapie pożegnali się z turniejem. Ja grałam dalej, a do wygrania turnieju i zdobycia złotego medalu zostały mi dwa mecze. Jeden z Serbką, drugi z Austriaczką, zaplanowane na ostatni dzień mistrzostw.

Wieczorem tradycyjnie spotkaliśmy się ze wszystkimi zawodnikami i organizatorami na wieczorze narodów. Każda drużyna przygotowała specjały danego kraju. Nasza serwowała toruńskie pierniki.

Ostatniego dnia rozgrywaliśmy półfinały i finały, po godzinie 13 miałam już złoto w kieszeni.

Miałam grać debla z Anią Ruszczak, ale organizator w trakcie turnieju ze względu na pogodę odwołał deble kobiet i mężczyzn. Szkoda, bo byłyśmy faworytkami.

Podziękowania dla naszego sponsora LOTTO.

Dziękuję również za ciepłe przyjęcie drużynie austriackiej i organizatorom, jak również za świetną atmosferę w polskiej ekipie” – podsumowuje Ania.

Najnowsze

Małgorzata Kosińska, zawodniczka RMF4racing Team

Nieoszlifowany jeszcze diament tras rajdowych wywodzi się z małej miejscowości: wychowana w Boguszowie Gorcach, wiedziona splotem wielu ciekawych zdarzeń, w 2012 roku wystartowała na rajdzie Baja Poland. Czas przed debiutem wspomina jako okres wielkiej próby.

Zanim zagościła na liście zawodników, musiała stoczyć bój z własnym organizmem.

Siła i wielka determinacja pozwoliły jej przetrwać 8-miesięczny cykl treningowy pod czujnym okiem Aleksandra „Faziego” Szandrowskiego. Była gotowa maksymalnie wykorzystać szansę – bez wahania. Już pierwsze dni eksponowały atrybuty potrzebne do osiągania sukcesów.

Koniecznością stały się zmiany w życiu. W sporcie takim jak ten priorytetem jest wydolność organizmu. Talent kierowcy rajdowego musiała więc wesprzeć systematycznymi ćwiczeniami, porządek dnia od tamtej pory wyznacza basen, siłownia, biegi długodystansowe.

Zna swoja wartość. Wierzy, że w sezonie  2013 da się poznać szerszemu gronu odbiorców jako nowa twarz off roadowych zmagań. Liczy na zainteresowanie rajdową tematyką większej liczby kobiet. Spełnia swe marzenia i promieniuje pasją. Wygląda na to, że wszystkie drogi prowadziły ją w życiu za kierownicę potężnych aut terenowych. Amatorka szybkiej jazdy czuje na sobie wielką odpowiedzialność i obiecuje nie zawieść osób, które w sezonie 2013 będą trzymały za nią kciuki.

Wschodząca gwiazda rajdowa, Małgorzata Kosińska
fot. RMF4racing Team

RMF4rt wywodzi się z RMF Caroline Team, obydwa projekty są dziełem Rafała Płuciennika.

W barwach drużyny startował Adam Małysz, który, skutecznie zarażony pasją, zostawił narty da kierownicy.  To właśnie tego sportowca w ramach projektu Secret Man w kolejnych latach ma za zadanie godnie zastąpić Małgorzata.

Śledzić jej zmagania możemy na profilu zespołu www.facebook.com/rmf4rt

Sezon 2013 na trasie RMF Maxxx Kager Rally w połowie maja (18-19) zacznie Małgorzata Kosińska. Postawiła wszystko na jedną kartę. Modowe wybiegi porzuciła,  by w oprawie kurzu i zapachu spalin na najwyższym biegu gonić swe marzenia. Droga na podium jest niezwykle ciężka i wyboista. Ona z uśmiechem na ustach przemierza kolejne szlaki treningowe, jest dobrym graczem, nie odkrywa wszystkich kart. W internecie próżno szukać informacji o jej życiu prywatnym. Wielką tajemnicą zostaje także do tej pory odpowiedz na pytanie, dlaczego to właśnie ją wybrano na następcę Adama Małysza? Jaki sekret kryje jej historia?

Jedno jest pewne. Mamy tu do czynienia z bardzo ciekawym zjawiskiem. Mężczyźni często boją się kobiet za kółkiem. Ona jest zaprzeczeniem wszelkich stereotypów. Piękna i świadoma swych umiejętności, pragnie powalczyć o miejsca na podium.

Pierwszy start pełnoprawnego zawodnika RMF4rt: RMF Maxxx Rally, runda 1 w Ogrodzieńcu.
Baja Carpathia,
RMF Maxxx Rally – runda 2,
Baja Poland,
Baja Challenge,
RMF Maxxx Rally – runda 3

Najnowsze

Renault już od 30 lat w Cannes

Od 30 lat samochody Renault dowożą największe gwiazdy światowego kina do schodów Pałacu, gdzie odbywa się Festiwal w Cannes. Renault jest jedyną marką, której przysługuje ten przywilej.

Po raz pierwszy w tym roku, obok samochodów z oficjalnej floty festiwalowej, pojawią się Renault Captur oraz ZOE i Twizy. Podczas trwającej od 15 do 26 maja  66. edycji festiwalu marka udostępni ponad 200 samochodów.

W 1895 bracia Lumière wykorzystali swoje umiejętności konstruktorskie i przemysłowe dla potrzeb dużego ekranu. Louis Renault pracował już wówczas na swoją Voiturette typu A z bezpośrednim przeniesieniem napędu, za kierownicą której 3 lata później pokonał stromy podjazd ulicą Lepic w Paryżu. Był jednym z pierwszym przemysłowców, którzy zobaczyli w kinie nowy środek komunikacji dla swoich produktów. Bardzo szybko wyścigi samochodowe i historia przemysłu francuskiego stały się tematami projekcji kinematografu.

Supermodelka Naomi Campbell
fot. Renault

Powstały w 1939 roku Festiwal w Cannes stał się instytucją o światowej renomie, największymi światowymi targami filmowymi na świecie, przyciągającymi ponad 10 tysięcy uczestników z 92 krajów, z ofertą 5000 filmów, z których 1500 jest przedmiotem projekcji. Wydarzenie to jest również niebywale nagłośnione w mediach – wyprzedza pod tym względem nawet olimpiadę!

Po raz pierwszy w 1983 roku 15 samochodów Renault 30 zostało oddanych do dyspozycji gwiazd, by eskortować je do schodów Pałacu Festiwalowego. Była to prawdziwa rewolucja, gdyż wcześniej spotkanie gwiazdy udającej się do Pałacu pieszo nie należało do rzadkości. W 1992 roku Cannes stało się miejscem prezentacji modelu Safrane, którego 45 sztuk weszło w skład oficjalnej floty samochodowej Festiwalu, zastępując Renault 25. Z okazji 10-lecia współpracy marka wprowadziła serię limitowaną – Safrane „Złota Palma”. W 2011 roku VelSatis został zastąpiony Renault Latitude, które wraz z modelem Espace stało się oficjalnym samochodem Festiwalu.

Renault korzysta z tego wydarzenia, aby zaproponować gwiazdom kina swoje ostatnie nowości.
W tym roku pokaże najnowszego SUV-a w gamie marki, udostępniając flotę 8 Renault Captur, a także zaprezentuje w Cannes wizerunkową flotę 15 Twizy i 2 ZOE. Obok oficjalnej floty 37 samochodów Latitude i 55 Espace’ów pojawi się dodatkowa flota – odpowiednio 16 i 85 samochodów na potrzeby innych partnerów Festiwalu.

Najnowsze

Jak czyścisz swoje auto?

Trudno powiedzieć, czy ten trend dotyczy tylko Brytyjczyków, ale to ich akurat zapytano. Mężczyznom zależy, by ich samochód z zewnątrz prezentował się nienagannie. Kobiety zdecydowanie więcej troski poświęcają wnętrzu pojazdu.

26% respondentów płci męskiej myje karoserię aut co najmniej raz na dwa tygodnie. Jednak zaledwie 6% z nich równie często odkurza tapicerkę! 67% robi to zaledwie dwa razy do roku, a aż 17% wyznaje, że nigdy się podobną czynnością nie splamiło.

fot. materiały prasowe

U kobiet sytuacja zaś wygląda dokładnie odwrotnie. 57% z nich deklaruje, że gruntownie sprząta wnętrze samochodu co najmniej cztery razy w roku. Tylko 16% równie często myje karoserię, a 11% nie robi tego w ogóle. 2/3 mężczyzn i odpowiednio 43% kobiet zdecydowanie preferuje pielęgnować samochód w warunkach domowych, reszta zaś woli korzystać z profesjonalnej myjni.

Zanim zaczniemy wysnuwać mniej lub bardziej Freudowskie wnioski na podstawie tych różnic między płciami, dodajmy jeszcze jedno: otóż większość respondentów zapewnia, iż chętnie pomoże partnerowi umyć auto z zewnątrz, a respondentki równie chętnie wspomogą towarzysza życia w odkurzeniu wnętrza samochodu. Wszystko jasne – wystarczy trochę pracy zespołowej, a wilk będzie syty, owca cała i rozważanie różnic zupełnie niepotrzebne.

Najnowsze