Ilu kierowców straci prawko w długi czerwcowy weekend?

Czerwcowy weekend to nie tylko relaks na łonie natury, rodzinne grille i wypady za miasto ze znajomymi. To też setki odebranych praw jazdy. Jak dokładnie wyglądają statystki? Skąd biorą się pijani kierowcy?

Często siadamy za kółko nie wiedząc, że nadal jesteśmy pod wpływem alkoholu. Problemem jest niska świadomość dotycząca spożycia alkoholu i czasu jego wydalania z organizmu. Akcja ile mogę wypić uświadamia, że zależy to nie tylko od spożytej ilości, ale również od masy ciała, płci, wieku, a nawet od tego, czy piliśmy na pusty żołądek. Każdy świadomy tego kierowca, który pił wieczorem alkohol, powinien mieć alkomat – jednak każdego ranka policja nadal zatrzymuje od 150 do 300 nietrzeźwych prowadzących.

Przeczytaj też: Jak alkohol wpływa na kobietę-kierowcę?

W internecie sa dostępne wirtualne alkomaty (np. ilemogewypic.pl) – to nie zachęta, lecz prosty kalkulator. Pomaga kierowcom świadomie spożywać alkohol. Kto ma wątpliwości, czy siadać za kierownicą, może skorzystać z aplikacji – także przed imprezą. Dowie się, jaka ilość alkoholu będzie dla niego bezpieczna, jeśli następnego dnia planuje powrót do domu.

Nie warto ryzykować utraty prawa jazdy ani tym bardziej pozbawienia innej osoby czy siebie zdrowia lub życia. W razie wypadku pijany kierowca zawsze jest obarczany winą i ponosi wszelkie konsekwencje, także finansowe.

Rok temu podczas wolnych dni złapano 1700 pijanych kierowców. Policja już zapowiada wzmożone kontrole pod kątem trzeźwości kierujących.

Najnowsze

BMW Art Car i chińska artystka Cao Fei

Samochody do kolekcji BMW Art Car projektowali już Jeff Koons i John Baldessari. Tym razem do udziału w projekcie zaproszono Cao Fei - najmłodszą i pierwszą chińską artystkę, która przedstawi swoją wizję BMW Art Car.

Dzięki możliwościom, jakie daje rzeczywistość rozszerzona oraz wirtualna, ceniona na całym świecie chińska artystka multimedialna twórczo analizuje przyszłość mobilności, m.in. jazdę autonomiczną, latające samochody i cyfryzację. Uroczysta premiera BMW Art Car nr 18 odbyła się 31 maja w Muzeum Sztuki Minsheng w Pekinie.

Byliśmy zachwyceni, kiedy niezależne jury złożone z dyrektorów muzeów z całego świata wybrało Cao Fei do projektu BMW Art Car. W Chinach uważa się, że osiemnaście jest szczęśliwą liczbą. BMW w interpretacji Cao Fei jest osiemnastym z kolei motoryzacyjnym dziełem sztuki w naszej kolekcji. Artystka podeszła do zadania w niekonwencjonalny sposób, na zasadzie pełnej imersji, wciągając widzów w interakcję z projektem dzięki zastosowaniu najnowocześniejszej technologii. Efekt końcowy w pełni zasługuje na miano BMW Art Car XXI wieku – powiedział Ian Robertson, Członek Zarządu BMW AG.

Oto jak opisuje najnowsze BMW Art Car jego autorka – Cao Fei: „Światło oznacza dla mnie przepływ myśli. Ponieważ nie da się ustalić prędkości myśli, samochód Art Car nr 18 w pewnym sensie kwestionuje istnienie granic ludzkiego umysłu. Jesteśmy dziś na progu nowej ery, w której umysł sprawuje bezpośrednią kontrolę nad przedmiotami i możliwe jest przekazywanie myśli, na przykład podczas operacji bezzałogowych czy też za pośrednictwem sztucznej inteligencji. Warto zastanowić się nad tym, jakie postawy i emocje kryją w sobie klucz, który otworzy bramę do całkiem nowej epoki”.

BMW Art Car #18 autorstwa Cao Fei
Twórczość Cao Fei jest inspirowana szybkim tempem chińskiej transformacji, a także bogatą tradycją i przyszłością tego kraju. W projekcie BMW Art Car Fei zamknęła kilkutysiącletnią tradycję, składając hołd starożytnej azjatyckiej mądrości duchowej i śledząc jej ewolucję aż po trzecie milenium. Uznana artystka multimedialna podeszła do projektu BMW Art Car w sposób charakterystyczny dla swoich twórczych poszukiwań, czyli budując wszechświat równoległy. Dzieło składa się z trzech odrębnych części. Jedną z nich jest materiał wideo, którego centralnym motywem jest podróżujący w czasie przewodnik duchowy. Jego uzupełnieniem są elementy rzeczywistości rozszerzonej przedstawiające kolorowe cząstki światła, dostępne dzięki specjalnej aplikacji (App Store: słowo kluczowe „BMW Art Car #18”). Całość dopełnia wyścigowy samochód BMW M6 GT3 w oryginalnym kolorze czarnego karbonu. Holistyczne wykorzystanie matowej czerni nawiązuje do włókna węglowego, z którego wykonana jest konstrukcja podwozia samochodu wyścigowego, a jednocześnie wprowadza samochód w cyfrowy świat nowych możliwości.

Wkomponowanie sztuki wideo oraz rzeczywistości rozszerzonej w artystyczną koncepcję tworzy otoczenie, którego integralną część stanowi M6 GT3. Bohater materiału wideo wykonuje ezoteryczne ruchy, których odzwierciedleniem są kolorowe strumienie światła. Po uruchomieniu aplikacji wewnątrz auta świetlne smugi stają się instalacją zrealizowaną w ramach rzeczywistości rozszerzonej, która spowija BMW M6 GT3 z każdej strony i wciąga widza w interakcję. Narracja czerpie z tradycyjnego duchowego ceremoniału azjatyckiego, w ramach którego błogosławi się nowe przedmioty, na przykład samochody. W tym przypadku celem jest pozyskanie pomyślności dla kierowcy i jego samochodu. Na szerszej płaszczyźnie elementy świetlne odzwierciedlają to, czego nie widzi oko i nie dostrzega umysł.

W ciągu trzech lat, jakie upłynęły od ogłoszenia wyboru Cao Fei jako autorki kolejnego Art Car, artystka odbyła między innymi w 2015 r. w Szwajcarii jazdę na torze z Cyndie Allemann – zawodniczką startująca w wyścigach samochodowych. Podczas licznych wizyt w siedzibie koncernu Cao Fei współpracowała także z inżynierami, projektantami i specjalistami ds. technologii cyfrowych w BMW Group. W ramach gromadzenia materiału niezbędnego do realizacji projektu zwiedziła również zakład BMW w Tiexi.

BMW M6 GT3 Art Car wystartuje w Pucharze Świata FIA GT w Makau w listopadzie 2017 r.

Najnowsze

Jak zapobiec jednej trzeciej wypadków motocyklowych?

Pierwsze ciepłe dni roku to początek sezonu motocyklowego i niestety wzrost liczby wypadków drogowych. Motocykliści należą do najbardziej zagrożonych użytkowników dróg, 18 razy bardziej narażonych na śmierć w wypadkach niż kierowcy samochodów.

W zeszłym roku w Niemczech, około 600 z 30 000 wypadków motocyklowych zakończyło się zgonem motocyklisty. Jedną z głównych przyczyn tego stanu jest to, że kierowcy pojazdów dwukołowych są często niezauważani w ruchu drogowym, zarówno na skrzyżowaniach, jak i przy wyprzedzaniu. Bosch chce to zmienić. Wraz z partnerami Autotalks, Cohda Wireless i Ducati opracował prototypowe inteligentne rozwiązanie.

Łączność między pojazdami może zapobiec niemal jednej trzeciej wypadków motocyklowych
Według badań nad wypadkami przeprowadzonych przez Boscha, komunikacja między samochodami, a motocyklami mogłaby zapobiec niemal jednej trzeciej wypadków motocyklowych. Oto jak to działa: pojazdy w promieniu kilkuset metrów wymieniają między sobą do dziesięciu razy na sekundę informacje na temat typów pojazdów, prędkości, położenia i kierunku podróży. Na długo zanim kierowcy lub czujniki pojazdów dostrzegą motocykl, zostaną ostrzeżeni, że zbliża się motocykl. Umożliwia to przyjęcie bardziej defensywnej strategii jazdy. Na przykład typowa, niebezpieczna sytuacja powstaje, gdy motocykl zbliża się do samochodu z tyłu na drodze wielopasmowej i znajdzie się w martwym polu samochodu lub zmienia pas ruchu. Jeśli system zidentyfikuje potencjalnie niebezpieczną sytuację, może ostrzec motocyklistę lub kierowcę, wysyłając ostrzeżenie na tablicy rozdzielczej. W ten sposób wszyscy użytkownicy drogi otrzymują niezbędne informacje, które pomogą zapobiec wypadkowi.

Pojazdy wymieniają informacje w ciągu zaledwie kilka milisekund
Jako podstawę do wymiany danych między motocyklami a samochodami stosuje się standard pWLAN (ITS G5). Umożliwia on krótkie czasy transmisji, kilku milisekundowe, między nadajnikiem a odbiornikiem. Sprawia to, że użytkownicy mogą szybko generować i przesyłać ważne informacje dotyczące sytuacji drogowej. Zaparkowane lub nieruchome pojazdy również wysyłają dane do otoczenia. Aby umożliwić motocyklistom i kierowcom bardziej oddalonym od siebie niezawodny odbiór niezbędnych informacji, technologia wykorzystuje wielozadaniowość, tzw. „multi-hopping“, dzięki której informacje przekazywane są automatycznie z pojazdu do pojazdu. W sytuacjach krytycznych wszyscy użytkownicy dróg wiedzą co się dzieje i mogą z wyprzedzeniem podjąć odpowiednie działania.

Wideo przedstawiające łączność między motocyklem a samochodem:

Najnowsze

Podróżuj bezpiecznie z dzieckiem

Niezależnie od tego czy zawozimy dziecko do przedszkola lub szkoły, czy też wybieramy się z nim na wakacje, musimy wiedzieć w jaki sposób zapewnić mu komfort i bezpieczeństwo podczas podróży. W tym artykule znajdziesz kilka porad, dzięki którym podróż samochodem nie będzie stresująca i zakończy się szczęśliwie.

To absolutna podstawa, wymóg, o którym musisz pamiętać i bez którego nie masz prawa zabrać dziecka nawet w 2-minutową podróż do sklepu. Obowiązek korzystania ze specjalnego fotelika samochodowego dotyczy wszystkich dzieci, które mają mniej niż 150 cm wzrostu. Niestety, mimo ogólnej świadomości rodziców co do konieczności korzystania z fotelika, niemal połowa z nich nie wie, jak wybrać odpowiedni. A jest to bardzo proste – wystarczy kierować się instrukcjami producenta lub dopytać w sklepie, w którym dokonuje się zakupu.

Pamiętajmy, aby dopasowując fotelik, zwracać uwagę na:
– wiek, wzrost i wagę dziecka,
– posiadany przez produkt atest bezpieczeństwa,
– to, czy posiada trzypunktowe pasy bezpieczeństwa,
– to, czy jest nowy (eksperci odradzają zakup używanych fotelików, bo nie wiadomo jaka jest historia zakupionego produktu i czy nie jest on wyeksploatowany).

Musimy też pamiętać, żeby pod żadnym pozorem nie montować fotelika na miejscu, które ma aktywne poduszki powietrzne! Choć są one stworzone w celach poprawy bezpieczeństwa podróżnych, to w przypadku najmłodszych pasażerów, są one bardzo niebezpieczne. Właśnie dlatego Mercedes wymyślił system, który rozpoznaje zamontowanie fotelika dziecięcego i dezaktywuje poduszki powietrzne w jego bezpośredniej bliskości.

Warto również jeszcze przed zakupem sprawdzić, czy fotelik pasuje do samochodu i czy można go stabilnie zamontować – niekiedy wybrane modele „nie współpracują” i trzeba je wymieniać. W przypadku dzieci starszych, które są jednak jeszcze za małe, by jeździć bez fotelika, niedopasowania bardzo łatwo można uniknąć, jeśli zdecydujemy się na rozwiązanie, które oferuje w swych samochodach np. Mercedes. Jest nim siedzisko dla dzieci zintegrowane z fotelem pasażera. Podstawa siedzenia unosi się, a na wysokości głowy montowana jest dodatkowa ochrona z trzymaniami. Dzięki temu nie trzeba martwić się o dopasowanie fotelika. Mamy go zawsze przy sobie, a dziecko siedzi wygodnie i bezpiecznie.

UWAGA! Nie kupuj uniwersalnego fotelika na przyszłość – taki nie istnieje! Twoje dziecko z wiekiem zmienia się nie tylko pod względem wagi i wzrostu, ale również ogólnej budowy ciała, dlatego konieczne jest wymienianie fotelika, gdy ten przestanie być wystarczająco komfortowy.

Oczywiście w sytuacji, gdy twoje dziecko ma więcej niż 150 cm, fotelik zostanie naturalnie zastąpiony przez zwykłe pasy bezpieczeństwa – pamiętaj o tym i naucz dziecko, aby od razu po wejściu do auta zapinało pasy. Warto pamiętać też, by nie sadzać dziecka z przodu – najlepsze w aucie jest dla niego miejsce z tyłu, pośrodku. Jeżeli jedziemy w trójkę, dobrze jest, by drugi dorosły zajął miejsce z tyłu, razem z dzieckiem.

Po drugie – zabezpiecz się przed chorobą lokomocyjną
Choroba lokomocyjna (tzw. kinetoza) to problem, który spotyka przede wszystkim najmłodszych, dlatego konieczne jest zabezpieczenie się przed jej objawami – bólami brzucha, wymiotami i złym samopoczuciem. Oczywiście najważniejsze jest posiadanie tabletek, kiedy wiesz, że twoje dziecko ma problem z podróżowaniem, a dla złagodzenia objawów choroby bardzo dobrym rozwiązaniem jest zainstalowanie na oknach specjalnych nakładek, które ograniczają również działanie szkodliwego promieniowania słonecznego. Warto też od czasu do czasu uchylić okno, by do wnętrza pojazdu dostała się choć odrobina świeżego powietrza.

UWAGA! Aby zminimalizować ryzyko pojawienia się problemu w czasie podróży, warto przed wyjazdem przygotować dziecku lekki posiłek – tłuste potrawy nie służą, szczególnie podczas długich podróży.

Po trzecie – przygotuj się do długiej podróży
Szczególnie wymagające dla rodzica są długie podróże, podczas których musi zapewnić dziecku komfort i dobre samopoczucie. Warto więc zawczasu zaopatrzyć się w bezpieczne zabawki oraz ulubioną muzykę dziecka, szczególnie kiedy przewozimy kilkulatka. Wtedy zwiększysz swoje szanse na spokojną podróż i zadowolenie – zarówno dziecka, jak i swoje. Warto też zadbać o ciekawe, niezobowiązujące gry w czasie jazdy, jak np. liczenie mijanych domów czy wspólne śpiewanie piosenek. Takie angażowanie malucha sprawi, że długa jazda minie szybko.

Dziecko w czasie jazdy nie powinno jeść słodyczy i pić słodkich soków, chyba że zależy nam na tym, aby nasza pociecha była nadaktywna.

UWAGA! W czasie długich podróży należy robić przerwy w czasie jazdy, najlepiej co 1,5-2 godziny. Krótki odpoczynek jest niezbędny nie tylko dla dziecka, ale i kierowcy.

Po czwarte – nie zostawiaj dziecka w aucie!
Niekiedy nie zdajemy sobie sprawy, że przez własną lekkomyślność sami narażamy dziecko na niebezpieczeństwo. Podstawowym błędem rodziców jest pozostawianie dziecka samego w samochodzie. Oczywiście, niekiedy nie ma wyjścia i trzeba skorzystać z tej opcji, ale wtedy upewnij się, że wewnątrz nie ma niebezpiecznych przedmiotów i że dziecko nie będzie w stanie w jakiś sposób uruchomić auta. To banalne, ale zdarzały się sytuacje, kiedy rodzic w pośpiechu pozostawiał włączony silnik i kluczyki w stacyjce. W czasie upałów pozostawianie dziecka choćby na sekundę w zamkniętym, rozgrzanym samochodzie jest niedopuszczalne!

Po piąte – wybierz odpowiednią porę
Nie ma uniwersalnej zasady, która mówiłaby o jakich porach podróżować. Decyzję należy podejmować w oparciu o możliwości własnego organizmu i umiejętności (niektórzy wolą unikać jazdy nocą), a także dobrze poznając potrzeby i zachowanie dziecka. W dzień będzie ono dużo bardziej aktywne, a w nocy istnieje większe prawdopodobieństwo, że prześpi całą drogę. Warto ruszać wtedy, gdy przyjdzie czas na sen pociechy.

Życzymy więc udanej podróży i uspokajamy – w większości przypadków dzieci w czasie jazdy są spokojne albo śpią jak susły!

Najnowsze

W czerwcu najwięcej wypadków z udziałem dzieci

Rozpoczynający się Dniem Dziecka i kończący rok szkolny czerwiec z pewnością może pozytywnie kojarzyć się dzieciom. Niestety ten miesiąc to nie wyłącznie dobre wiadomości dla najmłodszych i ich rodziców.

Na podstawie policyjnych statystyk z ostatnich lat wyraźnie widać, że w czerwcu rośnie liczba wypadków drogowych z udziałem dzieci i ten zwiększony poziom zagrożenia utrzymuje się aż do końca sierpnia. W całym 2016 roku doszło do 2,9 tys. wypadków z udziałem dzieci w przedziale wiekowym 0-14 lat (to o nieco ponad 5% więcej niż we wcześniejszym roku), w których zginęło 72 dzieci, a 3,2 tys. zostało rannych. Najczęściej te zdarzenia miały miejsce w woj. małopolskim, śląskim i łódzkim. Co ważne, aż 35% wypadków miało miejsce w czerwcu (364 – był to najniebezpieczniejszy pod tym względem miesiąc ubiegłego roku), lipcu (362) i sierpniu (343). Ten trend większego zagrożenia na drogach w czasie letnich wakacji potwierdzają też statystyki z wcześniejszych lat.

Policja nieustannie podkreśla konieczność systematycznego edukowania społeczeństwa w zakresie i apeluje o naukę już od najmłodszych lat. W całej Polsce organizowane są akcje, w które zaangażowane są zarówno instytucje publiczne, jak i przedstawiciele biznesu.

Przykładem takiego działania jest współpraca zakładu ubezpieczeń Compensa z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (CBRD), polegająca na organizacji spotkań edukacyjnych z uczniami szkół podstawowych i ich nauczycielami. W ostatnim wydarzeniu wzięło udział 250 dzieci z 10 szkół z woj. pomorskiego. Uczestnicy poprzez zabawę zdobywali wiedzę o podstawowych zasadach poruszania się po drogach, sposobach unikania zagrożeń i pozbycia się lęku przed udzielaniem pierwszej pomocy. Na koniec wszyscy uczniowie zostali wyposażeni w kamizelki i opaski odblaskowe oraz mini apteczki pierwszej pomocy, a nauczycielom i opiekunom przekazano materiały edukacyjne. Ubezpieczyciel wspólnie z CBRD planuje zorganizowanie kolejnych 2 spotkań z uczniami z innych części Polski (następne 20 czerwca w Lublinie), a także 3 wydarzeń poprawiających wiedzę i umiejętności w zakresie pierwszej pomocy.

Źródło: Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group

Najnowsze