Karolina Chojnacka

Hummer EV Edition 1 wyprzedany w 10 minut! Miną lata, zanim pojawią się jego kolejne wersje

Od ujawnienia GMC Hummer EV Edition 1 do momentu jego wyprzedania minęło zaledwie 10 minut! GMC zapowiada kolejne wersje swojej elektrycznej bestii, ale minie sporo czasu zanim chętni będą mogli je kupić.

GMC Hummer EV wyposażony jest w trzy silniki elektryczne, które pozwalają na wektorowanie momentu obrotowego. Silniki te mają w sumie 1000 KM, chociaż GMC nadal nie podaje rzeczywistych wartości momentu obrotowego. Silniki są zasilane przez 24-modułowy pakiet akumulatorów Ultium. Pakiet może zapewnić szacowany zasięg 563 km, a być może nawet więcej.

Klienci, którzy zamówili Hummera EV, trochę sobie na niego poczekają, bo produkcja samochodu ruszy pod koniec przyszłego roku.

Przeczytaj też: GMC Hummer EV ujawniony! To elektryczna bestia o mocy 1000 KM i zasięgu 563 km na jednym ładowaniu

Hummer EV Edition 1 został wyprzedany w 10 minut. Jednak nic straconego, bo GMC zapowiada kolejne wersje swojej elektrycznej bestii.

Podstawowym modelem GMC Hummer EV ma być  EV2. W przeciwieństwie od Edition 1, ma mieć tylko dwa silniki, każdy z elektronicznie blokowanymi mechanizmami różnicowymi. Moc wyjściowa spada do 625 KM, a zasięg na jednym ładowaniu ma wynosić 402 km (prawdopodobnie z powodu mniejszego akumulatora.) Szybkie ładowanie ma być ograniczone do ładowania 400 V, więc nie będzie tak szybkie, jak u Edition 1. Zdejmowane panele dachowe, chowana tylna szyba, tylna klapa MultiPro, Super Cruise i 35-calowe opony maja być w samochodzie standardem. Kiedy będzie dostępny w sprzedaży? Tak za 3,5 roku, na wiosnę 2024 roku.

https://www.youtube.com/watch?v=MjMhZKmHKGk

Następnym modelem, z wyższym poziomem wyposażenia, ma być EV2X, który będzie dostępny rok wcześniej, wiosną 2023 roku. Ma taki sam układ napędowy jak EV2, ale GMC dodaje 800-woltowe szybkie ładowanie i zapewnia 482 km zasięgu. W standardzie elektryk otrzymuje również adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne i napęd na cztery koła.

Najwcześniej, bo już jesienią 2022 roku, do sprzedaży trafi Hummer EV3X, model z trzema silnikami. Z mocą 800 KM nie będzie jednak tak potężny jak Edition 1. Brakuje mu również funkcji kontroli startu „Watts to Freedom (WTF)”. Ale uzyskuje wektorowanie momentu obrotowego dzięki podwójnym tylnym silnikom, które mogą również blokować swoje prędkości, aby były równe, jak w przypadku mechanicznego mechanizmu różnicowego z przodu. Zasięg EV3X ma wynosić 482 km, podobnie jak EV2X.

2022 GMC Hummer EV

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Tesla i jej „w pełni autonomiczna jazda” znów w ogniu krytyki: To jawne wprowadzanie ludzi w błąd!

Eksperci od spraw bezpieczeństwa drogowego oskarżają Teslę o zwodniczy, nieodpowiedzialny marketing, który może znacznie zwiększyć ryzyko wypadków na drogach.

Na początku tego tygodnia Tesla udostępniła swoje „w pełni samojezdne” oprogramowanie niewielkiej grupie właścicieli, którzy przetestują je na drogach publicznych. Ale na jej stronie internetowej ukryto zastrzeżenie, że system wart  31 tysięcy złotych nie zapewnia pełnej autonomii pojazdu, a kierowcy nadal muszą go nadzorować.

Te sprzeczne komunikaty sprawiły, że eksperci od spraw bezpieczeństwa drogowego oskarżają Teslę o zwodniczy, nieodpowiedzialny marketing, który może znacznie zwiększyć ryzyko wypadków na drogach. System do końca tego roku może być wdrożony w nawet milionie samochodów elektrycznych.

Steven Shladover, inżynier z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, który od 40 lat prowadzi badania nad jazdą autonomiczną, powiedział:

Na podstawie informacji, które widziałem na jego temat, mogę stwierdzić, że to jawne wprowadza ludzi w błąd co do możliwości systemu. Jest to bardzo ograniczona funkcja, która nadal wymaga stałego nadzoru kierowcy.

Tesla i jej „w pełni autonomiczna jazda” znów w ogniu krytyki

Przeczytaj też: Tesla celowo wprowadza klientów w błąd? Sąd nie ma co do tego wątpliwości

Podczas jednej z konferencji Elon Musk powiedział analitykom branżowym, że firma zaczyna testować w pełni samodzielną jazdę samochodów powoli i ostrożnie, „ponieważ świat jest złożonym i chaotycznym miejscem”. Potwierdził, że Tesla udostępniła swoje „w pełni samojezdne” oprogramowanie niewielkiej grupie właścicieli, którzy przetestują je na drogach publicznych, a do końca roku firma planuje wdrożyć system do znacznie większej liczby pojazdów.

Krajowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w USA stwierdziła, że będzie ściśle monitorować Teslę i „nie zawaha się przed podjęciem działań w celu ochrony społeczeństwa przed nieuzasadnionym zagrożeniem dla bezpieczeństwa”.

Agencja twierdzi w oświadczeniu, że została poinformowana o systemie Tesli. Uważa go za rozszerzenie oprogramowania wspomagającego kierowcę, które wymaga nadzoru człowieka:

Żaden pojazd dostępny aktualnie do kupienia nie jest w stanie samodzielnie się poruszać.

Tesla i jej „w pełni autonomiczna jazda” znów w ogniu krytyki

Na swojej stronie internetowej Tesla zachwala dużą czcionką pełne możliwości samodzielnej jazdy swoich samochodów. Mniejszą czcionką ostrzega:

Aktualnie wdrożone funkcje wymagają aktywnego nadzoru kierowcy i nie powodują autonomii pojazdu. 

Jeszcze przed użyciem terminu „w pełni samodzielna jazda” Tesla nazwał swój system wspomagania kierowcy „Autopilotem”. Wielu kierowców polegało na nim za bardzo, co doprowadziło do co najmniej trzech zgonów w USA. Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu oskarżyła Teslę o te fatalne wypadki. Uznała, że Tesla wprowadza swoich klientów w błąd i pozwala kierowcom unikać skupiania uwagi na drodze.

Przeczytaj też: Tesla wyprodukuje najtańszy elektryczny samochód świata? Elon Musk zapowiada rewolucję

Najnowsze

Toyota Highlander wjeżdża na polski rynek – znamy ceny!

W salonach Toyoty rozpoczęła się przedsprzedaż nowego Highlandera. Sprawdziłyśmy, ile musicie zapłacić, żeby stać się posiadaczem największego SUV-a w europejskiej gamie samochodów Toyoty i co znajdziecie w wyposażeniu standardowym!

Highlander to jeden z największych SUV-ów dostępnych w Polsce o długości 4 950 mm, jak i możliwości ciągnięcia przyczepy o masie do 2 ton. Przy złożonym trzecim rzędzie siedzeń bagażnik do wysokości rolety mieści 658 l, a po złożeniu drugiego rzędu powstaje przestrzeń bagażowa o pojemności aż 1 909 l. 

Podstawowa wersja Prestige zawiera inteligentną trzystrefową klimatyzację z funkcją wykrywania liczby pasażerów, inteligentny kluczyk, światła do jazdy dziennej LED oraz główne światła Bi-LED i duże aluminiowe koła. Standardem jest także elektrycznie unoszona klapa bagażnika, skórzana tapicerka z perforacją, podgrzewanie przednich foteli oraz przedniej szyby i rolety na szybach przy drugim rzędzie siedzeń.

Toyota Highlander wjeżdża na polski rynek – znamy ceny!

Zaawansowane systemy bezpieczeństwa czynnego to m.in. Toyota Safety Sense z inteligentnym tempomatem adaptacyjnym, system automatycznego powiadamiania ratunkowego eCall, układ zapobiegania kolizjom na skrzyżowaniach, wspomaganie kierownicy w razie ryzyka zderzenia, system monitorowania martwego pola w lusterkach i ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu pojazdu, a także system stabilizacji toru jazdy przyczepy i off-roadowy system Trail Mode.

Toyota Highlander wjeżdża na polski rynek – znamy ceny!

Highlander jest napędzany najnowocześniejszą wersją układu hybrydowego 4. generacji, opracowanego w technologii TNGA.

Toyota Highlander wjeżdża na polski rynek – znamy ceny!

Napęd ten to połączenie silnika 2,5 l Hybrid Dynamic Force i dwóch motorów elektrycznych napędzających przednie koła oraz silnika elektrycznego przy tylnej osi, które razem tworzą inteligentny napęd AWD-i. Auto o łącznej mocy 246 KM rozpędza się od 0 do 100 km/h w 8,3 s.

Cena katalogowa Highlandera Prestige wynosi 231 900 zł.

Toyota Highlander wjeżdża na polski rynek – znamy ceny!

Wersję Prestige można rozbudować o pakiet Tech, który zawiera 12,3-calowy ekran dotykowy na konsoli centralnej, system audio klasy premium marki JBL z 11 głośnikami, nawigację satelitarną Toyota Touch 2 with GO w języku polskim z 3-letnią aktualizacją map i wentylację przednich foteli. Katalogowa cena Highlandera Prestige Tech wynosi 251 900 zł. Natomiast cena Highlandera Executive to 267 900 zł.

Najnowsze

Nowy salon marek Dodge i RAM. Wiemy, gdzie możecie spełnić swój „amerykański” sen!

Od października miłośnicy amerykańskich samochodów mają nowy ważny punkt na mapie Warszawy. Właśnie z myślą o nich otworzył się nowy salon marek Dodge i RAM.

Salon HEMI Cars mieści się przy ulicy Połczyńskiej 10 i należy do oficjalnej sieci dealerskiej KWA, jednego z największych importerów tych amerykańskich marek w Europie.

Wszystkie samochody w ofercie HEMI Cars są fabrycznie nowe, wyprodukowane na rynek europejski z 2-letnią gwarancją, którą można przedłużyć do 5 lat. Za pośrednictwem wypożyczalni samochodów 99RENT i Enterprise, dealer oferuje również możliwość wynajmu samochodów marki RAM.

Obecnie w salonie dostępne są modele RAM 1500 w wersjach wyposażenia Laramie i Limited, model hybrydowy eTorque oraz samochody z instalacją LPG. Auta napędzają legendarne silniki V8 HEMI o pojemności 5.7 litra i mocy 395 KM. Modele Dodge pojawią się w salonie wiosną przyszłego roku.

Cieszymy się, że możemy przybliżyć miłośnikom motoryzacji amerykańską filozofię budowania samochodów – dużych, komfortowych, bezpiecznych i w niczym nieodbiegających technologicznie od ich europejskich konkurentów. Wręcz przeciwnie – RAM to luksusowa limuzyna w kształcie pick-upa, samochód niespotykany dotąd na europejskich salonach. To połączenie doskonałej jakości materiałów, olbrzymiej mocy i ładowności oraz komfortu jazdy typowego dla samochodów klasy premium – mówi Piotr Męclewski, General Manager HEMI Cars.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

5 różnic między kobietami a mężczyznami przy wyborze samochodu

Powszechnie wiadomo, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus. Różnimy się pod wieloma względami. Inaczej również kupujemy samochody. Jakie jest 5 różnic, między kobietami a mężczyznami przy wyborze wymarzonego auta?

Według danych opublikowanych przez portal BuyaCar kobiety chętniej kupują samochody online (ale tylko takie do 40 tysięcy złotych) i zazwyczaj wydają 13,5 tysiąca złotych mniej niż mężczyźni. Analitycy portalu prognozują, że przyszły wzrost zakupów samochodów przez Internet będzie w dużym stopniu napędzany przez kobiety.

Kobiety wybierają szerszą gamę stylów karoserii niż mężczyźni.

Analitycy z BuyaCar zauważyli, że kobiety w wieku od 18 do 24 lat najczęściej kupują samochód online, a nie tradycyjną drogą u dealera, co stanowi prawie połowę całej sprzedaży w tej grupie wiekowej.

U mężczyzn, najczęściej pierwszym wybranym kolorem dla samochodu jest czarny, u kobiet – biały.

Kobiety lubią „budżetowe” zakupy online – aż 70,3% sprzedaży stanowią samochody w cenie 20-25 tysięcy złotych. Kobiety niezmiennie stanowią około 1/3 kupujących samochody kosztujące 125 tysięcy złotych i więcej.

5 różnic między kobietami a mężczyznami przy wyborze samochodu

Przeczytaj też: Kobiety a mężczyźni na drodze

Spostrzeżenia BuyaCar potwierdzają też istniejące od dawna przekonanie w branży motoryzacyjnej, że kobiety podchodzą do zakupu samochodu bardziej praktycznie niż mężczyźni, którym bardziej zależy na wizerunku wybranego przez siebie samochodu.

Kobiety mają również tendencję do wybierania mniejszych samochodów niż mężczyźni. Top 10 samochodów kupowanych przez kobiety to trzy samochody miejskie, cztery supermini, jeden średni hatchback, jeden mały crossover i jeden średni crossover. Natomiast u mężczyzn top 10 wygląda tak – trzy supermini, pięć średnich hatchbacków, jeden średni crossover i jeden średni sedan.

Przeczytaj też: Kobiety kupują małe, a mężczyźni sportowe auta?

Najnowsze