GMC Hummer EV ujawniony! To elektryczna bestia o mocy 1000 KM i zasięgu 563 km na jednym ładowaniu
GMC Hummer EV został wreszcie ujawniony i wygląda imponująco. Masywny, kwadratowy, z dużymi oponami dociągniętymi do krawędzi i strzelistą deskę rozdzielczą. Najbardziej imponuje jednak to, co ukryte pod maską.
GMC Hummer EV wyposażony jest w trzy silniki elektryczne, które pozwalają na wektorowanie momentu obrotowego. Silniki te mają w sumie 1000 KM, chociaż GMC nadal nie podaje rzeczywistych wartości momentu obrotowego. Silniki są zasilane przez 24-modułowy pakiet akumulatorów Ultium. Pakiet może zapewnić szacowany zasięg 563 km, a być może nawet więcej.
Dodatkowo obsługuje szybkie ładowanie 800 V do 350 kW. Jest to porównywalne z systemem ładowania Porsche, a GMC twierdzi, że można zyskać dodatkowe 160 km zasięgu w zaledwie 10 minut.
Właściciele będą mogli z łatwością zwiększyć prześwit, ponieważ GMC stworzył nadkola na tyle duże, aby pomieścić nieoryginalne 37-calowe opony. Dodatkowe gadżety terenowe obejmują płyty poślizgowe wzdłuż podwozia, ślizgacze skalne, wcześniej zakryty układ kierowniczy, napęd na cztery koła z jazdą ukośną w trybie Crab oraz 18 widoków z kamery, w tym kilka pod ciężarówką do pokonywania skał (które są wyposażone w spryskiwacze, aby utrzymać obiektywy w czystości).
Szczegółowe informacje o momencie obrotowym, wektorowaniu momentu obrotowego, ciśnieniu w oponach, kątach nachylenia pojazdu i nie tylko są wyświetlane na ekranie systemu multimedialnego.
Przeczytaj też: Elektryczny pick-up od Chevroleta. Znamy pierwsze szczegóły!
GMC przyjmuje już teraz zamówienia na Hummer EV, ale na dostawę samochodu trzeba będzie trochę poczekać. Produkcja samochodu ruszy pod koniec przyszłego roku.
Cena? Od 112 595 dolarów wzwyż (czyli około 435 122 złotych).
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: