Honda szykuje trzy motocyklowe nowości na targi w Tokio

Nadchodzące targi w Tokio będą stały bardzo mocno pod znakiem Hondy. Japoński producent zamierza pokazać na swojej macierzystej ziemi trzy nowości, każda z innej bajki, w fazie konceptów.

Pierwsza nowość od Hondy do studium koncepcyjne o nazwie Light Weight Super Sports. Ta sportowa maszyna ma bardzo dynamiczną i nisko poprowadzoną linię, ostre krawędzie i wygląda złowrogo, szczególnie pomalowana czarnym matem. Na razie producent nie zdradza detali technicznych, ale na zdjęciu możemy zauważyć, że w seryjnej wersji pojawi się wydech od Akrapovic.

Kolejna nowinka to koncept NEOWING. Jest to trójkołowiec, który będzie pozwalał na szybką sportową jazdę przy zachowaniu bezpieczeństwa, dzięki dwóm kołom z przodu. Co ciekawe, będzie to hybryda. Czterocylindrowy silnik spalinowy będzie współpracował z jednostką elektryczną, która ma zapewnić porządnego kopa w postaci wysokiego momentu obrotowego.

 

Trzeci jednoślad nazwa się EV-Cub i jak sama nazwa wskazuje będzie to elektryczny skuter, stworzony do pokonywania krótkich, miejskich dystansów. Użytkownik tej maszyny będzie mógł w łatwy sposób zdemontować baterię umieszczoną w podłodze i podłączyć ją do domowego zasilania.

Te trzy nowości zostaną zaprezentowane już podczas Tokio Motor Show, tuż obok konceptu FCV. Targi rozpoczną się 30 października.

Najnowsze

Zaostrzyli kary, a kierowcy jeżdżą jeszcze szybciej

Zaostrzone przepisy, które pozwalają policjantom zabierać prawo jazdy funkcjonują już ponad cztery miesiące. Okazuje się jednak, że to chyba za mały straszak, gdyż kierowcy jeszcze chętniej przekraczają prędkość.

Kilka dni temu „Dziennik Gazeta Prawna” podał bardzo ciekawe statystyki odnośnie wykroczeń związanych z zabieraniem prawa jazdy. Przepisy weszły w życie 18 maja tego roku i od tamtej pory prawo jazdy na trzy miesiące straciło już ponad 11,3 tys. osób. 

Jednak według statystyk z raportu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego bardzo mocno zwiększył się odsetek kierowców, którzy przekraczają prędkość w obszarze zabudowanym. Jednak kierowcy pilnują się na tyle, że starają się nie przekraczać 50 km/h, co groziłoby zabraniem prawa jazdy. 

Statystyki podają, że na ulicach jednojezdniowych w miastach wojewódzkich limity są łamane przez 70 procent kierowców. W ubiegłym roku współczynnik wynosił 45 procent. Na drogach powiatowych (wsie i małe miasta) odsetek skoczył z 62 do prawie 83 procent. 

Jak tłumaczą eksperci, kierowcy zaczęli kalkulować, czy opłaca się przekraczanie prędkości. Wielu z nich mogło dojść do wniosku, że szybsze dotarcie do celu o kilka minut nie jest warte utraty prawa jazdy. Dlatego jeżdżą szybciej, ale starają się nie przekraczać limitu 50 km/h, aby konsekwencje nie były aż tak dotkliwe.

Najnowsze

Piesi jednak bez pierwszeństwa!

Kilka dni temu informowaliśmy, że już w 2017 roku dość mocno zmienią się przepisy prawa o ruchu drogowym w kwestii pieszych. Zakładały one, że pieszy zarówno na przejściu, jak i przed nim będzie miał pierwszeństwo przed pojazdem. Senatorowie wstrzymali właśnie te zmiany.

Według obecnie obowiązujących przepisów pieszy oczekujący na możliwość wejścia na jezdnię lub torowisko, jest zobowiązany do zachowania szczególnej ostrożności. Dopiero, gdy znajdzie się na przejściu na pieszych ma on pierwszeństwo przed pojazdami.

Nowe przepisy miały wprowadzić spore zmiany w tym zakresie. Już pieszy oczekujący na możliwość wejścia na jezdnię miał mieć pierwszeństwo przed pojazdem. Wyjątkiem w tej sytuacji, z oczywistych względów miał być tylko tramwaj, który nie będzie musiał ustępować pierwszeństwa. Mimo wszystko nowe przepisy obligowały osobę zbliżającą się do przejścia zatrzymać się i upewnić, czy nadjeżdżający pojazd go zauważył i ustąpi pierwszeństwa.

Senat jednym głosem przegłosował odrzucenie noweli Prawa o ruchu drogowym. Wniosek zgłoszony przez senatora Aleksandra Pocieja (PO) zdobył 38 głosów – głównie senatorów z ramienia PiS oraz części PO. Z kolei 37 senatorów zagłosowało przeciwko odrzuceniu, a dwóch wstrzymało się od głosu. Senator Pociej argumentował, że nowa ustawa w rzeczywistości zmniejszy, a nie poprawi bezpieczeństwa.

Najnowsze

Porsche odpowiada córce Walkera

Kilka dni temu świat obiegła informacja o tym, że córka Paula Walkera postanowiła pozwać producenta samochodów, w którym zginął aktor. Porsche postanowiło jej odpowiedzieć.

W oświadczeniu skierowanym do Meadow Walker, córki Paula Walkera, marka Porsche zapewnia po raz kolejny, że przyczyną śmierci nie były wady konstrukcyjne samochodu. 

Przedstawiciele marki powiedzieli, że jest to dla nich wielka przykrość, kiedy ktoś ulega wypadkowi w samochodzie marki Porsche. Jednak przypominają, że raport policyjny przygotowany po wypadku mówi jasno, że przyczyną tej tragedii byłą nieostrożna jazda oraz nadmierna prędkość. 

Paul Walker, aktor znany m.in. z serii „Szybcy i Wściekli” zginął dwa lata temu w wypadku samochodowym niedaleko Santa Clarita w Kalifornii mając 40 lat. Kilka dni po zdarzeniu koroner wykluczył udział osób trzecich w zdarzeniu. Samochód prowadzony przez przyjaciela aktora, Rogera Rodasa, jechał ze zbyt dużą prędkością na łuku drogi, wypadł z niej, a następnie uderzył w drzewo. 

Według wyników autopsji okazało się, że bezpośrednią przyczyną śmierci nie były obrażenia, których aktor doznał w wypadku, ale w wyniku spalenia ciała w pożarze do którego doszło po uderzeniu.

Najnowsze

O włos od tragedii. Dziecko oszukało przeznaczenie!

Czasami nuda może uratować życie. Przekonał się o tym z pewnością chłopak, który kilka sekund po odejściu kilka kroków dalej był świadkiem poważnej kolizji.

Ten film mrozi krew w żyłach. Kamery przemysłowe, gdzieś w dalekiej Rosji, uchwyciły moment, który śmiało mógłby zostać wykorzystany w thrillerze.

Młody chłopiec przez dłuższą chwilę stał znudzony przy płocie znajdującym się obok jezdni. Po chwili postanowił odejść kilka kroków od miejsca, gdzie się zatrzymał. Kilka sekund później w tamto miejsce w impetem wjechało BMW Serii 5, kończąc swój żywot na latarni.

Można śmiało powiedzieć, że tego dnia to dziecko „oszukało przeznaczenie”.

Najnowsze