„Hołek” nie zostanie ukarany. Dlaczego?
O tej sprawie jest głośno od kilku miesięcy. Jednej z najbardziej znanych polskich kierowców rajdowych został przyłapany na zbyt szybkiej jeździe przez policję. Jednak po czasie okazuje się, że nie zostanie ukarany.
Krzysztof Hołowczyc został przyłapany dwa lata temu w okolicach Żurominka w województwie mazowieckim na przekroczeniu prędkości o 71 km/h. Nissan GT-R, którym jechał, według policyjnego radaru uzyskał prędkość 204 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 90 km/h. Jednak podczas kontroli policyjnej nie przyjął mandatu i sprawa trafiła do sądu. Od samego początku sprawy Hołowczyc twierdził, że jechał około 100 km/h, a prędkość została zmierzona nieprawidłowo.
Kierowca nie przyjął mandatu, a sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Mławie. Podczas rozprawy powołano biegłych, którzy stwierdzili, że kierowca rajdowy jechał 161 km/h. W ten sposób został uznany za obwinionego o przekroczenie prędkości o 71 km/h. Groziła mu za to grzywna w wysokości 4 tys. zł. oraz 2,6 tys. zł. kosztów sądowych. Wyrok, który zapadł nie był prawomocny, więc złożono apelację.
Dzięki takiemu zabiegowi prawnemu sprawa zdążyła się przedawnić, ponieważ karalność za wykroczenia mija z upływem dwóch lat od daty jego popełnienia, jeżeli policja i sąd rozpoczęły czynności. W ten sposób Krzysztof Hołowczyc został oczyszczony z zarzutu popełnienia wykroczenia.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Ech i takie to prawo właśnie ;(
Anonymous - 5 marca 2021
I bardzo dobrze!
Niech się krawężniki nauczą że obywatel wie jak się bronić i takie sciemnianie że się jedzie 200 360 czy 600km/h jesli faktycznie tak nie bylo to tylko żałosna próba wyłudzenia…
Anonymous - 5 marca 2021
I bardzo dobrze!
Niech się krawężniki nauczą że obywatel wie jak się bronić i takie sciemnianie że się jedzie 200 360 czy 600km/h jesli faktycznie tak nie bylo to tylko żałosna próba wyłudzenia…
Anonymous - 5 marca 2021
Pytanie kto wskazał rzeczywistą prędkość jazdy Hołka – radar czy biegli? A może wszyscy się mylą i Hołek jechał faktycznie 100 km/h? Tak czy siak ktoś w końcu powinien zbadać dokładnie sprawę prawidłowości odczytów z radarów.
Anonymous - 5 marca 2021
Brawo system! Tylko podziwiać działanie prawa. Na pewno teraz wiemy że unikanie kary to nie fikcja tylko kwestia czasu.