Happy hours na stacjach benzynowych
Zjawisko "happy hours" znane nam dotychczas z restauracji wkracza w nowy obszar - na stacje benzynowe. Czy tankowanie stanie się przyjemniejsze?
![]() |
|
fot. Motocaina
|
Tankowanie choć jest w pewnym sensie miłe – w końcu gwarantuje nam jazdę samochodem, często wywołuje na naszej twarzy także krzywy grymas. Cyfry pędzą na dystrybutorze jak szalone, a my niestety – choćbyśmy chcieli – nie potrafimy zatrzymać licznika złotych, a dać obracać się licznikowi od litrów wlewanego paliwa. Na mniejszy rachunek radą jest przemyślany wybór stacji benzynowej i śledzenie coraz to nowszych promocji. Rezultatem konkurencji na rynku jest oferta Neste. Sieć tanich, samoobsługowych stacji benzynowych zaprasza na… happy hours!
Od marca, aż do końca listopada, w prawie każdy weekend na wybranych stacjach paliw Neste będzie można zatankować nasze auto paliwem o bardziej przyjemnej dla oka i portfela cenie. Jak deklarują przedstawiciele firmy przez cały okres trwania promocji tańsze paliwa znajdziemy na każdym ze 106 punktów koncernu.
Przyjazną promocję rozpoczęła Bydgoszcz, a w planach niskie ceny w Kaliszu, Wałczu i Lublinie. Happy hours nie ograniczają się do kilku godzin, ale warto się spieszyć. Tanie paliwo jest w cenie… niskiej cenie.
Miasta i stacje objęte aktualnie promocją można sprawdzić tutaj.
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…

Zostaw komentarz: