Karolina Chojnacka

H.R. Owen Bugatti wita w swoim warsztacie dwie wyścigowe legendy

To dwa wyjątkowe Bugatti EB110.

H.R. Owen Bugatti wita w swoim warsztacie  dwa wyjątkowe Bugatti EB110, wyścigowe legendy z 1994, 1995 i 1996 roku. Niezwykle rzadkie samochody, dwa z około 150 wyprodukowanych, przybyły do ​​HR Owen Bugatti Service w Londynie w celu ich rutynowej corocznej konserwacji.

EB110 to dwa niezwykle złożone samochody, oba oparte na późniejszym EB110 SS, napędzane turbodoładowanym, 3,5-litrowym silnikiem V12 o mocy około 600 KM, z napędem na wszystkie koła. I chociaż są zbudowane według bardzo podobnej formuły, zostały zaprojektowane do ścigania się w bardzo różnych warunkach.

Dwa wyjątkowe Bugatti EB110

Przeczytaj też: Bugatti Speedline, czyli niezwykła historia rekordów prędkości Bugatti

Kultowy niebieski samochód EB110S LM został specjalnie zbudowany do udziału w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 1994 roku, w 55. rocznicę ostatniego zwycięstwa Bugatti w tym legendarnym wyścigu. Ukończony w mniej niż sześć miesięcy, samochód wyglądał na gotowy do udanego występu, niezależnie od wymiany pięciu turbosprężarek i wycieku paliwa. Niestety podejrzewane pęknięcie opony zakończyło wyścig EB110 LM po zaledwie 45 minutach.

Dwa wyjątkowe Bugatti EB110

Srebrny samochód EB110S SC GTS-1 był przeznaczony do ścigania się w północnoamerykańskiej serii WSC GT. W 1995 roku zdobył piąte miejsce w Watkins Glen i szóste miejsce w swojej klasie w Sears Point, po czym próbował swojego szczęścia podczas 24-godzinnego wyścigu Daytona.

Na wyścigowej emeryturze oba EB110 prowadzą intensywne życie: EB110 SC GTS-1 pojawił się na zdjęciach z premiery Centodieci, a EB110 LM w materiałach promocyjnych stworzonych dla wyścigowego Bugatti Bolide.

Przeczytaj też: Bugatti Bolide – hipersportowy samochód o mocy 1850 KM, stworzony z myślą o zabawie na torze

H.R. Owen jest jedynym partnerem doskonałości Bugatti w Wielkiej Brytanii, z dedykowanym butikiem w samym sercu londyńskiej dzielnicy Mayfair i zaawansowanym centrum serwisowym Bugatti w North Acton w Londynie. Firma H.R. Owen Bugatti Service, której powierzono naprawę i konserwację najbardziej zaawansowanych samochodów wyścigowych na świecie, zatrudnia najbardziej doświadczonych brytyjskich techników Bugatti.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Dlaczego warto dokładnie przeszukiwać używane samochody? Poznajcie niezwykłą historię…

Znaleziony w Chevrolecie Corvair pierścień, po ponad 50 latach wrócił do właściciela. Potrzeba było szczęścia, trochę determinacji i Internetu.

Pod koniec lat 60. właściciel Chevroleta Corvaira z 1960 roku, zagłębił się w przestrzeń na nogi po stronie kierowcy, aby zbadać, czemu nie może wcisnąć pedału gazu do końca. Ku jego zaskoczeniu, problem nie był spowodowany kłopotem związanym z łączeniem; problemem był złoty sygnet, który utracił poprzedni właściciel lub pasażer.

Teraz, ponad 50 lat później pierścień wrócił do właściciela.

W katalogu części Corvair nie było wzmianki o sygnecie, więc właściciel zadzwonił do sprzedawcy, u którego kupił samochód, i zapytał, czy ktoś zgłosił jego zaginięcie, ale powiedziano mu, że auto pochodzi z aukcji i nic nie wiadomo o jego przeszłości. Właściciel Chevroleta zatrzymał pierścień zamiast go sprzedać. Dał go (a później też samochód) swojej córce, Cindy Johnson, a ona przechowywała go przez ponad pół wieku.

Przeczytaj też: Drewniany Chevrolet Spark – powrót do lat 60.

Szybko przenosimy się w czasie do 2020 roku, gdy Johnson postanowiła znaleźć właściciela sygnetu. Trzeba przyznać, że szanse na powodzenie tej akcji były nikłe. Jedyne informacje jakie posiadała kobieta to inicjały SUHS, A i coś, co wyglądało jak I lub P. Szybko zorientowała się, że pierwszy zestaw liter odnosi się do liceum South Umpqua High School w Myrtle Creek w Oregonie. Ostatnie dwie były prawdopodobnie inicjałami właściciela, a przewertowanie szkolnego rocznika dostarczyło informacji o jego nazwisku: Arch Hudelson.

To była litera H, a nie I czy P. Na szczęście Hudelson był jedynym absolwentem z 1968 roku, którego imię zaczynało się od A.

Johanson skontaktowała się z Hudelsonem i umówiła się z nim na spotkanie, by oddać mu pierścień. Arch Hudelson zidentyfikował sygnet jako swój, chociaż nie pamiętał, jak – ani kiedy –  go zgubił. Co więcej, powiedział, że nigdy nie był właścicielem Corvaira:

Znalazłaś to w Corvairze? Niech mnie diabli. Nie mogę sobie wyobrazić, jak to się tam dostało.

Później mężczyzna przypomniał sobie, że lata temu ukradziono mu teczkę i to w niej mógł znajdować się sygnet. Teraz Arch planuje zmienić rozmiar pierścienia, aby móc go czasami nosić, i by „nie znalazł się ponownie w Corvairze z 1960 roku”.

Morał tej historii? Przeszukuj używane samochody, które kupujesz, i pamiętaj, że to, co znajdziesz, może sprawić komuś radość za 50 lat lub więcej. Jeśli chodzi o Corvair, nie wiadomo, czy przetrwał rok 2020.

Przeczytaj też: Chevrolet na straży romantyzmu – rozbudź iskrę

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Bentley Bacalar – rozpoczynają się testy roadstera o mocy 650 KM

Jeśli chcielibyście go kupić, to jest już za późno. Samochód został już wyprzedany.

Bentley przeniósł limitowaną edycję Bacalara ze szkicu do funkcjonalnego prototypu w szokująco krótkim czasie dziewięciu miesięcy. Jego inżynierowie przeprowadzają teraz pierwsze testy samochodu, który osiąga zawrotną prędkość 322 km/h.

Chociaż Bacalar jest oparty na Continental GT, brytyjska firma twierdzi, że ​​prawie wszystko, co kierowca zobaczy i poczuje, jest specyficzne i wyjątkowe dla tego samochodu. Bentley opracował do niego ponad 750 nowych części, w tym 40 z włókna węglowego, a roadster nie ma wspólnych paneli nadwozia z innymi produktami z oferty firmy. Wszystkie nowe komponenty muszą spełniać te same rygorystyczne normy jakości, jak te stworzone dla modeli z regularnej produkcji.

Prototyp Bentley Bacalar

Przeczytaj też: Najstarszy na świecie Bentley sprzedany

Bentley dał swojemu zespołowi 20 tygodni na dopracowanie pierwszego prototypu, który nazywa samochodem zero.

Moc silnika Bacalar pochodzi z 6-litrowego silnika W12 z podwójnym turbodoładowaniem, który wytwarza 650 KM i 904 Nm momentu obrotowego. Samochód obraca cztery koła z pomocą ośmiobiegowej automatycznej skrzynii biegów.

Przeczytaj też: Bentley – jak tworzą dzieło sztuki! Film

Firma Bentley nie ujawniła, co zrobi z samochodem zero pod koniec fazy testów.

Produkcja roadstera ma rozpocząć się w 2021 roku, a 12 zaplanowanych egzemplarzach będzie wyjątkowych; kupujący zostaną zaproszeni do współpracy bezpośrednio z działem projektowym firmy w celu skonfigurowania i maksymalnego spersonalizowania auta.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Najpopularniejszy kolor samochodu na świecie to… Zgadliście?

Kolor ten króluje już 10 rok z rzędu.

Przygotujcie się na werble… tu du, du, tu, du… najpopularniejszym kolorem samochodu na świecie jest biały! Co więcej, kolor ten jest najpopularniejszym kolorem samochodu na świecie już 10 rok z rzędu… Za nami więc dekada bieli.

Więcej niż jeden na trzy samochody zbudowane w 2020 roku był biały, uciekając znacznie od reszty stawki, zdobywając na rynku 38%. Kolor czarny zajął drugie miejsce z 19% udziałów, następnie był szary z 15% i srebrny z 9%. Oznacza to, że ponad cztery na pięć samochodów wyprodukowanych w 2020 roku są czarne, białe lub gdzieś pośrodku.

Przeczytaj też: Lakier, który nie boi się zadrapań

Raport został opracowany przez Axalta, firmę zajmującą się lakierami przemysłowymi, aby pomóc producentom samochodów przewidzieć trendy (i przypuszczalnie zwiększyć sprzedaż farb). Rzecznik Axalta powiedział:

Cieszymy się, że możemy udostępnić te dane … aby współpracować z naszymi klientami, aby ożywić dynamiczne kolory.

Tyle że to nie są naprawdę dynamiczne kolory, prawda?

Ameryka jest nieco bardziej kolorowa niż średnia światowa. Czarno-biało-szaro-srebrne widmo stanowi tam nieco mniejszą całość, na poziomie 77%. Kolejnymi najpopularniejszymi kolorami są w USA czerwony i niebieski. W Europie, Japonii i Korei Południowej niebieski plasuje się nieco wyżej na czwartym miejscu. Indie to jedyny region, w którym brąz i beż znalazły się w pierwszej czwórce. Zielony, żółty i pozostałe kolory są tak rzadkie, że są grupowane w kategorię „inne”, która oscyluje wokół 1-3%.

Jednak nie wszystko stracone. Axalta twierdzi, że kolor niebieski zyskuje na popularności, podczas gdy srebro traci. Kolorem roku Axalta jest Sea Glass, zielono-niebieski odcień inspirowany zbiornikami wodnymi.

Mimo to są to stosunkowo małe ułamki w porównaniu z monochromatycznymi molochami. Na razie więc, spodziewajmy się, że lokalne parkingi nadal będą przypominać armię szturmowców z filmu „Gwiezdne Wojny”.

Najpopularniejszy kolor samochodu na świecie

Przeczytaj też: Sztuczne ptasie odchody ochronią lakier samochodu?

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Flying Spur dla każdego – oto akcesoria inspirowane słynnym, luksusowym sedanem Bentleya

Pierwsze nowe samochody Flying Spur V8 trafiają do swoich nowych domów. Właściciele i fani modelu będą więc podekscytowani, widząc gamę produktów inspirowanych kultowym Flying B.

Flying Spur jest uważany za najlepszy na świecie luksusowy czterodrzwiowy samochód typu grand tourer. Nowy silnik V8 zwiększył zwinność modelu poprzez lepszy rozkład masy, a emisja CO2 została zmniejszona o 15 % w porównaniu z wersją W12.

Z pewnością najbardziej kultowym aspektem samochodu jest charakterystyczna maskotka Flying B, która dumnie siedzi na masce Flying Spur.

Teraz Bentley przedstawia gamę ekskluzywnych produktów inspirowanych kultowym Flying B.

Flying Spur Collection

Przeczytaj też: Prezenty świąteczne dla fanów motoryzacji od Bentleya

Chromowany przycisk do papieru Flying B to hołd dla najnowszej maskotki Flying B, którą widać na nowym Flying Spur. Z pewnością doda odrobiny luksusu do twojego dnia pracy i stylowo uzupełnić stos listów i papierów.

Do przycisku idealnie pasuje równie elegancki, chromowany otwieracz do listów Flying B.

Dzięki zatyczce do butelki Flying B, która pasuje do każdej butelki wina czy szampana, twój stół zawsze będzie wyglądał stylowo.

Przeczytaj też: Pierwsza kolekcja perfum Bentleya tylko dla kobiet!

Najnowsze