Greenway nie wybuduje tylu ładowarek w Polsce, ile zamierzał

Greenway nie wybuduje tylu ładowarek w Polsce, ile zamierzał

28 maja 2020
2
Kryzys COVID-19 z dużą mocą uderzył w przemysł samochodowy. Według analityków spadki produkcji i sprzedaży samochodów osobowych mogą wynieść w 2020 roku 20-30 procent. Zaskakująco, sprzedaż samochodów elektrycznych w pierwszym kwartale 2020 wzrosła.

Eksperci twierdzą, że branżowy wstrząs wcale nie musi się przełożyć na spowolnienie rozwoju elektromobilności, a bieżący rok zaowocuje wyższym niż w roku ubiegłym wynikiem sprzedaży aut elektrycznych. 

Najnowsze dane z rynku europejskiego opublikowane przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA) mówią wręcz o rekordzie: według nich sprzedaż nowych aut w krajach UE spadła w kwietniu o 76%. Szacuje się, że powrót do sprzedaży na poziomach z 2019 roku nastąpi w okresie najbliższych dwóch-trzech lat.

W czasie gdy spadki sprzedaży konwencjonalnych samochodów biją kolejne rekordy, sprzedaż aut elektrycznych wrosła w marcu lub kwietniu na kluczowych rynkach: o 6% w USA,  109% w Wielkiej Brytanii, 100% w Danii,  i 18% we Włoszech.

Również w Polsce dane sprzedażowe za pierwsze miesiące roku pokazują, że sprzedaż pojazdów elektrycznych rośnie w porównaniu do 2019 roku. W ciągu pierwszych 4 miesięcy liczba zarejestrowanych aut  elektrycznych wyniosła 1705 (w ubiegłym roku, w porównywalnym okresie liczba ta wyniosła około 1 tys. sztuk). 

COVID-19 spowodował znaczne zmniejszenie zapotrzebowania na usługi ładowania samochodów elektrycznych. Popyt na nie spadł w niektórych tygodniach pandemii do poziomu 30% z początku roku. Dodatkowo kryzys ma wpływ na dynamikę rozwoju rynku. Wszystko to przyczyni się do spowolnienia rozbudowy sieci ładowania i weryfikowania planów inwestycyjnych. 

Żródło: GreenWay Polska

Komentarze

Ha ha
27 maja 2020 14:20
Ooo tak 1700 wozów w cztery miesiące, toż to aż 420 na miesiąc. Wielki sukces :D :D :D
Adek > Ha ha
28 maja 2020 01:19
Rzeczywiście szału nie ma. Dziś czytałem że toyota przez 20 dni maja sprzedała koło 480 egzemplarzy samej corolli. Jest różnica. Jak widać na elektryki jeszcze nie przyszedł u nas czas. Ludzie wolą hybrydy, albo klasyczne spalinówki