Google ugięło się pod protestami polskich kierowców!
Nieczęsto zdarza się, żeby międzynarodowa korporacja uginała się pod głosami krytyki grupy osób z jakiegoś kraju i wycofała z podjętej już decyzji, będącej częścią międzynarodowej strategii.
Wstęp może nieco zawiły, ale dokładnie to właśnie się stało. Jak informowaliśmy wcześniej, Google podjęło decyzję o większej unifikacji swoich usług i wprowadzeniem głosu ze swojego asystenta, do oferowanych przez siebie map. To wyraźne uproszczenie dla firmy, a także oszczędność, ponieważ nie ma konieczności zatrudniania lektorów w każdym kraju i organizowaniu z nimi sesji nagraniowych.
Mapy Google właśnie stały się o wiele gorsze
Taką zmianę wprowadzono także w Polsce, ale Google wycofało się z niej zaledwie po kilku dniach! To reakcja na falę negatywnych komentarzy użytkowników, którzy bardzo zżyli się z dotychczasowym głosem, należącym do Jarosława Juszkiewicza. Nowy, generowany przez syntezator, nazywali beznadziejnym i bezdusznym.
Google nie zamierza jednak całkowicie wycofać się ze swojej strategii i sztuczny głos powróci do ich map. Firma przyznała jednak, że głos asystenta jest jeszcze zbyt niedoskonały, aby dobrze radził sobie z językiem polskim. Dopóki się to nie zmieni (a trudno powiedzieć, kiedy może to nastąpić) Jarosław Juszkiewicz nadal będzie prowadził kierowców do celu. Z tej okazji lektor nagrał kolejny filmik, zrealizowany w takim samym stylu, co jego wcześniejsze, pożegnalne wideo.
Cieszycie się z powrotu głosu pana Jarosława do Map Google?
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: