„Go Racing” – niespodzianka dla fanów motorsportu od znanego producenta opon
Producent opon stworzył wyjątkowy e-magazyn „GoRacing”, dzięki któremu będzie można poznać i lepiej zrozumieć filozofię najważniejszych wyścigów motorsportowych na świecie.
Pierwsza edycja wyjaśnia, dlaczego Goodyear bierze udział w wyścigach, przybliża różnorodne wyzwania związane z wyścigami długodystansowymi i samochodami turystycznymi, a także obrazuje, w jaki sposób Goodyear współpracuje z zespołami wyścigowymi, aby osiągnąć sukces.
Od Le Mans po Nürburgring, od elektryzujących samochodów turystycznych po maratony wytrzymałościowe – dzięki Goodyear GoRacing możesz być na bieżąco przez cały sezon i poznać sekrety najważniejszych wyścigów motorsportowych na świecie.
„GoRacing to nasza odpowiedź na rosnące zainteresowanie motorsportem. W wygodnej elektronicznej formie będziemy dzielić się z czytelnikami najważniejszymi informacjami oraz ciekawostkami na temat najbardziej ekscytujących wyścigów motorsportowych na świecie. Może to być szczególne przydatne dla polskich kibiców, ponieważ w tym sezonie w Europejskiej Serii Le Mans (ELMS) w barwach zespołu WRT startuje Robert Kubica. Warto więc wiedzieć czym jest np. ELMS, WEC, a czym WTCR.” – powiedział Paweł Jezierski, Group Communications Manager EEN.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!