Giovanna Amati – biografia. Ostatnia kobieta w F1?

Giovanna Amati - kim była? Życiorysu nie miała usłanego różami: porwanie, duże pieniądze, podejrzenia o romans z gangsterem, potem z Flavio Briatore, a wreszcie Niki Laudą - oto historia zawodniczki, która do dziś pozostaje ostatnią kobietą zgłoszoną do Grand Prix F1 w roli etatowego kierowcy.

Giovanna Amati

Wprawdzie Susie Wolff zasiądzie w tym roku za kierownicą Williamsa FW36 w dwóch piątkowych sesjach treningowych (pisałyśmy o tym tu), jednak nie pozostanie w kokpicie na resztę weekendu i co za tym idzie nie będzie miała nawet szansy na zakwalifikowanie się do wyścigu. Takich szans Amati miała na początku lat dziewięćdziesiątych aż trzy, lecz żadnej z nich nie udało się wykorzystać.

Narodziny nadziei
Giovanna przyszła na świat w Rzymie, 20 lipca 1962 roku, jako córka Anny Marii Pancani oraz Giovanniego Amati, wpływowego włoskiego biznesmena. Pieniędzy w rodzinie nigdy nie brakowało – pewnego razu dziewczyna pozwoliła sobie na kupno motocykla Honda bez wiedzy rodziców. Wbrew pozorom, bogactwo nie przynosi jednak samych rozkoszy. W 1978 młoda Giovanna została porwana przez trzech gangsterów, którzy zażądali od jej ojca wysokiego okupu. Przywódca szajki, niejaki Jean Daniel Nieto, został później aresztowany. Dodatkowego smaczku całej sprawie dodały pogłoski o romansie Amati z jej porywaczem. Marzeniem Giovanny był jednak motorsport i chcąc poprawić swoje umiejętności zapisała się do profesjonalnej szkoły wyścigowej. Co ciekawe, zrobiła to razem ze swoim przyjacielem, znanym i nieodżałowanym Elio De Angelisem, późniejszym kierowcą między innymi Lotusa i Brabhama w F1.

Początek kariery Amati to sezon 1981, w którym ścigała się w Formule Abarth. Pozostała w tej serii do 1984 roku odnosząc okazjonalne sukcesy. Kolejne dwa lata to włoska seria F3, a w 1987 roku przyszedł czas na F3000 – niegdyś bezpośrednie zaplecze Formuły 1. Cztery lata w tej serii nie przyniosły zawodniczce niemal żadnych sukcesów. Wystarczy spojrzeć na tabelę z rezultatami, której większość stanowią rubryki z trzema literami o wiadomym znaczeniu: DNQ (z angielskiego: do not qualify).

Giovanna Amati

Jedynym wartym odnotowania występem Giovanny Amati jest start Jerez w 1988 roku, gdzie udało się jej dojechać do mety przed Jeanem Alesi i Marco Apicellą. Mimo miernych rezultatów, pod koniec sezonu 1991 Amati miała okazję przetestować bolid F1 Benettona i udało się jej przejechać nim 30 okrążeń. Dobrze poinformowane źródła donoszą, że test ten miał miejsce tylko dlatego, że Giovana i ówczesny szef Benettona Flavio Briatore „przypadli sobie do gustu”.

Nieszczęśliwe próby
Sytuacja przed sezonem 1992 wyglądała następująco: upadający zespół Brabham rozpaczliwie potrzebował pieniędzy. Pieniędzy, które miała Giovanna. Nie trudno przewidzieć, co stało się dalej – na wyścigu w RPA Amati pojawiła się jako piąta w historii kobieta zgłoszona do Grand Prix F1. Niestety, pojawiła się tam bez krzty obycia z bolidem Brabhama, który miała poprowadzić. Już na miejscu mechanicy w pośpiechu musieli dostosowywać jej fotel. Mało tego, musieli też radzić sobie z ogromnym zainteresowaniem ze strony dziennikarzy i fotografów oblegających ich nowego kierowcę (bynajmniej nie chodziło o Erica Van De Poele).

Brak doświadczenia był w treningach aż nadto widoczny – obserwatorzy przestali liczyć jej „bączki” przy szóstym z kolei. Jej najszybszy czas weekendu był o 9 sekund słabszy od zdobywcy pole position – Nigela Mansella, 4 sekundy za rezultatem kolegi z zespołu i 3 sekundy za przedostatnim Stefano Modeną. To okazało się oczywiście niewystarczające do zakwalifikowania się do wyścigu. To nie koniec kłopotów. Druga runda mistrzostw miała miejsce w Meksyku, niedługo po pierwszej, nie było zatem czasu i tym bardziej środków na przeprowadzenie jakichkolwiek testów. Kolejne DNQ, tym razem „tylko” 3 sekundy za Van De Poele.

Giovanna Amati

Romans z Niki Laudą?
W całej długiej historii Brabhama była to pierwsza taka sytuacja, gdy oba bolidy nie zakwalifikowały się do wyścigu. Jakby pecha było mało, trzecia runda sezonu 1992 to GP Brazylii – znów nie było czasu i pieniędzy na powrót do Europy i obycie z bolidem. Kolejny raz Brabhamy zajęły pozycje 29. i 30., tym razem dzieliło je aż pięć sekund. Nie oznaczało to jednak spadku popularności Giovanny. Niepowodzenia sportowe „odbiła sobie” w inny sposób: pojawiły się głosy, że flirtuje z samym Nikim Laudą. Zespół interesowały jednak nie miłosne perypetie ich kierowcy, a pieniądze. Pieniądze, które… przestały wpływać na konto ekipy. W tej chwili Brabham znów nie miał funduszy, ale w odróżnieniu od sytuacji sprzed sezonu nie miał też kierowcy, który pokryłby dziury w budżecie. Szefostwo doszło do wniosku, że lepiej mieć dobrego niepłacącego kierowcę niż „trochę gorszego” – od czwartej rundy w miejsce Amati zatrudniono przyszłego Mistrza Świata, Damona Hilla (który, notabene, też się w tej rundzie nie zakwalifikował).

Niepowodzenie w F1 nadszarpnęło wizerunek Giovanny, ale trzeba przyznać, że to i tak jedna z najlepszych kobiet w świecie wyścigów. Potwierdzają to wyniki, jakie osiągała później: sezon 1993 spędziła w Porsche Supercup, zdobywając Mistrzostwo Europy Kobiet, następnie z sukcesami ścigała się w Ferrari Challenge. Nieźle radziła sobie też w wyścigach długodystansowych. Koniec kariery nie oznaczał dla Włoszki rozbratu z motorsportem. Po odwieszeniu kasku na kołek zajęła się dziennikarstwem oraz komentowaniem wyścigów w telewizji. Maria Teresa De Filippis, Lella Lombardi, Divina Galica, Desire Wilson, Giovanna Amati – tak już od ponad dwudziestu lat wygląda lista kobiet w F1. Wielu obserwatorów i kibiców twierdzi, że czas to zmienić.

Pani Wolff, Pani De Silvestro, czekamy…

Najnowsze

Wysyp nowych modeli u Citroena w 2014 roku!

Citroen C1, C4 Cactus, a może DS5 z nowym silnikiem? Jakie modele francuskiej marki wjadą w 2014 roku na polski rynek?

Co nowego u Citroena w 2014 roku?

Citroën C4 Cactus: wyznacza  kierunek, w jakim marka będzie podążać w najbliższych latach. C4 Cactus uzupełni gamę Citroëna w segmencie samochodów kompaktowych. Oparty na koncepcie „więcej designu, więcej komfortu i więcej użytecznych technologii”, C4 Cactus ma kusić atrakcyjną ceną. To, co między innymi  wyróżnia C4 Cactusa to Airbumps, czyli wbudowane w drzwi i zderzaki elastyczne elementy
z poduszkami wypełnionymi powietrzem. Chronią one auto przed drobnymi uszkodzeniami w codziennym użytkowaniu. Co więcej, umożliwiają spersonalizowanie swojego C4 Cactusa – Airbumps dostępne są w czterech wersjach kolorystycznych, które łatwo można dopasować do jednego z 10 oferowanych kolorów nadwozia. W Polsce model dostępny będzie od września 2014.

Citroën C4 Cactus
fot. Citroen

Citroën C1: od września br. będzie dostępna w sprzedaży druga generacja najmniejszego modelu z gamy Citroëna. Auto miejskie, dostępne w wersji 3 i 5-drzwiowej, oferowane jest też w wersji Airscape z otwieranym dachem. Model został wyposażony w wiele użytecznych technologii, m.in. łatwy w obsłudze dotykowy tablet 7’’ czy technologię Mirroring, która pozwala skopiować użyteczne aplikacje na dotykowy tablet w samochodzie.

Citroën C1
fot. Citroen

Citroën C4 Aircross 4×4: do oferty dołącza napęd na dwie osie – jest już w sprzedaży.

Citroën C4 Aircross 4×4
fot. Citroen

Citroën C5 CrossTourer: uterenowiona odsłona Citroëna C5 Tourer pojawia się na rynku z zawieszeniem Hydractive III+ i inteligentnym systemem kontroli trakcji. Hydropneumatyczne zawieszenie dostosowuje poziom sztywności i amortyzacji do prędkości jazdy oraz stanu nawierzchni, co ma zapewnić stabilność w każdej sytuacji. Za chwilę w salonach!

Citroën C5 CrossTourer
fot. Citroen

Citroën C-Elysee LPG: teraz jest dostępny także z instalacją LPG dostarczaną przez firmę Czakram. Klienci indywidualni mogą skorzystać z promocyjnej oferty, w ramach której instalacja gazowa wraz z montażem dostępne są za symboliczną złotówkę.

Citroën C-Elysee LPG
fot. Citroen

Citroën Jumper: już pod koniec kwietnia zostanie zaprezentowana nowa odsłona samochodu dostawczego marki Citroën.

Citroën C4: jesienią tego roku model ten będzie dostępny także z 3-cylindrowym silnikiem e-THP o mocy 130 KM.

Nowa linia samochodów Citroen DS
Od wprowadzenia na rynek DS3 w 2010 roku, modele DS sprzedały się już w ponad 430 000 egzemplarzy. Biorąc pod uwagę sukces handlowy, podjęto decyzję, że DS przekształci się na przestrzeni najbliższych lat w osobno funkcjonującą markę.

DS3: wprowadzony na polski rynek w 2010 roku miejski model już wkrótce przejdzie facelifting.

DS5: już teraz dostępny będzie z silnikiem 2.0 BlueHDi 180 i automatyczną skrzynią biegów.

Citroen DS5
fot. Citroen

Jak kupować Citroena?
Dzięki ofercie „Odkup / złomowanie” Ci, którzy chcą kupić nowe auto a dysponują używanym samochodem mają dodatkowy bonus za pozostawienie używanego samochodu w rozliczeniu / do złomowania – do 8000 złotych. Całością formalności zajmuje się diler, a wcześniej można skorzystać z pomocnej kalkulacji na stronie promo.citroen.pl (wycena samochodu pozostawianego w rozliczeniu przez specjalny moduł na stronie opracowany przy współpracy z Eurotax). Akcja obejmuje samochody do złomowania starsze niż 12 lat i jest odpowiedzią Citroëna na brak stymulacji rynku samochodów nowych przez państwo oraz zagrożenia wynikające z wieku parku samochodów użytkowanych w Polsce.

Jeśli ktoś chce jednak kupić używanego Citroena, za to z gwarancją, może skorzystać z opcji Citroën Select. Sprzedaż sprawdzonych samochodów używanych z gwarancją i certyfikatem DEKRA prowadzi dziś 18 autoryzowanych dilerów Citroena.

Citroen w sporcie motorowym
Citroën od lat święci triumfy w  motorsporcie. Marka może poszczycić się 8. tytułami Mistrza Świata WRC w kategorii producentów oraz 9 tytułami Mistrza Świata WRC, które wywalczył na rajdowych trasach Sébastien Loeb.

W 2014 roku Citroën otwiera nowy rozdział swojej przygody ze sportami motorowymi. Już w dniach 12-13 kwietnia na torze w Marakeszu Sébastien Loeb wystartuje w zupełnie nowej dla siebie dyscyplinie –  Mistrzostwach Świata Samochodów Turystycznych WTCC. Jego nauczycielem jazdy po torze będzie 4-krotny Mistrz Świata WTCC – Yvan Muller. Panowie oraz dwóch innych kierowców wystartują za kierownicą Citroëna C-Elysée WTCC.

Nowe wyzwania stają także przed zawodnikami startującymi w DS3 WRC w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Mads Østberg i Kris Meeke mają przed sobą dużą porcję nauki i mocną konkurencję.

Na szczęście nad całością strategii WRC oraz WTCC czuwa nowy team manager Citroën Racing – Polak – Marek Nawarecki. Trzymamy kciuki!

Najnowsze

Dedykowane markom nowe oleje silnikowe Shell Helix

Shell Helix - producent olejów silnikowych zmienia etykiety, wprowadza ulepszone oleje i nowe technologie produkcji. Wszystko po to, aby silniki naszych aut stały się jeszcze bardziej żywotne.

Nowe etykiety olejów silnikowych Shell Helix
fot. Shell

Obecnie linia olejów silnikowych Shell do samochodów osobowych zaczyna się od olejów mineralnych Shell Helix HX5, przez oleje pół syntetyczne Shell Helix HX6 i Shell Helix HX7 (wyprodukowane z zastosowaniem technologii syntetycznej), po w pełni syntetyczny olej Shell Helix HX8 Synthetic oraz najlepszy w gamie Shell Helix Ultra. Udoskonalona linia – wg producenta – przewyższa w większości przypadków wymogi techniczne, które spełniał poprzedni asortyment produktów Shell Helix, np. nowe oleje Shell Helix SN zostały zaprojektowane, aby spełnić wymagania najnowszych specyfikacji branżowych ILSAC GF-5 oraz API SN w zakresie zmniejszenia zużycia paliwa, poprawy ochrony systemu kontroli emisji spalin oraz stabilności olejów przeznaczonych do silników benzynowych.

Etykiety na opakowaniach olejów Shell Helix zostały przeprojektowane tak, by umożliwić łatwiejszą i szybszą identyfikację produktów. Informacje takie jak klasa lepkości oraz stabilność paliw są teraz bardziej widoczne, umieszczono na nich kod QR, który umożliwia bezpośredni dostęp do informacji uzupełniających znajdujących się na stronach internetowych Shell.

Ponadto Shell wprowadził na rynek nową linię olejów silnikowych do aut osobowych zaprojektowanych zgodnie z najnowszymi specyfikacjami producentów samochodów – Shell Helix Professional. Oferta ta jest przeznaczona dla producentów pojazdów (OEM), dealerów samochodów osobowych i warsztatów samochodowych. Oleje Professional są stworzone specjalnie dla różnych marek z zastosowaniem różnych technologii, zarówno dla silników wysokoprężnych, jak i benzynowych.

Na nowych zmodyfikowych etykietach pojawił się napis „Professional” oraz specyfikacje poszczególnych producentów samochodów. Pojawiły się m.in.:

* Shell Helix Ultra Professional AV-L 5W-30 – jest dedykowany pojazdom z grupy Volkswagena
* Shell Helix Ultra Professional AR-L 5W-30 – dla marki Renault
* Shell Helix Ultra Professional AM-L 5W-30 – dla samochodów BMW i Mercedes-Benz
* Shell Helix Ultra Professional AP-L 5W-30 – dla aut marki Peugeot, FIAT 

W linii Shell Helix Professional znajduje się 12 olejów do silników, z czego 10 to produkty Shell Helix Ultra Professional wyprodukowane w technologii syntetycznej. Pozostałe dwa – Shell Helix HX7 Professional AF 5W-30 oraz Shell Helix HX7 Professional AV 5W-30 – powstają z zastosowaniem technologii syntetycznej.  

Oleje Shell Helix Ultra Professional są oparte na opatentowanej technologii Shell PurePlus, w której oleje powstają na bazie gazu ziemnego. Dzięki temu powstaje czysty, klarowny olej bazowy, praktycznie pozbawiony wszelkich zanieczyszczeń znajdujących się w ropie naftowej, który ma lepszą lepkość, niższy współczynnik tarcia oraz mniejszą lotnością w porównaniu z tradycyjnymi olejami bazowymi grupy II i grupy III.

Nowa linia Shell Helix Professional jest dostępna w autoryzowanych stacjach obsługi i warsztatach od kwietnia 2014 roku.

Producent szczyci się, że zastosowane w Shell Helix Ultra połączenie Technologii Shell PurePlus z Technologią
Aktywnego Oczyszczania (Active Cleansing) pozwala zapewnić jeszcze wyższy poziom oczyszczania
i ochrony, co oznacza, że żaden inny olej silnikowy nie utrzyma silnika w stanie tak bliskim fabrycznej
czystości. Oprócz ulepszonego oczyszczania, Shell Helix Ultra ma zapewniać lepszą ochronę przed
zużyciem i korozją, co pomaga przedłużyć żywotność silnika oraz zmniejszyć koszty utrzymania
samochodu.

Najnowsze

Biografia Michele Mouton – kobieca legenda rajdowa, cz. 2

Największe sukcesy Michele Mouton  przypadły na czas jej współpracy z fabrycznym zespołem Audi. To właśnie wtedy została Wicemistrzynią Świata w rajdach samochodowych i wygrała aż 4 rundy tego cyklu.

W tym miejscu, podczas rajdu na Wybrzeżu Kości Słoniowej w 1982 roku Michele przegrała swoje Mistrzostwo Świata WRC (i została Wicemistrzynią).
fot. Audi

 

PIERWSZA CZĘŚĆ BIOGRAFII MICHELE MOUTON TU.

Pod koniec sezonu 1980 zaproponowano Michele Mouton starty w fabrycznej ekipie Audi. Nowy model Audi Quattro z napędem od terenowego Volkswagena Iltisa – już po prezentacji w Genewie wywołał sporą sensację. Do użytku rajdowego przygotowano wersję z 300-stu konnym silnikiem, która była bardzo duża i ciężka. Testujący ją kierowcy przyznawali, że napęd 4×4 bez dyferencjału wymagał wielkiej wprawy i agresji w jeździe, by zmusić samochód do skręcania. Dlatego otwarcie powiedziano Michele, że zespół nie oczekuje z jej strony wybitnych wyników.

Zanim jednak ten model dostał homologację, to wystartował nim (poza klasyfikacją) Hannu Mikkola i osiągnął czasy lepsze od konkurentów o prawie pół godziny! Takie sprawdzenie w rajdach, będącego nowością napędu 4×4, podsyciło apetyt na wielki sukces marki. Ale w sezonie 1981 było na to jeszcze za wcześnie – techniczne awarie nowej konstrukcji i przygody kierowców nieco pokrzyżowały te plany i Audi zakończyło sezon na 5 miejscu w klasyfikacji konstruktorów.

Jednak dla francuskiej zawodniczki to był bardzo owocny czas. Mouton pilotowana przez Fabrizię Pons po raz pierwszy wzięła udział w pełnym cyklu Rajdowych Mistrzostw Świata (w zespole razem z Hannu Mikkola). Nie ukończyła 4 rajdów, ale za to na Rajdzie San Remo, jako pierwsza kobieta w historii, stanęła na najwyższym stopniu podium:

– Dla mnie, jako kierowcy, był to pierwszy raz, gdy uświadomiłam sobie, że mogę być na szczycie. Zrozumiałam wtedy, że jeśli wygrałam jeden rajd, mogę wygrać inne – wspomina Michele.

 

Fabrizia Pons (z lewej) – pilotka i Michele Mouton – kierowca rajdowy, zszokowały swoimi osiągnięciami sportowymi ówczesne media.
fot. Audi
Michele Mouton
fot. Audi

Podczas Rajdu San Remo największe emocje wzbudzała walka pomiędzy Ari Vatanenem, który, by zapewnić sobie tytuł mistrza świata musiał stanąć na najwyższym stopniu podium a Michele, która deptała mu po piętach i była bardzo zmotywowana, by wygrać. Jednak największy rywal francuskiej zawodniczki uderzył w kamień i przebił opony (ukończył rajd na 7. lokacie), a bezbłędna i szybka jazda zapewniła Michele pierwszą wygraną w mistrzostwach. Trzeba dodać, że rajdy w tamtych czasach były dłuższe i miały większy stopień trudności niż dzisiejsze, gdyż często łączyły etapy szutrowe z asfaltowymi i nocne z dziennymi.

Na szczycie
Drugi sezon z Quattro przyniósł francuskiej zawodniczce, aż 3 wygrane rajdy (w Portugalii, Grecji i Brazylii) oraz tytuł wicemistrzyni świata! Dodatkowo razem z kolegami z zespołu zdobyła tyle punktów, by Audi zostało mistrzem w klasyfikacji konstruktorów.

Dominacja tego zespołu, stała się w pewnym stopniu bodźcem do nowych, liberalnych zmian w regulaminach rozgrywek, gdyż dopuszczono możliwość większej ilości przeróbek w samochodach (by do Audi 4×4 mogły dorównać). Tak powstała grupa B, czyli piekielnie szybka (i niestety zabójcza) grupa samochodów rajdowych, która debiutowała w Rajdzie Korsyki ’82.

Michele Mouton (z prawej) i Fabrizia Pons w Audi Quattro
fot. Audi

 

 

Głównym rywalem Michele w 1982 roku był Walter Röhrl, który jako jeden z niewielu trzymał wysokie tempo w aucie z napędem jedynie na tylną oś (Opel Ascona 400). Gdy zanosiło się na to, że może przegrać mistrzostwo świata z kobietą, Walter powiedział: „Mógłbym uznać wyższość Mikkoli, lecz nie Mouton. Jest doskonałym kierowcą, ale to kobieta”. Los jednak uchronił go przed taką klęską, a Michele ochroniła mocna konstrukcja nadwozia Audi, która przetrwała poważny wypadek zawodniczki tuż przed metą rajdu Wybrzeża Kości Słoniowej. Właśnie tamten rajd mógł przeważyć o tytule mistrzowskim dla Michele, jednak jej głowa zajęta była czymś innym – bo właśnie wtedy jej ojciec, poważnie chory znalazł się w szpitalu.

W 1983 roku producenci rozpoczęli prawdziwy wyścig zbrojeń, znacznie podnosząc moc, a budując nowe konstrukcje – zaczęli wyprzedzać Audi, które postawiło na udoskonalanie poprzedniego, zbyt ciężkiego modelu. Ostatecznie na koniec sezonu w klasyfikacji producentów prowadziła grupa B, ale Mikkola obronił dla Audi najwyższy stopień podium kierowców. Michele zajęła drugą lokatę w Rajdzie Portugalii, trzecią w Safari i Argentynie, czwartą w Szwecji, a w pozostałych rajdach miała zmienne szczęście.

Michele Mouton
fot. Audi

Audi Sport Quattro na ratunek
Role się odwróciły, najpierw wszyscy gonili Audi, a potem Audi musiało dogonić konkurentów. Nie chcąc pozostać w tyle, team zatrudnił Waltera Röhrl’a oraz zainwestował w zbudowanie nowego modelu wg. specyfikacji grupy B – Audi Sport Quattro. Rajdówka z jednej strony poprawiła wiele niedociągnięć poprzednika, moc wzrosła do 450 KM (a nawet 650KM w późniejszej wersji S1), ale jednocześnie stała się mocno podsterowna i nerwowa.

Michele miała okazję wystartować nim podczas trzech rajdów sezonu ’84, jednak dwóch z nich nie ukończyła i 12. miejsce w klasyfikacji kierowców na koniec roku było dla niej dużym rozczarowaniem. Kolejny sezon w mistrzostwach Michele odpuściła (jeden, nieukończony rajd), a skupiła się na nowym wyzwaniu – wyścigu górskim „Pikes Peak” w USA.

Michele Mouton
fot. Audi

Trasa podjazdu na tą górę ma długość 20 km i 156 zakrętów, a różnica poziomów między startem, a metą wynosi aż 1439 m. Po raz pierwszy Michele wjechała tam w 1984 roku – zajęła wtedy 2. miejsce w klasyfikacji generalnej i 1. w klasie samochodów rajdowych. Niedosyt pozostał, więc powróciła rok później w Sport Quattro (500KM) – by wygrać zawody i ustanowić rekord trasy na 11 minut 25,39 sekundy.

W 1986 startowała jeszcze Peugeotem 205 Turbo 16 grupy B w dwóch rajdach mistrzostw świata (nie ukończyła ich) oraz wywalczyła tytuł mistrzowski podczas startów w Niemczech Zachodnich. Był to już schyłek kariery Michele i samej grupy B – która pochłonęła zbyt wiele ofiar wśród kibiców, kierowców i pilotów. Do zakazu startów nią doszło, po tragicznym wypadku rajdowego rywala i przyjaciela Michele – Henriego Toivonena, który wraz z pilotem spłonął w Lancii Delta S4 podczas wypadku na Rajdzie Korsyki ’86.

Ten wypadek miał wpływ zakończenie rajdowej kariery Michele, ale także ponowne zaostrzenie przepisów, a co za tym idzie – produkcję słabszych rajdówek do których ona nie miała ochoty wsiadać. Nie bez znaczenia był też fakt, że w tamtym czasie spodziewała się dziecka (córka Jessie) i planowała ślub z dziennikarzem sportowym Claude Guarnierim.

Po zakończeniu czynnych startów, francuska zawodniczka od 1988 roku organizowała wyścig mistrzów – Race of Champions ku pamięci tragicznie tej zmarłej załogi. W latach 1988-89 startowała okazyjnie Peugeotem w Hiszpanii i Afryce Północnej. A potem już jedynie symbolicznie pokazywała się na różnych festiwalach motoryzacyjnych, rajdach (np. Londyn – Sydney), a także aktywnie pracowała w strukturach FIA na rzecz rozwoju rajdów.

Michele lubiła mocne samochody i duże wyzwania. Nigdy nie okazywała słabości, ani nie czuła się gorsza od męskich rywali, dlatego zyskała przydomek „francuska tygrysica”. Przetarła szlaki o których żadna kobieta w tamtych czasach nawet nie myślała, a jej osiągnięcia w rajdach nie zostały pobite do dnia dzisiejszego przez żadną, inną zawodniczkę. Żeby jednak kiedyś tak się stało – Michele została przewodniczącą Komisji Kobiet w Sportach Motorowych działającej przy Międzynarodowej Federacji Samochodowej FIA i podejmuje działania wspierające rozwój kobiet w sportach motorowych.

Michele Mouton jest obecnie Przewodniczącą Komisji Kobiet w Motorsporcie FIA i menedżerem WRC.
fot. FIA

Michèle Mouton – najważniejsze daty i fakty

1973 – początek rajdowej kariery Michele Mouton

1974 – 1978 – zwycięstwa w licznych rajdach we Francji, Hiszpanii i w Europejskich Mistrzostwach Kobiet

1975 – wygrana w kategorii prototypów 2L (Moynet) w 24-godznnym wyścigu w Le Mans

1978 – 1980 – oficjalny kierowca zespołu Fiat France (wygrana w rajdzie Tour de France)

1981 – 1985 – oficjalny kierowca zespołu Audi – pilotką zostaje Fabrizia Pons

1981 – wygrana w Rajdzie San Remo (Włochy) – Michele Mouton zostaje pierwszą i jedyną do tej pory kobietą, która wygrała rundę Rajdowych Mistrzostw (Świata WRC)

1982 – zwycięstwa w rajdach WRC w Portugalii, Grecji i Brazylii

1982 – zdobycie Wicemistrzostwa Świata w sezonie 1982 Rajdowych Mistrzostw Świata

1985 – pobicie rekordu przejazdu podczas Pikes Peak (Colorado, USA) w Audi Quattro. Michele Mouton zostaje pierwszą kobietą, która wygrała te zawody.

1986 – zwycięstwo w Rajdowych Mistrzostwach Niemiec – jako oficjalny kierowca Peugeot. Zakończenie rajdowej kariery.

1987 – urodzenie córki Jessie (ten fakt Michele Mouton uważa za swoje największe zwycięstwo)

1988 – 1989 – uczestnictwo w rajdach Faraonów, Rajdzie Tunezji i w hiszpańskiej Baja – starty Peugeot’em

1988 –   Michele Mouton zostaje pomysłodawczynią i organizatorką Race of Champions (Wyścigu Mistrzów), który odbywa się co roku od 25 lat

2010 – wybór Michele Mouton  na Prezydenta Komisji Kobiet w Motorsporcie FIA

2011 – Michele Mouton  zostaje menedżerem FIA WRC. Jednocześnie zostaje uhonorowana stopniem Kawalera Legii Honorowej przez Prezydenta Francji Nicolas Sarkozy

Najnowsze

Mistrzostwa Polski MX Kobiet 2014 – kalendarium

Za miesiąc ruszają Mistrzostwa Polski MX Kobiet 2014 - pierwsza runda odbędzie się w Olsztynie.

Na maszynie startowej Mistrzostw Polski MX Kobiet stanęło w ciągu całego sezonu 2013 piętnaście zawodniczek. Faworytką była Joanną Miller (CAMK Poltarex). Liczba punktów zgromadzona przez Gdyniankę gwarantowała jej Mistrzostwo Polski, pomimo wypadku podczas startu w MŚ w Czechach. Druga w stawce uplasowała się najbardziej zagrażająca pozycji Joasi – Zosia Radziwiłowicz (Pruszkowski Klub Motocyklowy). Trzecie miejsce zdobyła jadąca za Zofią koło w koło – Kinga Gajewska (MX Moto Racing).

Polskie zawodniczki motocrossowe (sezon 2013)

Zawodniczki szykują się już na tegoroczny sezon. Pierwsza runda Mistrzostw Polski MX Kobiet odbędzie się na torze motocrossowym położonym w Olsztynie przy ul. Lubelskiej, gdzie odbywają się cyklicznie zawody Mistrzostw Europy, Mistrzostw Polski oraz Mistrzostw Strefy i Okręgu. Specyfika nawierzchni (twarda) sprawia, że jest to tor szybki. Zawodniczki startujące w Olsztynie mają do pokonania podczas wyścigu na każdym okrążeniu 10 skoków. Teren został tak przygotowany, aby zapewnić efektowną i jednocześnie bezpieczną rywalizację. Wokół toru wytyczona jest droga techniczna, która daje możliwość szybkiego dotarcia służb ratunkowych w każde miejsce toru.

Kalendarz FIM wszystkich zawodów motocyklowych z udziałem kobiet na świecie tutaj.

Każdy wyścig trwa 15 minut plus 2 okrążenia. Tło tablicy na motocyklach zawodniczki mają niebieskie, cyfry białe, a włosy muszą być obowiązkowo schowane pod kaskiem. Aby zgłosić swoje uczestnictwo w Pucharze Polski należy mieć licencję B. Do startów w Mistrzostwach Polski wymagane jest posiadanie licencji A.

Rundy Mistrzostw Polski MX Kobiet 2014 w Motocrossie

17.05 Olsztyn

08.06 Człuchów

05.07 Stryków

19.07 Sobieńczyce

07.09 Gdańsk

Puchar Polski Kobiet MX odbędzie się 14-15.06 w Gdańsku.

Oprócz rywalizacji krajowej, wystartowały już Mistrzostwa Świata Kobiet w Motocrossie (odbyły się już dwie rundy: w Katarze i we Włoszech – kalendarium i spis zawodniczek tutaj). Polskę reprezentuje na nich Joanna Miller.

Na linii startu Mistrzostw Polski MX Kobiet 2013 w Motocrossie
fot. X-cross

Najnowsze