Genesis G80 Sport bez tajemnic. 375 KM mocy i tryb jazdy „Sport+”
Genesis nie zwalnia tempa, sukcesywnie rozbudowując gamę modeli i wersji. Do oferty południowokoreańskiego producenta dołączył G80 w wydaniu Sport.
Kilka tygodni temu Genesis pokazał pierwsze zdjęcia G80 w wydaniu Sport, ale bez zagłębiania się w kwestie techniczne. Przy okazji debiutu samochodu na rodzimym, koreańskim rynku, poznaliśmy już więcej szczegółów. Okazuje się, że odmiana Sport to coś więcej niż tylko stylistyczny pakiet.
Wygląd Genesis G80 Sport od jakiegoś czasu nie był już tajemnicą. Od modelu standardowego odróżnia się atrapą chłodnicy i wlotami powietrza wykończonymi ciemnym chromem. Ciemny chrom zdobi również listwy ochronne i ramki szyb. Nowością są 5-ramienne 20-calowe felgi, które wyróżniają się ciekawą, kraciastą strukturą nazwaną „G-Matrix”.
Jak na model „Sport” przystało, auto może pochwalić się kilkoma nowymi, ale bardzo dyskretnymi ulepszeniami aerodynamicznymi. Z przodu jest to delikatny splitter, a z tyłu dyfuzor, w który wkomponowano szerokie końcówki wydechu. Wszystko to w parze z lakierem Cavendish Red zarezerwowanym specjalnie dla tego wariantu.
Wraz z premierą auta na rynku koreańskim, producent udostępnił więcej zdjęć, a wraz z nimi szczegóły techniczne. Jak można było się domyślać, wersja Sport zaoferuje kierowcom nieznaczny wzrost osiągów w stosunku do standardowego modelu.
Kierowcy mogą więc spodziewać się kilku modyfikacji układu jezdnego. Wśród nich między innymi jest standardowy system skrętnych kół tylnej osi, poprawiający zwrotność przy niskich i stabilność przy wysokich prędkościach. W trybach jazdy do wyboru pojawiła się opcja Sport+ poprawiająca reakcję na gaz i zmieniająca pracę układu kierowniczego..
Co zaskakujące, same silniki, w porównaniu do standardowego modelu, pozostaną bez zmian. Do wyboru kierowcy będą mieć 2,5- oraz 3,5-litrowe jednostki benzynowe i 2,2-litrowego diesla. Pierwsza generuje 300 KM mocy, druga 375 KM, a diesel 207 KM. W każdym przypadku standardem jest 8-stopniowa automatyczna skrzynia biegów, przekazująca napęd na tylne koła.
G80 w odmianie Sport w pierwszej kolejności trafi na rynek koreański, a później zadebiutuje w USA. Czy kiedyś trafi także do Europy? Na razie trudno powiedzieć.
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…