Ford Escape i system bezdotykowego otwierania bagażnika

Zakamuflowany Escape odkrywany jest kawałek po kawałku, prezentując innowacyjne i funkcjonalne rozwiązania.

Wystarczy kopnąć i bagażnik otwarty
fot. Ford

Tym razem producenci Forda Escape pokazują, jak łatwo można otworzyć bagażnik bez używania rąk. Wystarczy lekko machnąć stopą pod tylnym zderzakiem, by aktywować czujniki, które automatycznie otworzą bagażnik. Później, gdy już zapakujemy do środka wszystkie rzeczy, zamykamy bagażnik powtarzając tę czynność.

Czujniki zaprogramowane są tak, by reagować tylko na osobę, która posiada kluczyki do samochodu. Dodatkowo wyczuwają jedynie specyficzny ruch kopnięcia pod zderzakiem, także zignorują np. przemykające pod autem zwierzę. Automatyczny podnośnik klapy może być dostosowany do preferencji użytkownika ręcznie, lub poprzez komputer pokładowy.

Nowy Escape zostanie zaprezentowany pod koniec tego miesiąca na wystawie motoryzacyjnej w Los Angeles. Niestety mamy złą wiadomość – nie będzie dostępny w Polsce. Na szczęście inne marki już podjęły ten pomysł i bezdotykowe otwieranie bagażnika znajdziemy w ofercie Volkswagenów Passatów i Audi A6. Słusznie, bo to bardzo przydatna funkcja, szczególnie gdy akurat wracamy obładowane zakupami.

Najnowsze

Weronika Kwapisz kończy wyprawę Riding Across Europe

23 października oficjalnie zakończyła się wyprawa motocyklowa Riding Across Europe pod patronatem Motocainy.

Fot. Miro

„Dwie kobiety, dwa motocykle, 12 000 km i jeden cel – zrealizować swoje marzenie, gdyż życie to przygoda” – hasło promujące Riding Across Europe na łamach Motocainy było wystawione na próbę, gdy jedna z uczestniczek zrezygnowała z kontynuowania wyprawy. Nasza redakcyjna koleżanka Weronika Kwapisz nie zaprzestała jednak walczyć o spełnienie marzeń i wkrótce ukończyła podróż, wracając do Warszawy po 48 dniach tułaczki po Europie.

Przeczytaj wywiad z Weroniką Kwapisz, przeprowadzony przed rozpoczęciem Riding Across Europe.

Podróżując na swoim Suzuki VanVanie o pojemności zaledwie 125ccm łamała powszechne przekonanie o tym, że jedynie osoby zamożne mogą się wybrać w tak wielką przygodę. Z Polski wyjechała na trasę, która obejmowała Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię, Macedonię, Albanię, Czarnogórę, Włochy, Francję, Hiszpanię, Portugalię, Luksemburg, Belgię, Holandię oraz Niemcy. Nie interesowały jej jednak wygodne autostrady i wolała podziwiać świat z bardziej kameralnej perspektywy, spotykając na drodze życzliwych ludzi i zapoznanych wcześniej internautów. Jak sama Weronika twierdzi, to właśnie spokojna jazda 80 kilometrów na godzinę sprawiała, że mogła sobie pozwolić na podziwianie widoków i poznawanie krajów od tej bardziej przyjaznej strony. Gratulujemy spełnienia marzeń!

Chcesz dowiedzieć sie więcej, skąd u Weroniki zainteresowanie motocyklami? Przeczytaj jej niesamowity wywiad z własną, również motocyklową babciąkliknij tutaj.

oraz na Facebooku
https://www.facebook.com/RidingAcrossEurope.

Najnowsze

Poduszki powietrzne D-Air Street dla motocyklistów

Po pozytywnym przyjęciu wersji D-Air Racing dostępnej dla sportowców, Dainese wypuściło na rynek nowy, zintegrowany systemu ochrony motocyklistów, którego można używać na drodze.

fot. Dainese

D-Air Street składa się z kurtki lub kamizelki, oraz systemu czujników Mkit, które monitorują zachowanie motocykla w czasie jazdy. Główny czujnik umieszczony jest przy desce rozdzielczej razem z wyświetlaczem, na którym kierowca może sprawdzić działanie systemu i naładowanie baterii w kurtce, drugi umieszczony jest pod siedzeniem. Są to akcelerometry, które działają podobnie do tych, które znamy z telefonów komórkowych – reagują na silne wstrząsy i upadki. Podczas wypadku czujnik przekazuje do odbiornika na kurtce informację, aby ta w ciągu zaledwie 45 milisekund napełniła poduszki 24 litrami powietrza, które amortyzują kark, plecy, klatkę piersiową i brzuch kierowcy przed skutkami zderzenia.

Mkit może ochraniać także pasażera wyposażonego w kurtkę D-Air Street, monitorując dwie osoby naraz. System na ubiorze wyposażony jest w baterie, które wytrzymują do 30 godzin ciągłego użytkowania i do pełnego naładowania potrzeba im kolejnych pięciu.

D-Air Street dostępny jest w trzech wersjach: jako kamizelka, kurtka tekstylna i kurtka z oddychającego materiału Gore-Tex. Do poduszek powietrznych dołączone są w standardzie ochraniacze kręgosłupa, barków i łokci. Dla większej wygody czy zmieniających się warunków na drodze, kurtki mają odpinane rękawy i zdejmowaną podszewkę termiczną.

System póki co dostępny jest niestety tylko w wersji męskiej, dodatkowo nie jest to mały wydatek. Kamizelka kosztuje niecałe 640 funtów, a najlepsza wersja kurtki pikuje aż do 1,300. Mkit jest wydatkiem rzędu niecałych 400 funtów, co daje maksymalnie aż 1,700 funtów za całość. Doskonale jednak wiemy, że nie ma takiej ceny za nasze bezpieczeństwo, która byłaby za wysoka. Miejmy więc nadzieję, że producenci Dainese pomyślą niedługo także o kobietach.

Na stronie http://www.dainese.com/uk_en/d-air/d-air-street można obejrzeć sposób w jaki układ czujników reaguje na uderzenie.

Najnowsze

Nowe buty motocyklowe Stylmartin dla kobiet

Dopiero od niedawna producenci obuwia motocyklowego uwzględniają stylistykę na równi z bezpieczeństwem. Oto kolejny przykład takiego, całkiem udanego połączenia.

fot. Stylmartin

Włoski producent obuwia Stylmartin podkreśla, że stworzenie butów jednocześnie eleganckich i bezpiecznych to nie taka łatwa sprawa, jakby się mogło wydawać. Mimo tego, jego nowy produkt Zeudi Laces całkiem nieźle radzi sobie z łączeniem obu tych właściwości i na pierwszy rzut oka trudno by było je odróżnić od jakichkolwiek innych kozaków dostępnych na rynku. Sznurowane buty na niewielkim koturnie właściwie nie ujawniają swojego sportowego przeznaczenia.

Dopiero po bliższym przyjrzeniu się zauważamy przeszycia świadczące o wstawieniu protektorów kostek. Wzmocniony jest też przód buta, a podeszwa wykonana jest z antypoślizgowej gumy. Sznurowanie wykonuje się jednorazowo, aby dopasować but do naszej nogi – później wystarczy zamek i dwie klamry na górze cholewki. Całość wykonana jest z wysokogatunkowej skóry Nappa, wyłożona oddychającą i antybakteryjną podszewką. Dostępne są w rozmiarach 36-42.

Można je zamówić już w niektórych sklepach internetowych w Polsce i choć cena jest wysoka, dla osób ceniących sobie bezpieczeństwo na równi ze stylem będzie to produkt wart zastanowienia. W końcu niewiele prawdziwie motocyklowych butów można z taką łatwością używać na co dzień.

Najnowsze

O2 Pursuit: motocykl na powietrze

Choć pojazdy elektryczne zdają się być już przyszłościowym pewniakiem, niektórzy nadal szukają alternatywnych metod napędzania swoich środków transportu.

Tak powstał napędzany skompresowanym powietrzem cross O2 Pursuit. Pierwsze, co odróżnia ten motocykl od benzynowych braci to fakt, że zamiast silnika ma wstawioną sporą butlę. Projektant tego jednośladu, Dean Benstead jest pewny, że napędzane powietrzem motocykle będą w przyszłości popularnym środkiem transportu.

Jakby nie było, jest to jakieś wyjście z obecnego kryzysu paliwowego. Butle z powietrzem na pewno będą też łatwiejsze i szybsze w napełnianiu, niż monotonne ładowanie baterii. Jednak O2 Pursuit jest dopiero prototypem ekologicznego jednośladu i jak sam twórca stwierdza, główny nacisk przy projektowaniu tego motocykla był położony na jego wygląd, nie na komfort czy osiągi. Wiemy jedynie, że O2 Pursuit bazowany jest na ramie motocykla, która zwykle pomieściłaby 250ccm jednostkę, a napędza go silnik powietrzny DiPietro. Mimo, że jest dopiero w fazie testowej, może rozpędzić się do ponad 100 kilometrów na godzinę.

Benstead zapewnia, że pracuje już nad kolejnym, bardziej realnym prototypem motocykla, o właściwościach zbliżonych do klasycznych motocykli crossowych. Nowy Pursuit będzie wykonany z lżejszych materiałów i przystosowany do ruchu drogowego, dzięki czemu będzie mógł wejść do masowej produkcji.

Pojazdy na skompresowane powietrze pojawiają się tu i ówdzie w wiadomościach wciąż bardziej jako ciekawostki, niż projekty traktowane poważnie. Czy Pursuit przełamie tą tendecję? Trzymamy kciuki za Deana Bensteada i jego motocykl na Sydney Motorcycle & Scooter Show 25 listopada.

Najnowsze