Ford Escape i system bezdotykowego otwierania bagażnika
Zakamuflowany Escape odkrywany jest kawałek po kawałku, prezentując innowacyjne i funkcjonalne rozwiązania.
| Wystarczy kopnąć i bagażnik otwarty |
![]() |
|
fot. Ford
|
Tym razem producenci Forda Escape pokazują, jak łatwo można otworzyć bagażnik bez używania rąk. Wystarczy lekko machnąć stopą pod tylnym zderzakiem, by aktywować czujniki, które automatycznie otworzą bagażnik. Później, gdy już zapakujemy do środka wszystkie rzeczy, zamykamy bagażnik powtarzając tę czynność.
Czujniki zaprogramowane są tak, by reagować tylko na osobę, która posiada kluczyki do samochodu. Dodatkowo wyczuwają jedynie specyficzny ruch kopnięcia pod zderzakiem, także zignorują np. przemykające pod autem zwierzę. Automatyczny podnośnik klapy może być dostosowany do preferencji użytkownika ręcznie, lub poprzez komputer pokładowy.
Nowy Escape zostanie zaprezentowany pod koniec tego miesiąca na wystawie motoryzacyjnej w Los Angeles. Niestety mamy złą wiadomość – nie będzie dostępny w Polsce. Na szczęście inne marki już podjęły ten pomysł i bezdotykowe otwieranie bagażnika znajdziemy w ofercie Volkswagenów Passatów i Audi A6. Słusznie, bo to bardzo przydatna funkcja, szczególnie gdy akurat wracamy obładowane zakupami.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: