Fiat 126p sensacją na amerykańskiej aukcji! Cena? Szokująca!
Fiat 126p, zwany przez wielu „ Maluchem” to kultowy samochód. W dobrym stanie, jest on nie lada gratką dla kolekcjonerów. Obecnie popularność Fiata 126p jest porównywalna do tej, którą ten samochód cieszył się w czasach swojej produkcji. A prawdziwą furorę Maluch robi za oceanem!
W swoim czasie Fiat 126p był jednym z najpopularniejszych samochodów w Polsce. Mówi się, że ten produkowany od 1972 do 2000 roku model zmotoryzował nasz kraj. Dziś Maluch ma statut wręcz kultowy!
I o ile nad Wisłą Malucha co i rusz można spotkać na drodze, to Fiat 126p to niezwykle rzadki widok na amerykańskich ulicach. Poza tym, jak powszechnie wiadomo, Amerykanie preferują znacznie większe samochody. Ale zdarzają się wyjątki!
Fiat 126p sensacją na amerykańskiej aukcji
Fiat 126p został wystawiony na sprzedaż przez jeden z domów aukcyjnych w Morgantown, w Pensylwanii. Autko wydaje się być naprawdę w niezłym stanie!
Wystawiony na aukcję Maluch to egzemplarz z 1986 roku, w popularnym, żółtobrązowym lakierze. Jak wynika z ogłoszenia, w 2010 roku samochód został całkowicie odrestaurowany w polskim warsztacie. Na chwilę obecną niedomaga jednak rozrusznik, choć salon Classic Auto Mall zobowiązał się do rozwiązania problemu.
Maluch jest obecnie zarejestrowany w Pensylwanii jako zabytek, a oryginalna przednia tablica z grodziskimi numerami pozostała na zderzaku w roli ozdoby, która przypomina o jego polskim pochodzeniu.
Sprzedawca żąda za Fiata 126p kwoty 12 tysięcy dolarów, co stanowi równowartość ponad 47 tysięcy złotych. Za takie pieniądze można w USA kupić niemal nową Kię Rio czy Nissana Versę. Nie mamy jednak wątpliwości, że Maluch ma zdecydowanie więcej charakteru od Kii i będzie bardziej przyciągał spojrzenia niż Nissan.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: