Karolina Chojnacka

Ferrari 488 GT Modificata – samochód wyścigowy, który nigdzie nie będzie mógł się ścigać. Pod maską V8 z podwójnym turbodoładowaniem i 700 KM

Ferrari opracowuje swój pierwszy SUV, ale zapuszczanie się w nowe segmenty rynku nie jest wymówką, by odciąć się od swego wyścigowego DNA. I tak oto powstała kolejna ewolucja modelu 488, łącząca technologię wyścigową GTE i GT3 pod jednym dachem.

Najnowszy model 488, nazwany GT Modificata, bada, co jest możliwe, gdy inżynierowie nie są skrępowani zasadami, z wyjątkiem tych, które sami ustalają.

Ignorowanie przepisów FIA zaowocowało wersją V8 488 z podwójnym turbodoładowaniem, która wytwarza 700 KM, dzięki modyfikacjom, takim jak wysokowydajne mapowanie silnika. Obraca tylne koła za pośrednictwem automatycznej skrzyni biegów, której przełożenia można dostosować podczas procesu produkcji, oraz sprzęgła z włókna węglowego.

Ferrari 488 GT Modificata

Zignorowanie przepisów FIA pozwoliło również Ferrari nadać GT Modificata bardziej agresywny profil aerodynamiczny, który przesuwa środek ciężkości do przodu, co zwiększa siłę docisku bez zwiększania oporu. Kierowcy mogą polegać na 1000 kg siły docisku przy prędkości 230 km/h.

Większość elementów zawieszenia pochodzi prosto z 488 GTE, który ściga się w takich wyścigach jak na przykład legendarny 24-godzinny Le Mans, podczas gdy hamulce Brembo i system ABS pochodzące z 488 GT3 Evo sprawiają, że GT Modificata zatrzymuje się niemal natychmiast.

Przeczytaj też: Ferrari Omologata – unikatowy egzemplarz na specjalne zamówienie. Przyspiesza do setki w 2,9 sekundy!

Włókno węglowe i aluminium utrzymują wagę samochodu w ryzach, więc Ferrari dodało wyposażenie, takie jak kamera cofania o wysokiej rozdzielczości i drugie siedzenie do listy standardowych funkcji. Niemniej jednak mówimy o samochodzie do jazdy tylko po torze, więc kabina zawiera podstawowe przyciski i przełączniki dwustabilne zamiast bardziej luksusowych elementów występujących zazwyczaj w samochodach Ferrari, pełną klatkę bezpieczeństwa i deskę rozdzielczą z włókna węglowego. Wbudowana jest technologia akwizycji danych telemetrycznych firmy Bosch.

Połączenie technologii GTE i GT3 nieuchronnie tworzy samochód, który nie kwalifikuje się do ścigania się w żadnej z kategorii wyścigowych. Ferrari potwierdziło, że GT Modificata będzie mogło uczestniczyć tylko w różnych dniach otwartych na torze na całym świecie oraz w imprezach Ferrari Club Competizioni GT.

Ferrari 488 GT Modificata

Przeczytaj też: Ferrari SF90 Spider – hybryda typu plug-in o mocy prawie 1000 KM

Ferrari nie ujawniło cen, ale podkreśliło, że GT Modificata zostanie wyprodukowane w ograniczonej liczbie. Tylko kierowcy, którzy niedawno ścigali się w Competizioni GT z Ferrari lub Club Competizioni GT, będą mieli możliwość zakupu 488 GT Modificata.

Najnowsze

Honda E – producent wprowadza na rynek elektryczny model

Honda wprowadza do sprzedaży swój pierwszy, całkowicie elektryczny samochód przeznaczony na rynek europejski – model e.

Japoński EV dysponuje mocą 136 KM i maksymalnym momentem obrotowym 315 Nm. Samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 9 sekund, a jego prędkość maksymalna wynosi 145 km/h. Pojazd został wysposażony w trakcyjny akumulator litowo-jonowy o pojemności 35,5 kWh. Elektryczna Honda jest w stanie przejechać na jednym ładowaniu 222 km w cyklu WLTP.

Czas ładowania za pomocą szybkiej stacji ładowania DC o mocy 100 kW wynosi 30 minut. Uzupełnianie energii z domowego gniazdka trwa 15,7 godziny, zaś z ładowarki AC o mocy 7,4 kW – 4,1 godziny. Honda e zapewnia miejsce dla 4 pasażerów. Samochód został oparty na zupełnie nowej platformie dla EV, która zapewnia m.in. rozkład masy 50:50 i nisko położony środek ciężkości.

Honda E - producent wprowadza na rynek elektryczny model

Model e jest dostępny w dwóch wersjach wyposażenia. Według zapowiedzi, wszystkie samochody Hondy oferowane w Europie zostaną zelektryfikowane do 2022 r. W ciągu najbliższych dwóch lat na rynek trafią jeszcze cztery zelektryfikowane modele japońskiego koncernu, w tym SUV oraz kolejny, całkowicie elektryczny BEV.

Najnowsze

BMW 745Le xDrive – jako jeżdżące dzieło sztuki. Jedyny taki na świecie!

Wyśmienita kolekcja dzieł sztuki i spektakularny widok na zachód słońca u wybrzeża Atlantyku czynią z Ellerman House w Kapsztadzie w RPA hotel dla gości o szczególnych wymaganiach. Teraz goście tego luksusowego hotelu będą mogli poczuć się jeszcze bardziej prestiżowo, a to wszystko za sprawą samochodu służącego do przewozu gości - personalizowanego BMW 745Le xDrive.

Unikat manufaktury BMW Individual, którym wożeni będą goście hotelu Ellerman House, powstał na bazie BMW 745Le xDrive. Jego hybrydowy napęd plug-in obejmuje sześciocylindrowy rzędowy silnik benzynowy i silnik elektryczny, które razem dają moc do 394 KM. Dzięki zasięgowi do 54 km w trybie elektrycznym limuzyna w wersji plug-in oferuje możliwość bezemisyjnego przejazdu 25-kilometrowej trasy z lotniska w Kapsztadzie do ponad stuletniego głównego budynku ośrodka.

BMW 745Le xDrive - jako jeżdżące dzieło sztuki. Jedyny taki na świecie!

Lakier w kolorze mosiądzu uzupełniają błyszczące elementy BMW Individual Shadow Line o rozszerzonym zakresie, 20-calowe obręcze kół M ze stopów lekkich Star Spoke w dwukolorowym wykończeniu oraz pakiet sportowy M. Listwy progowe w kolorze mosiądzu noszą napis „Ellerman House”.

BMW 745Le xDrive - jako jeżdżące dzieło sztuki. Jedyny taki na świecie!

Stylistyka wnętrza Pure Exellence oraz pełna skórzana tapicerka BMW Individual ze skóry Merino w kolorach truflowym i koniakowym są wzbogacone o liczne indywidualne akcenty. Oprócz elektrycznie regulowanych foteli komfortowych z funkcją masażu, ogrzewaniem i aktywną wentylacją, komfort z tyłu zapewniają elektryczne rolety przeciwsłoneczne, szklany dach panoramiczny Sky Lounge, oświetlenie ambientowe i pakiet Ambient Air.

BMW 745Le xDrive - jako jeżdżące dzieło sztuki. Jedyny taki na świecie!

Stylistyka listew ozdobnych BMW 745Le xDrive z manufaktury BMW Individual jest dziełem południowoafrykańskiego artysty Nica Bladena, który czerpie inspirację do swoich prac z charakterystycznej flory swojego ojczystego kraju. Wykorzystując odlewy gipsowe i płynne złoto, srebro lub platynę tworzy pełne szczegółów rzeźby liści, kwiatów, korzeni i gałęzi wzorowane na dzikich roślinach. 

BMW 745Le xDrive - jako jeżdżące dzieło sztuki. Jedyny taki na świecie!

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Tilting Motor Works – niezwykłe motocykle na trzech kołach

Motocykle po konwersji zestawem z Tilting Motor Works nie są trajkami, jakie znamy. Dwa koła z przodu pozwalają na poprawę stabilności i osiągów, a wszystkie niuanse prowadzenia motocykla pozostają bez zmian. Jak to działa?

Firma Tilting Motor Works Inc. powstała w celu stworzenia takiej przebudowy motocykli, która pozwoli na zwiększenie osiągów, stabilności i bezpieczeństwa jazdy. Okazało się, że taki efekt jest możliwy przy konwersji z jednego przedniego koła na dwa.

Zobacz także : Najbardziej niezwykły motocykl świata

Dlaczego dwa koła z przodu? Konwersja motocykla z zestawem TRiO TM pozwala na zachowanie odczuć z jazdy motocyklem (np. kąta pochylenia, sposobu kierowania), a jednocześnie dodaje stabilności pojazdowi. Motocykl prowadzi się jak wcześniej, choć ma trzy koła. Nie da się takich odczuć zapewnić w przypadku tradycyjnej trajki – z dwoma kołami z tyłu.

 

Sztuczka polega na tym, że przednie koła przechylają się równolegle, dzięki opatentowanej geometrii przedniej osi. Dodatkowym atutem jest lepsza przyczepność, możliwość osiągania większych prędkości w zakrętach, a także niezwykła stabilność w pionie. System poziomowania pozwala na zostawienie motocykla w pionie, bez konieczności użycia dodatkowego podnóżka. To pomaga również przy parkowaniu i w wolnej jeździe np. w korku, bo nie trzeba podpierać się już stopami.

 

Docelowo zestaw jest produkowany do ciężkich motocykli, pod zamówienie klienta. Decydują się na taką konwersję osoby, które cenią sobie komfort jazdy w połączeniu z niebanalnym wyglądem. To także sposób, który umożliwia kontynuowanie lub rozpoczęcie przygody z motocyklem osobom: niepełnosprawnym, słabym, starszym – w każdym przypadku, gdzie wcześniej waga motocykla i jego niestabilność była problemem.

Zobacz także: Trzy koła na kategorię B – Piaggio MP3

Zamówienia realizują punkty certyfikowanej sieci dealerskiej, tam też jest instalowany zestaw TRiO TM. Nad startem jazdy na trzech kołach czuwa wykwalifikowany pracownik. TRiO ze szkoleniem kosztuje 13 995 USD + instalacja u dealera, a zwrotny depozyt w wysokości 2000 USD jest zabezpieczeniem indywidualnego zamówienia w procesie produkcji.

Zobacz także: Pierwszy na świecie customowy motocykl Yamaha Niken

Najnowsze

Wyższy poziom szeryfowania – blokują pas, chociaż nie ma zwężenia!

Sądziliście, że dotychczasowe zachowania szeryfów były absurdalne i niedorzeczne? Poczekajcie, aż zobaczycie to nagranie.

Na pierwszy rzut oka widzimy smutną, polską rzeczywistość. Ponieważ zbliżamy się do remontowanego odcinka autostrady, lewy pas jest zablokowany przez szeryfa w tirze. Wiadomo – po co jechać dwoma pasami, jak kiedyś jeden z nich się skończy? Aż dziwne że w ogóle ktoś robi drogi mające więcej niż jeden pas w każdą stronę.

Zdesperowany szeryf – blokuje drogę nawet drzwiami!

Po chwili okazuje się jednak, że sprawa wygląda zupełnie inaczej! Otóż odcinek „A-czwórki” jest remontowany, ale zmiana organizacji ruchu polega na tym, że prawy pas zjeżdża na pobocze, a lewy na prawy. Więc szeryf blokował lewy pas pomimo tego, że się on nie kończy!

Szeryf w PKS-ie uszkodził auto i uciekł

Ale to jeszcze nic! W miejscu gdzie jest zmieniona organizacja ruchu, kierowcy tirów zgodnie nie wykorzystują całego pobocza, żeby kierowcom osobówek blokować lewy pas! A na kierowcę auta z kamerą, który próbuje mimo to się przecisnąć, jeden z tirowców macha przez otwarte okno kluczem do kół. Kabaret…

Najnowsze