Fani BMW nie będą zawiedzeni: w M Town nie brakuje unikatowych samochodów
„The Drop” po raz kolejny zabiera fanów koni mechanicznych i motoryzacji do „M Town”, gdzie od 2018 roku wszystko kręci się wokół najmocniejszej litery świata i zamiłowania do maksymalnych osiągów.
Od 2018 roku „M Town” jest platformą komunikacji społecznej i cyfrowej fanów BMW M z całego świata, którzy na stronie bmw-m.com mogą rejestrować się jako mieszkańcy „M Town” i wyrabiać sobie cyfrowy „dokument tożsamości” – BMW M Pass.
Czytaj: BMW zachęca do łamania przepisów, czy dużo krzyku o nic?
„M Town” to projekt cyfrowy, w którym można znaleźć wszystko, co interesuje każdego fana bawarskiej marki: historię BMW, filmy, gadżety do kupienia oraz wydarzenia na całym świecie, w których można wciąć udział online. Także odwiedzający BMW Welt w Monachium mogą zobaczyć „M Town” w realnym świecie – na specjalnej wystawie o powierzchni 180 m2.
Czytaj także: Historia BMW M. 40 lat BMW M GmbH
W nowym filmie, który wpisuje się w ten marketingowy projekt, pod tytułem „The Drop”, wiodącą rolę odgrywają – podobnie jak we wcześniejszych filmach online – samochody BMW M. Łącznie pojawia się ich 18., różnych modeli z obecnej oferty marki z Bawarii.
Oprócz różnych ukrytych atrakcji, w filmie pojawiają się również „goście specjalni”: unikatowe BMW M2 by FUTURA 2000 czy BMW M3 pickup z 2011 roku, które dowozi stację ładowania.
Zobacz także: Elektryczne BMW M? Producent pracuje nad swoim pierwszym sportowym elektrykiem
Bohater filmu podróżuje czerwonym BMW E30 M3 z floty BMW M Heritage. Oprócz tego w filmie występują klasyki BMW M GmbH, takie jak BMW M3 GTS, BMW M3 CRT, BMW M4 GTS i BMW serii 1 M Coupé.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: