Ekskluzywna sztuka na aukcji Bentleya

Bentley angażuje się nie tylko w promocję swoich limuzyn, ale i w pomoc potrzebującym - i choćby to było czysto marketingowe zagranie, to w słusznej sprawie... Luksusowe eksponaty wystawione na aukcję, przysłużą się osobom chorym na raka.

Luksusowe samochody, luksusowa sztuka
fot. Bentley

1 grudnia za specjalnym zaproszeniem, równie specjali goście, będą mogli wziąć udział w aukcji charytatywnej organizowanej w londyńskim domu aukcyjnym Bonhams przez markę Bentley. Podczas luksusowego wieczoru wylicytować będzie można unikalne dzieła sztuki stworzone specjalnie na tą okazję przez 22 designerów marki.

Wśród eksponatów znajdą się klasyczne rzeźby wykonane z drewna, metalu, czy skóry, nowoczesne fotografie, płótna i małe dzieła sztuki cyfrowej. Jak mówią organizatorzy aukcji, przedstawiane przedmioty ukazują wyobraźnię mężczyzn i kobiet, którzy projektują Bentley’e.

Pieniądze z licytacji zasilą konto szpitala onkologicznego Christie w Manchasterze, który przyjmuje rocznie ponad 40 tysięcy pacjentów.

Eksponaty oglądać można na specjalnie przygotowanej w tym celu stronie internetowej. Istnieje również możliwość składania na niej ofert. Sprawdź tutaj.

Chcesz wiedzieć więcej o aukcji? Obejrzyj jej zwiastun.

Najnowsze

Sto lat dla Warszawy… z FSO!

Wybiła 14.00, a więc pora szykować się na gremialne odśpiewanie "sto lat". 58 wiosen upłynęło FSO Warszawa. 6 listopada 1951 roku pierwszy egzemplarz jubilatki zjechał z taśmy stołecznego zakładu na Żeraniu.

fot. TVN

Mimo – jak na samochód – podeszłego wieku, kiepskich osiągów i mało ekologicznych rozwiązań, jubilatka nadal ma rzesze fanów. Punktualnie o 14.00 6 listopada 1951 roku z taśm zakładu FSO zjechała pierwsza Warszawa. 22 lata później egzemplarz o numerze 254 471 żegnano, choć nie ostatecznie. Warszawa przecież nadal żyje w sercach i wspomnieniach wielu ludzi i zajmuje w prywatnych kolekcjach zaszczytne miejsce.

Samochód legenda – niegdyś marzenie każdego Polaka, rządowa limuzyna, pojazd uprzywilejowany: karetka czy radiowóz. Warszawę docenił każdy.

Pora więc na „sto lat” i urodzinowy tort – najlepiej własnej produkcji, według naszego wczorajszego przepisu (czytaj tu).

Dla tych, którzy należą do grona jej fanów lub chcieliby sobie ją przypomnieć, krótki filmik autorstwa pasjonata FSO Warszawa. 

Najnowsze

BMW M3 GTS na wiosnę

BMW przygotowuje coś specjalnego dla wielbicieli mocy i wyjątkowych osiągów - auto zarówno na szosę, jak i na tor. Czy to będzie wyścigowy strzał w dziesiątkę bawarskiego producenta?

Auto już na pierwszy rzut oka rwie się do jazdy po torze…
fot. BMW

Mechaniczna pomarańcza w postaci najnowszego BMW M3 GTS będzie budowana tylko na specjalne zamówienie i w dużej mierze ręcznie. W stosunku do konwencjonalnej wersji samochodu zmodyfikowano układ przeniesienia napędu, zawieszenie, a zmiany nie ominęły także karoserii i wnętrza. Auto ma być gotowe do wzięcia udziału w wyścigach torowych zaraz po wyjeździe z salonu. Oczywiście producent zapewnia również zwykłą homologację do jazdy szosowej.

Lekka konstrukcja, regulowane części aerodynamiczne, zwiększona wydajność silnika V8 i sportowe zawieszenie mają zagwarantować M3 GTS wyścigowy sukces. Ważący poniżej 1,5 tony samochód wyposażony zostanie w klatkę i sześciopunktowe pasy. Oprócz dachu wykonanego z włókna węglowego – montowanego już w standardowych M3 – waga została dodatkowo zmniejszona przez: użycie jako materiału wyciszającego tytanu, zastosowanie ultra lekkiej konsoli centralnej, lżejszej tapicerki drzwi, usunięcie tylnych siedzeń, klimatyzacji i systemu audio oraz powłoki izolującej dźwięki.

Klatka zamontowana w serii, kubełkowe fotele, tylko się ścigać!
fot. BMW

Pojemność ośmiocylindrowego silnika zwiększono do 4,4 litra, a moc do 450 KM („zwykłe” M3 dysponuje 4-litrową jednostką o mocy 420 KM). Skrzynię korbową wykonano ze stopu aluminium z krzemem oraz zastosowano indywidualne przepustnice (w bardzo dużym stopniu poprawiają reakcję pedału gazu i zwiększają uzyskiwaną moc w całym zakresie obrotów).

Do tego GTS wyposażony jest w siedmiobiegową skrzynię z podwójnym sprzęgłem (DKG) stosowaną już w M3; opcjonalnie montuje się system zarządzania skrzynią Drivelogic. Kierowca zmienia biegi dźwignią biegów lub za pomocą łopatek przy kierownicy.

 

fot. BMW
fot. BMW

 

 

 

 

 

 

 

Do całości BMW dorzuca wzmocniony układ hamulcowy i zoptymalizowaną aerodynamikę, zatem pozostaje tylko czekać na radość z jazdy!

Niebawem na Motocainie przeczytasz test konwencjonalnej odmiany BMW M3.

Najnowsze

Angelina Jolie jeździ Triumphem

Niedawno pisałyśmy o wypadku motocyklowym Brada Pitt'a, zastanawiając się, co na to jego żona. Angelina uwielbia motocykle, a tym razem wybrała wyjątkowo oryginalny sprzęt - Triumph Speed Triple R, który nawiązuje przecież do rasowych streetfigtherów. Szkoda, ze to tylko jej rola w nowym filmie.

Aktorka wciela się właśnie w postać Evelyn Salt w najnowszym filmie „Salt”, która będąc agentem CIA oskarżona zostaje o szpiegostwo na rzecz Rosji. Angelina gra w filmie główną rolę poruszając się właśnie motocyklem – Triumph Speed Triple R. Oczywiście jej celem jest oczyścić się z zarzutów i wieść normalne życie… Mamy nadzieję, że scenariusz nie przewiduje wypadku Jolie na tej maszynie.

Rola wymaga, by aktorkę było widać, zatem ubrana jest w wyjątkowo nie motocyklowy ubiór: brak kasku, rękawiczek, czy profesjonalnej kurtki i spodni na jednośladach tego typu jest mało rozsądny. Ale przecież gwiazdom wszystko wolno, zwłaszcza na ulicach Hollywood.

Całkiem niedawno opisywałyśmy kolizję motocyklową jej męża na ulicach Beverly Hills – możesz o nim przeczytać tutaj.

Najnowsze

Przepisy na słodkie samochody

Tak, jak wiele kobiet lubi samochody, tak i wiele lubi... torty. My należymy do tych, które lubią zarówno konie mechaniczne, jak i pyszne słodkości. Jak połączyć obie pasje? Można zamówić pyszne "samochodowe" ciasto za pomocą internetowych cukierni, lub spróbować zrobić je własnoręcznie!

Nie dość, że wygląda… to jeszcze smakuje
fot. The Cakegirl

Do pierwszych urodzin Motocainy pozostało jeszcze trochę czasu, do moich ciut bliżej, ale nadal jeszcze zdecydowanie nie tyle, by planować wygląd urodzinowego tortu. Nic jednak nie poradzę na to, że dziś naszła mnie ochota na bardzo słodkie ciasto – słodkie, duże, kremowe i ozdobne – po prostu na tort.
Mój spragniony słodkości żołądek i gotowy do spełniania marzeń mózg, długo nie musiały się naradzać by podjąć decyzję, że powinien być on w kształcie samochodu… w końcu to wokół niego toczy się ostatnio moje życie. Jak postanowiły tak zrobiły – w wyobraźni tort był naprawdę piękny – czerwony i rasowy, o wyglądzie prawdziwego arystokraty szos. Miał tylko jedną wadę – jako tort wirtualny nie smakował…

 

fot. joemonster.org

Szybko spróbowałam więc znaleźć w internecie remedium na moje problemy – efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania! Oferta tortów „samochodowych” jest naprawdę ogromna, a liczba galerii ze zdjęciami lekko przeraża. Wystarczy rozpocząć przeglądanie zdjęć, by mieć pomysł na samochodowe torty dla każdego: mamy, taty, brata, siostry, babci, koleżanki czy chłopaka. Dla młodszych i starszych. Fanów samochodów nowoczesnych, youngtimerów i aut zabytkowych.

Moje dwa numery „1” to rodem z moich wcześniejszych marzeń – czerwony Mustang i niebieskie Mini autorstwa wychwalanej w sieci The CakeGirl. Wrażenie robią też „trójwymiarowe” torty z hotelu Marriott, żółta nowojorska taksówka i dzieła zaradnych mam – torty w kształcie Zygzaka McQueen z filmu „Auta” czy radosnych, kolorowych terenówek. Uśmiech na mojej twarzy wywołał też śliczny Peugeot z dużym napisem Madzia i cyferką „25” – prawie jak dla mnie, prawie…

 

fot. joemonster.org

W sieci możemy znaleźć torty opatrzone logiem czy rysunkiem pojazdów i takie, które je imitują. Małe i duże, ale wszystkie napewno smaczne. Jeśli macie w planach rodzienne uroczystości pomyślcie o samochodowym torcie – dzięki niemu słodkie smaki połączą się z Waszą pasją – to gwarantuje pyszną zabawę. Zastanówcie się również, czy nie zrobić tortu własnoręcznie? W sieci znaleźć można wiele pomysłów i przepisów na ich wykonanie oraz sklepy, które oferują fachowe pomoce i dodatki spożywcze do ich dekorowania (np. tortownia.pl).

Gotowe na stworzenie domowej manufaktury słodkich samochodów? Ja w każdym razie na pewno będe próbować swoich sił w kuchni, bo dziś rezultatem moich samochodowo-słodkich rozważań było szybkie spałaszowanie wielkiego kawałka nie-samochodowego ciasta. Na pewno niedługo zrobię jednak takie, które sprosta również gustom zarażonej pasją do samochodów czytelniczki Motocainy – oby czas oczekiwania nie był taki jak w przypadku ręcznej produkcji Astona Martina czy Caterhama.

Ciekawych tortów na zamówienie szukaj w cukierniach internetowych: The Cakegirl, 24cukiernia.pl, Kreatywny Cukier

Prosty i oryginalny przepis na początek przygody z tortami znajdziesz tutaj.
 

Najnowsze