Dwie generacje Aurisa w ofercie Toyoty
Toyota będzie oferowała w Polsce w 2013 roku dwie generacje Aurisa. W miniony weekend w polskich salonach z sukcesem odbyła się premiera drugiej generacji Toyoty Auris. Toyota w Polsce utrzymuje na rynku, obok zupełnie nowego Aurisa, model poprzedniej generacji, o nazwie Auris Classic.
Najnowsza, druga generacja Toyoty Auris zadebiutowała w dniach 11-13 stycznia we wszystkich salonach koncernu w Polsce. Spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem, w pierwszym dniu sprzedaży znajdując 100 klientów.
| Nowa Toyota Auris |
![]() |
|
fot. Toyota
|
Aby powiększyć dostępność cenową samochodów kompaktowych w Polsce, Toyota utrzymuje w 2013 roku w swojej ofercie model poprzedniej generacji, o nazwie Auris Classic.
Samochód będzie dostępny z benzynowym silnikiem 1.33 o mocy 99 KM. W wyposażeniu wersji Classic znajduje się m.in. klimatyzacja, radio z wyjściami AUX i USB, skórzana kierownica z przyciskami do sterowania radiem czy lakierowane klamki i podgrzewane lusterka zewnętrzne z funkcją elektrycznego składania.
| Toyota Auris Classic |
![]() |
|
fot. Toyota
|
Z ceną 52 900 zł Auris Classic będzie jedną z najbardziej atrakcyjnych ofert na rynku kompaktów w Polsce. Dzięki optymalnemu wyposażeniu i dostępności cenowej stanie się alternatywą zarówno dla pojazdów segmentu B, jak i droższych samochodów kompaktowych.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!


Zostaw komentarz: