Ducati Scrambler Desert Sled Fasthouse – limitowana do 800 sztuk edycja, która powstała, by uczcić zwycięstwo Ducati w prestiżowym wyścigu
Zbudowany na bazie Ducati Scrambler Desert Sled, limitowany model ma specjalną barwę, która przypomina tę ze zwycięskiej maszyny, która wzięła udział w prestiżowym amerykańskim wyścigu terenowym w 2020 roku.
Ducati przedstawia limitowaną i numerowaną edycję modelu Desert Sled Fasthouse. To motocykl stworzony dla uczczenia współpracy Ducati Scrambler z amerykańską marką odzieżową Fasthouse, w ramach której w 2020 roku kierowca Jordan Graham wygrał wyścig w klasie Hooligan w Mint 400, najstarszym i najbardziej prestiżowym wyścigu terenowym w Ameryce.
Nowy Ducati Scrambler Desert Sled Fasthouse będzie dostępny w salonach Ducati od końca marca w limitowanej i numerowanej serii 800 sztuk.
Przeczytaj też: Ducati prezentuje nowe wersje XDiavel i Ducati Scrambler
Zbudowany na bazie Ducati Scrambler Desert Sled, model Fasthouse wyróżnia się specjalną kolorystyką, naśladującą grafikę motocykli, które startowały w wyścigu Mint 400. Dominują kolory czerni i szarości, które łączą się w geometryczny wzór na zbiorniku paliwa, na którym obok logo Ducati Scrambler umieszczono logo Fasthouse. Czerwona rama jest ozdobiona aluminiową tabliczką z numerem motocykla z limitowanej serii, dzięki czemu każdy z 800 wyprodukowanych egzemplarzy jest wyjątkowy.
Ducati Scrambler Desert Sled Fasthouse jest napędzany silnikiem o pojemności 803 cm3 i jest wyposażony we wszystkie charakterystyczne elementy pustynnych modeli motocykli Ducati „Land of Joy”. Wahacz, potrójne zaciski i specjalnie zaprojektowane zawieszenie sprawiają, że ten model powinien być idealny dla tych motocyklistów, którzy chcą przeżyć przygody na terenowych szlakach, takich jak pustynia w Nevadzie, na której każdego roku odbywa się Mint 400. Skłonność motocyklu do off-road’u jest dodatkowo podkreślona przez podwozie, zaprojektowane specjlanie tak, by radzić sobie z naprężeniami podczas jazdy w terenie.
Przeczytaj też: Test Ducati Scrambler – pierwsze wrażenia z jazdy
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: