Ducati Scrambler 1100 PRO i 1100 Sport PRO w nowych odsłonach na rok 2020
Scramblery spełniają normę emisji spalin EURO 5 i zostały lekko odświeżone. Wg producenta są idealnym wyborem dla tych, którzy kochają wolność, styl, a także długie wycieczki poza miasto! Czym się różnią i kiedy będą w sprzedaży?
Zarówno Scramblera 1100 PRO jaki i 1100 Sport PRO napędza silnik o pojemności 1079 cm3, 2-zaworowy, w układzie L-twin, spełniający normę EURO 5.
Oba motocykle wyposażone są w kontrolę trakcji Ducati (DTC), trzy tryby jazdy i hamulce Brembo z ABS Cornering, które gwarantują bezpieczeństwo w każdym typie zakrętów.
Nowa, podwójna końcówka wydechu, nisko zawieszony uchwyt na tablice oraz skrócony tylny błotnik, nadają charakterystyczny wygląd tyłu, sprawiając, że modele wyglądają kompaktowo.
Poprawiona została kanapa, dzięki czemu nawet długie podróże poza miasto, powinny być komfortowe. Charakterystyczną rzeczą, jest okrągły reflektor, a w nim, czarny znak „X”.
Scrambler 1100 PRO wyróżnia się dwukolorowym malowaniem „Ocean Drive” połączonym ze stalową czarną ramą rurową i tylną również czarną, ramą aluminiową.
Scrambler 1100 Sport PRO posiada zawieszenie Öhlins. Wyposażony jest w inną, niską kierownicę z lusterkami w stylu café racer, znajdującymi się w miejscu ciężarków. Model występuje w kolorze „Matt Black”, a na matowej czerni na bocznych panelach zbiornika, namalowane jest logo 1100.
Modele będą dostępne w sprzedaży w marcu 2020.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: