Drobna kolizja – dziwne zachowanie poszkodowanego i ucieczka sprawcy
Sekunda nieuwagi nie skończyła się bardzo groźną sytuacją, ale obnażyła naturę niektórych polskich kierowców.
W zdarzeniu, do którego doszło w Koszalinie, na skrzyżowaniu ulic Jałowcowej oraz Dzierżencińską, w tył Citroena Berlingo/Peugeota Partnera uderzył kierowca Opla Insignii. Powód zdarzenia był prosty -poszkodowany zatrzymał się, ponieważ ulicą z pierwszeństwem jechał inny pojazd, a sprawca sądził, że auto przed nim się nie zatrzyma.
Kierujący skuterem spowodował kolizję i dwa razy uciekł. Zachowanie poszkodowanej też było dziwne
Późniejszy bieg zdarzeń był zastanawiający. Kierowca Berlingo/Partnera odjechał na trawę, zupełnie jakby bezwiednie wcisnął gaz. A może chciał odjechać z drogi zbliżającego się auta? Tymczasem sprawca kolizji uciekł. Brawo. Nie ma to jak postawa dorosłego człowieka.
Zupełnie bezmyślnie doprowadziła do kolizji i uciekła. Lecz nie ukryła się na długo
Film ze zdarzenia umieścił syn poszkodowanego, podkreślając, że sprawca nie udzielił pomocy jego tacie. Nie precyzuje jednak o jaką pomoc mogło chodzić w przypadku najechania na tył przy prędkości kilkunastu kilometrów na godzinę. Zachowanie kierowcy Opla było jednak karygodne i oczywiste jest to, że powinien on odpowiedzieć za swój czyn.
Najnowsze
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Xpeng P7+ wyważa drzwi do Europy razem z futryną! Dzięki architekturze 800V ładowanie Tesli wygląda przy nim jak proces geologiczny. W Chinach sprawdziłam wersję, która prowadzi lepiej od was, ale do Polski ten wóz trafi po urzędowej lobotomii. Czy europejski P7+ w kaftanie bezpieczeństwa wciąż jest w stanie zdetronizować auta od Elona Muska? -
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
-
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
Zostaw komentarz: