Drift na rondzie w Wieliczce – za zawrotkę na ręcznym fan tylnego napędu zapłaci ogromny mandat. Film
Pewien entuzjasta klasycznego napędu uznał, że najlepszym miejscem na sprawdzenie swoich umiejętności jazdy w poślizgu jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym. To jak zakończył się drift na rondzie w Wieliczce?
Pewien młody kierowca postanowił późnym wieczorem nieco pohałasować, spalić trochę gumy z tylnych opon i poćwiczyć umiejętności jazdy w poślizgu. Jego drift na rondzie w Wieliczce nie obył się bez policyjnej interwencji.
Drift na rondzie w Wieliczce – przebieg interwencji
W nocy z 28 na 29 lipca, po godzinie 24, do Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce wpłynęło kilka zgłoszeń o zakłócaniu ciszy nocnej na ulicy Piłsudskiego. Sprawcą tych zakłóceń był kierujący pojazdem BMW, który w środku nocy, na terenie Wieliczki urządził sobie tor wyścigowy. Jego zachowanie nagrał inny uczestnik ruchu drogowego, który film opublikował na jednym z portali internetowych.
Wieliccy funkcjonariusze ustalili kierującego BMW i rozliczyli go z nieodpowiedzialnego zachowania na drodze.
Drift na rondzie w Wieliczce – kumulacja wykroczeń
5 tys. zł mandatu otrzymał 24 – letni kierowca BMW, za swój drift na rondzie w Wieliczce. Na rondzie Armii Krajowej postanowił
24-letni mieszkaniec gminy Wieliczka, który postanowił „podriftować” wykonując ,,zawrotkę na ręcznym’’, czym stworzył zagrożenie w ruchu drogowym dla innych użytkowników ruchu, w związku popełnionymi wykroczeniami t.j.:
- spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym
- zakłócenia ciszy nocnej
został ukarany mandatem karnym w kwocie 5 tys. złotych, a na jego konto trafiło 10 pkt karnych.
Apelujemy o rozwagę i rozsądek na drodze oraz stosowanie się do przepisów ruchu drogowego.
A oto jak możemy wyglądać drifting w bezpiecznych warunkach – demonstruje to drifterka Ola Fijał w Fordzie Focusie RS, na Autodromie Bemowo.
Źródło: Małopolska Policja
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze:
Jan Kowalski - 13 lutego 2025
Co za zbydlęcenie. Jak można tak prześladować młodych ambitnych kierowców.