Czy rowerzysta może nie łamać przepisów drogowych? Porównanie dwóch przypadków

Często piętnujemy niewłaściwe zachowania rowerzystów na drogach, którzy albo nie znają przepisów, albo czują się ponad nimi. Ale na drogach są też przecież bardziej rozsądni miłośnicy dwóch kółek.

Rowerzyści ignorujący przepisy mają wiele wymówek, którymi usprawiedliwiają swoje zachowanie. A to droga dla rowerów jest nierówna, a to twierdzą, że szosówką można jechać tylko po ulicy, zaś czerwone światło może i widzieli, ale nie można tak nagle zatrzymywać się w czasie treningu.

Kto policzy ile wykroczeń popełnił ten rowerzysta jednym manewrem?

Autor nagrania uwiecznił dokładnie taki przypadek rowerzysty, który żyje we własnym świecie i sądzi, że ogólnie przyjęte zasady go nie dotyczą. Niedługo później spotkał kolejnego cyklistę, również na szosówce. Ale co to? Czyżby dało się korzystać z takiego sprzętu, przestrzegając jednocześnie przepisów? Zobaczcie zresztą sami.

Najnowsze

Jesienna chandra sprzyja wypadkom – jak sobie z tym radzić?

Nastrój kierowcy ma znaczenie podczas prowadzenia samochodu. Bezpieczeństwu nie sprzyja ani przygnębienie, ani nadmierna ekscytacja – najbardziej optymalny jest stan równowagi. Jak można wykorzystać tę wiedzę, by unikać zagrożenia na drodze?

Deszcz, wiatr, niskie temperatury, brak słońca – u wielu osób jesienna aura może przyczyniać się do pogorszenia nastroju. Nie pozostaje to bez wpływu na bezpieczeństwo jazdy. To właśnie zły nastrój najsilniej oddziałuje na czas reakcji kierowcy w porównaniu do odczuwania pozytywnych emocji lub stanu, który można określić jako neutralny. 

Negatywne emocje bardziej nas angażują. Nie oznacza to jednak, że im szczęśliwszy kierowca, tym lepiej. Silne pobudzenie emocjonalne (nawet o pozytywnym charakterze) może wpływać na niego podobnie jak smutek, ponieważ system regulacji emocji zwykle dąży do stanu równowagi, co pochłania nasze zasoby.

W idealnym świecie wszyscy wsiadaliby za kierownicę spokojni i z pozytywnym nastawieniem. W rzeczywistości jednak mamy ograniczony wpływ na swój nastrój. Jak sobie z tym radzić?

Zanim wsiądziemy za kierownicę, warto sobie uświadomić, w jakim stanie emocjonalnym się znajdujemy i uwzględnić możliwy wpływ naszego nastroju na koncentrację czy szybkość reakcji. Jeżeli mamy zły dzień lub przeciwnie – jesteśmy bardzo podekscytowani, to warto włożyć więcej wysiłku w maksymalne skupienie uwagi na prowadzeniu samochodu oraz dostosować prędkość jazdy do naszych możliwości 
– mówi Krzysztof Peła, ekspert Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Warto pomyśleć o sposobach, które pomagają nam zachować spokój i dobry nastrój. U niektórych kierowców sprawdzą się krótkie ćwiczenia oddechowe, a u innych słuchanie ulubionej muzyki. Na pewno nie należy za to traktować jazdy samochodem jako sposobu na rozładowanie negatywnych emocji, np. silnej złości. W takim stanie lepiej unikać wsiadania za kierownicę.

 

Najnowsze

Räikkönen i Giovinazzi testują nową Giulię GTA – zobaczcie ten ekscytujący film!

Kimi Räikkönen i Antonio Giovinazzi, kierowcy z zespołu Formuły 1 Alfa Romeo Racing ORLEN, wzięli udział w prawdziwych testach z nowymi supersportowymi sedanami Alfy Romeo: Giulia GTA i GTAm. Zobaczcie film!

Przeprowadzona na słynnym torze Balocco Proving Ground, gdzie wszystkie samochody sportowe Alfa Romeo były projektowane i testowane od lat 60. ubiegłego wieku, sesja pozwoliła kierowcom F1 przetestować samochody do granic ich możliwości i uzyskać informacje zwrotne w realnych warunkach.

Jak pokazano w wyjątkowym filmie nakręconym w Balocco, na historycznym torze, znanym jako „Alfa Romeo Track”, Mistrz Świata Räikkönen i młoda włoska gwiazda Giovinazzi ściśle współpracowali z inżynierami, skupiając się na ich sugestiach technicznych dla zoptymalizowania aerodynamiki i jakości prowadzenia. Aby sfinalizować tuningowanie GTA i GTAm, kierowcy F1 przeanalizowali zmiany wprowadzone w samochodzie i zrelacjonowali swoje wrażenia z jazdy na torze, co zaowocowało wspólną oceną wpływu na dynamikę pojazdu.

Räikkönen i Giovinazzi testują nową Giulię GTA

Giovinazzi przekazał wskazówki dotyczące konfiguracji samochodu, zwracając szczególną uwagę na nowe elementy z włókna węglowego i nowe rozwiązanie techniczne zastosowane w piastach, zestawione w celach rozwojowych z prototypowymi felgami, których ostateczny design będzie nawiązywał do tradycyjnych pięciu slotów Alfy Romeo, jak we wcześniejszym koncepcie GTAm.

Alfa Romeo powierzyła firmie Sauber Engineering produkcję większości komponentów z włókna węglowego GTA i GTAm, zwłaszcza tych, które mają wpływ na aerodynamikę. Należą do nich: nowy zderzak przedni, listwy progowe, wloty powietrza, spojler GTA, a także aerodynamiczne skrzydło GTAm. Ze względu na ręcznie regulowane skrzydła, przednie i tylne, Giulia GTAm może dostosować swoje aerodynamiczne możliwości do każdego rodzaju toru lub drogi, dokładnie według życzeń i preferencji kierowcy. Pomiary w tunelu aerodynamicznym nie ograniczyły się tylko do wykończenia skrzydeł, ale zostały również rozszerzone na podwozie, które – jak w przypadku Giulii Quadrifoglio – jest w pełni zabezpieczone osłoną. 

Räikkönen i Giovinazzi testują nową Giulię GTA

Pod względem technicznym i koncepcyjnym odnowiona Alfa Romeo Giulia GTA inspirowana jest Giulią GTA z 1965 roku – „Gran Turismo Alleggerita” – stworzoną przez Autodeltę w oparciu o Giulię Sprint GT, która odnosiła sportowe sukcesy na całym świecie. Nowa limitowana edycja Giulii GTA oparta jest na modelu Giulia Quadrifoglio. Wyposażona jest w zmodernizowaną wersję silnika 2,9 V-6 bi-turbo teraz o mocy 540 KM, a w „ekstremalnej” wersji GTAm może szczycić się zmniejszoną o 100 kg masą, osiągając najlepszy w swojej klasie stosunek wagi do mocy na poziomie 2,82 kg/KM.

Najnowsze

Edyta Klim

Alta „Lauren” Gunawan – pierwsza motocyklistka w ochronie prezydenta USA!

31-letnia Alta "Lauren" Gunawan to pierwsza kobieta elitarnym, motocyklowym zespole ochrony prezydenta „The Motorcade Support Unit”.

„The Motorcade Support Unit” to czternastoosobowa jednostka motocyklowa Secret Service, która jest odpowiedzialna za spontaniczne zatrzymywanie ruchu na skrzyżowaniach, przed jadącym samochodem prezydenta. Następnie jej zadaniem jest osłanianie konwoju do momentu, gdy bezpiecznie przejedzie skrzyżowanie i zabezpieczanie kolejnych skrzyżowań z przodu kolumny:

– To z pewnością zaszczyt, móc powiedzieć, że chronisz prezydenta, bo niewiele osób może to robić, ale wiąże się to również z dużym obciążeniem i odpowiedzialnością. Kiedy jeździmy motocyklem, nie tylko staramy się robić to dobrze, ale musimy czasem jeździć po chodnikach, uważać na pieszych i rowerzystów oraz dostrzegać i przewidywać inne zagrożenia – powiedziała 31-motocyklistka Alta „Lauren” Gunawan.

Alta jeździ motocyklem od czasów studenckich – wielu jej znajomych miało własne motocykle, więc chciała z nimi dzielić pasję. Jej dziadek był policjantem i ta praca bardzo się jej podobała. Dlatego postanowiła zrobić kurs ochrony, a po dołączeniu do Secret Service musiała jeszcze przejść trudny, dwutygodniowy kurs z zadań dla motocyklowej ochrony.

Alta przyznaje, że największą trudność sprawiało jej podnoszenie z ziemi, tak ciężkiego motocykla (500 kg), ale i podczas ćwiczeń nie było lekko, więc musiała dać z siebie wszystko! Tylko 40 % kursantów zdaje egzamin końcowy, a Alta pozytywnie ukończyła kurs za drugim razem:

– Jestem dumna, że mogę być tym wzorem do naśladowania, jako pierwsza kobieta w takim zespole. Zawsze chciałam dać coś innym z siebie. Dzięki „rozbiciu szklanego sufitu” mogę pokazać młodym kobietom, że wszystko mogą osiągnąć, dzięki ciężkiej pracy i poświęceniu – mówiła Alta, która służbę pełni na motocyklu Harley Davidson.

Harley-Davidson od 1908 roku buduje w swojej fabryce kompletne motocykle policyjne, popularne we wszystkich stanach USA, podczas gdy inne marki muszą być modyfikowane do użytku policyjnego. W ostatnim czasie jednak, prezydent Donald Trump podkreśla, że motocykle policyjne powinny być rodzimej produkcji, a Harley-Davidson swoje zakłady produkcyjne stopniowo przenosi do Indii, Brazylii i Tajlandii.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Samochód, w którym nic nie słychać? To może być Mercedes EQC 400 4MATIC, ale nie musi…

Samochody elektryczne są ciche, to wiedzą wszyscy. Mercedes twierdzi, że w porównaniu z innymi elektrykami w kabinie EQC 400 4MATIC jest wyjątkowo cicho. Dzięki temu może on służyć jako idealny pojazd demonstracyjny dla rozwiązań technicznych jutra.

Kolejne generacje modeli Mercedes-Benz EQ mają oferować swoim użytkownikom „wielozmysłowe” doświadczenie – z możliwością wyboru krajobrazu akustycznego i intuicyjnymi w odbiorze sygnałami dźwiękowymi. Mercedes-Benz samodzielnie tworzy oprogramowanie potrzebne do realizacji tej wizji.

Bez bulgotu silnika V8, bez klekotu jednostki wysokoprężnej oraz świstu turbosprężarki – auta elektryczne z natury są ciche. Przyszłe generacje modeli Mercedes-Benz EQ na życzenie zaoferują jednak wielozmysłowe doświadczenie: eksperci Mercedes-Benz ds. dźwięku pracują już nad tym, aby przesiadka z samochodu spalinowego do elektrycznego była odpowiednio słyszalna.

Nad tym, aby samochód był bardziej komfortowy i cichy, pracuje ok. 250 inżynierów; o jakość dźwięku dba ok. 10 inżynierów i projektantów dźwięku.

Test odsłuchu demonstracyjnej wersji EQC wskazuje, czym dokładnie zajmują się specjaliści: szereg dostępnych krajobrazów akustycznych pozwoli na dobór indywidualnej konfiguracji brzmienia pojazdu. Pejzaże dźwiękowe będzie można wybierać – a także wyłączać – poprzez menu systemu MBUX, za pośrednictwem centralnego ekranu. W przyszłości możliwe mają być również bezprzewodowe aktualizacje nowej funkcji.

Przeczytaj też: Mercedes EQ – wkrótce nowe modele elektryczne EQE, EQS i EQA. Jakie będą?

Nieodłączną część poszczególnych krajobrazów akustycznych stanowi dźwięk emitowany podczas jazdy, odtwarzany przez zamontowane w kabinie głośniki. dźwięk zależy od kilkunastu parametrów, takich jak pozycja pedału gazu, prędkość auta czy rekuperacja. Na brzmienie samochodu wpływa również wybór programu jazdy. Przykład: w trybie Sport wydawane dźwięki staną się bardziej „dynamiczne”. Do generowania odgłosów nowa technologia wykorzysta inteligentne algorytmy projektowania dźwięku w czasie rzeczywistym; będą one pochodzić ze wzmacniacza systemu nagłośnienia przestrzennego Burmester.

Kompleksowa koncepcja dźwięku obejmuje również odgłosy, które przekazują kierowcy informacje zwrotne – na przykład sygnał emitowany przy odblokowaniu lub blokowaniu zamków. Również podłączeniu przewodu do gniazda ładowania ma towarzyszyć intuicyjny w odbiorze komunikat akustyczny, w tym przypadku rozlegający się na zewnątrz auta. Kierowca może np. otrzymać sygnał dźwiękowy mówiący o tym, że ładowanie przebiegło pomyślnie albo wskazujący stan naładowania akumulatora.

Do odtwarzania sygnałów poza samochodem Mercedes-Benz korzysta z umieszczonych w zderzakach głośników akustycznego systemu ostrzegania o pojeździe (AVAS – Acoustic Vehicle Alert System). System ten jest obowiązkowy dla nowych aut na prąd homologowanych od 1 lipca 2019 roku. W Europie AVAS musi działać do prędkości 20 km/h. Podczas powolnej jazdy emituje on dźwięk, dzięki któremu piesi są świadomi zbliżającego się pojazdu elektrycznego.

Mercedes EQC 400 4MATIC

Algorytmy i odgłosy służące jako materiały do projektowania dźwięku powstają bezpośrednio w Mercedes-Benz. Oprócz fizyków w skład interdyscyplinarnego zespołu odpowiedzialnego za nową technologię wchodzą projektanci dźwięku, projektanci mediów oraz mechatronicy. Wspólnie pracują oni nad stworzeniem emocjonującego brzmienia przyszłych modeli Mercedes-Benz EQ w laboratorium akustycznym, które jest specjalnie chronione przed zewnętrznymi hałasami i wibracjami. Testy odsłuchowe odbywają się podczas jazd testowych pojazdami demonstracyjnymi, realizowanych między innymi na terenie nowego Centrum Testowo-Technicznego (TTC) w Immendingen.

Aby wygenerowane dźwięki były w stanie „wciągnąć”, odpowiednio zaangażować kierowcę, specjaliści korzystają nie tylko z kompozycji muzycznych i strojenia, ale także z różnicowania dynamiki pejzażu dźwiękowego z wykorzystaniem wielu wymiarów dźwięku. W efekcie ma  powstać kompleksowe, wielozmysłowe doświadczenie, które ma stanowić element interakcji z całym samochodem. Doświadczenie to stanowi kontrast pomiędzy komfortową ciszą a precyzyjną informacją zwrotną, połączoną z emocjonującym wyglądem.

Przeczytaj też: Mercedes-Benz EQC 4×4² – elektryczny monster truck o mocy 402 KM

Najnowsze