„Czerwone światło? Nie ma takiego koloru” – pomyślał kierowca Forda
Zwykle przejazdy na czerwonym świetle mają miejsce wtedy, gdy kierowca sądzi, że zdąży na żółtym. To nie jest taka sytuacja.
Kierowca auta z kamerą zbliża się do skrzyżowania i widzi z daleka, że światło zmienia się na żółte. Jadącej przed nim Skodzie udaje się jeszcze przemknąć, ale autor nagrania słusznie rezygnuje z pójścia w jej ślady.
Przejazd na czerwonym, zakończony dachowaniem
Nagle z tyłu nadjeżdża Ford Focus, którego kierowca chyba nie słyszał o czymś takim jak „czerwone światło”. Bez chwili zawahania i z premedytacją przejeżdża przez skrzyżowanie – od momentu zapalenia się żółtego (co już jest sygnałem do naciśnięcia na hamulec) do minięcia sygnalizatora minęło pięć sekund. Miał mnóstwo czasu na reakcję. Całe szczęście, że na skrzyżowaniu nie było innych pojazdów.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
standardowa sytuacja. Jak dojeżdżam do świateł, zawsze patrzę czy nie ma samochodu mną. Jak jest, to nawet nie próbuję hamować na żółtym