Climbkhana – Ken Block zdobywa szczyt

To było do przewidzenia, gdy kilka dni temu Ken Block zaprezentował ulepszonego Hoonicorna V2. Mustang o mocy 1400 KM nie może się przecież marnować stojąc w garażu. Maszyna pojechała zdobyć legendarny Pikes Peak.

Ostatnie produkcje Kena Blocka pokazywały drifterską wirtuozerię na płaskiej nawierzchni. Tym razem Amerykanin postanowił zabrać swoją przerobioną maszynę na szczyt Pikes Peak, gdzie od lat odbywają się sławne wyścigi górskie. To miejsce jest mekką dla wszystkich fanów motorsportu.

Jak przystało na najsłynniejszego dritera świata, Ken Block zamierza zdobyć ten szczyt jadąc bokiem. W sieci pojawiła się właśnie zapowiedź tego wyczynu. Na pełny film pt. Climbkahana będziemy musieli jeszcze poczekać. Ekipa zapowiada produkcję na przyszły rok. Można się spodziewać, że wydarzenie zostanie zorganizowane z wielką pompą.

Tym bardziej, że całkiem niedawno pojawiła się dziewiąta część Gymkhany, która również daje radę!

Najnowsze

Toyota zdewastowana przez psy

Niektóre psy uwielbiają podróże w samochodzie, ale te najwidoczniej miały jakiś problem z zaparkowaną na ulicy Toyotą. W sieci pojawił się dość dziwny film prezentujący jak zorganizowana grupa czworonogów niszczy samochód.

Pewien turecki mechanik zszokował się widokiem samochodu o poranku. Ktoś urwał zderzak w należącej do niego Corolli i uszkodził karoserię. Na pierwszy rzut oka wyglądało to jak typowy akt chuligański dokonany przez okoliczną młodzież. 

Postanowił sprawdzić nagranie z kamery przemysłowej zamontowanej nad warsztatem, które szybko rozwiało jego wątpliwości i zaserwowało jeszcze większy szok. W nocy wokół samochodu pojawiła się grupa bezpańskich psów. Na początku zaczęły obwąchiwać pojazd, po czym skupiły się wokół przedniego koła. W pewnym momencie jeden z czworonogów postanowił złapać za zderzak i oderwać go. Po chwili reszta psów przystąpiła do ataku na niewinny samochód. Właściciel auta nie ma pojęcia, co mogło spowodować takie zachowanie tych zwierząt.

Najnowsze

Lynk & Co 01 – SUV, który podbije świat?

Koncern Geely zapowiedział kilka dni temu uruchomienie nowej, globalnej marki produkujące samochody nowej ery. Właśnie zaprezentowano pierwszego SUV-a z Chin, który w dużej mierze wykorzystuje technologie od Volvo.

Podczas wczorajszej konferencji marka Lynk & Co zaprezentowała swój pierwszy model o nazwie 01. W ciągu pięciu następnych lat producent pokaże jeszcze trzy samochody o nadwoziach typu sedan, hatchback i crossover.

Wszystkie samochody będzie łączyć jedna, wspólna cecha – integracja z siecią. Producent zamierza udostępnić technologię dla programistów, którzy będą mogli tworzyć aplikacje poszerzające funkcjonalność samochodu. Do projektu włączył się już Microsoft oraz Alibaba Group. Interfejs przygotowany przez producenta dopuszcza również możliwość komunikacji pomiędzy samochodami.

SUV o nazwie 01 skrywa pod maską technologie od Volvo. Samochód zbudowano na płycie podłogowej CMA, którą wykorzystano do budowy takich modeli jak V40, S40 oraz XC40. Konstrukcja będzie wykorzystywana do budowy kolejnych modeli spod znaku Lynk & Co. Auto nie jest zbyt duże – długość 4,53 m, szerokość 1,85 m, a wysokość 1,65 m. Będzie zatem konkurował z takimi modelami jak Nissan Qashqai, Mitsubishi ASX czy Toyota C-HR. Stylistyka 01 jest dość oryginalna, ale wytrawne oko zauważy podobieństwo do modeli Porsche.

Pod maską chińskiego SUV-a będą pracować silniki stworzone przez Volvo. Pojawi się tam jednostka trzycylindrowa o pojemności 1,5 litra, ale również większa 2-litrowa zbudowana z czterech cylindrów ułożonych rzędowo. W standardzie napęd będzie przekazywany na przednią oś, ale za dopłatą będzie można zamówić napęd na cztery koła. Wszystkie modele tej marki będą dostępne w wersji hybrydowej plug-in (z możliwością ładowania z gniazdka). W przyszłości producent wprowadzi napęd w pełni elektryczny.

Lynk & Co 01 będzie dostępny w regularnej sprzedaży, ale również w leasingu. Nowością będzie możliwość wypożyczenia na określony czas przy wykorzystaniu platformy internetowej. Firma zamierza wprowadzić model sprzedażowy na wzór Tesli, bez tradycyjnych salonów, oparty w głównej mierze na punktach sprzedaży.

Auto trafi w przyszłym roku do Chin, a w Europie pojawi się w 2018 roku. Następnym krokiem będzie rynek amerykański. Producent nie ujawnił jeszcze cen tego modelu.

 

Najnowsze

Kobiety za kierownicą są bardziej nerwowe!

Naukowcy z londyńskiej uczelni przeprowadzili badanie na zlecenie jednego z producentów samochodów. Wyniki są zaskakujące. Okazuje się, że kobiety są dużo bardziej drażliwe, gdy siedzą za kółkiem.

W eksperymencie przeprowadzonym przez psychologa behawioralnego wzięło udział tysiąc kierowców z Wielkiej Brytanii. Patrick Fagan z Goldsmiths Univeristy w Londynie sprawdził w ramach różnych scenariuszy reakcję na dźwięk, zapachy, dotyk, bodźce wzrokowe oraz smak. 

Podczas jazdy samochodem mogą występować dwa stany emocjonalne: szczęście oraz złość. Pierwszy wariant występuje w momencie bezstresowej jazdy samochodem, która daje poczucie wolności. Do drugiej sytuacji dochodzi, gdy kierowca odnosi wrażenie, że traci kontrolę nad wszystkim.

Przeprowadzone badanie udowodniło, że podczas jazdy samochodem czujemy się bardziej szczęśliwsi. Dominowało poczucie wolności (51 proc. badanych), a także możliwość swobodnego przemieszczania się (19 proc.) i niezależności (10 proc.). Aż 54 proc. badanych Brytyjczyków przyznało, że lubi śpiewać w samochodzie, 80 proc. lubi słuchać muzyki, a 29 proc. mężczyzn stwierdziło, że woli rozmawiać podczas jazdy. Kierowcy najbardziej cieszą się, gdy mają przed sobą puste drogi (84 proc. badanych), piękne krajobrazy za oknem (78 proc.) lub nadmorskie pejzaże (69 proc.).

Badanie przeprowadzone przez Brytyjczyków wykazało też, że kobiety dużo silniej reagują na negatywne bodźce w otoczeniu. Naukowcy tłumaczą, że uruchamiają one instynkty obronne rozwinięte w czasach gdy kobiety musiały rozwinąć zdolność do wyczuwania zagrożenia dla nich samych oraz młodego potomstwa w momencie, gdy były same w jaskini, a mężczyźni polowali na zwierzynę.

Tezy zostały potwierdzone przez liczby. Okazało się, że w sytuacji kiedy kierowca miał do czynienia z trąbieniem klaksonu lub komentarzami na temat stylu jazdy, to w tej sytuacji złościło się o 14 proc. więcej kobiet niż mężczyzn. Podobnie w sytuacji, gdy inny użytkownik drogi nie używał prawidłowo kierunkowskazu. Badanie wskazało, że 13 proc. pań jest dużo bardziej zirytowanych. Średnio aż 12 proc. więcej kobiet niż mężczyzn wyrażało złość za kierownicą pod wpływem serwowanych bodźców.

Najnowsze

Szefowa General Motors zostanie wiceprezydentem USA?

Na razie to tylko "gdybanie", bo wybory jeszcze przed nami, ale jak wynika z najnowszych dokumentów ujawnionych przez WikiLeaks, szefowa General Motors ma duże szanse objąć fotel wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych.

Taki scenariusz sprawdzi się, gdy Hillary Clinton wygra wybory. Te plotki to efekt korespondencji mailowej ujawnionej przez WikiLeaks przewodniczącego kampanii, Johna Podesty. W wysyłanych przez niego wiadomościach pojawiły się listy możliwych zastępców przyszłej prezydent. 

Wśród nich znalazło się nazwisko aktualnej szefowej koncernu General Motors – Mary Barra. Jest pierwszą kobietą, którą powołano na stanowisko dyrektora zarządzającego koncernu. Stało się to w 2014 roku i utrzymała się na tym stanowisku aż do dziś. 

Koncern General Motors ani jego prezes, nie uczestniczyli jeszcze w sposób aktywny w tegorocznej kampanii prezydenckiej w USA, czego nie można powiedzieć o Fordzie, który stał się argumentem w rękach Donalda Trumpa.

Jeżeli Hillary Clinton uda się zdobyć większość głosów, a Mary Barra zostanie wiceprezydentem to będzie to sytuacja bezprecedensowa – gdy dwie kobiety zajmują tak ważne stanowiska w amerykańskim rządzie. Jednak nie po raz pierwszy osoba ze środowiska motoryzacyjnego będzie piastować taki urząd. Wcześniej Robert McNamara będący prezesem Ford Motor Company stał się Sekretarzem Obrony pod rządami prezydentów Kennedy`ego i Johnsona. 

Na liście kandydatów oprócz prezes GM znalazły się takie osobistości jak choćby Tim Cook czy Bill Gates i jego żona Melinda. Koncern GM nie wydał jeszcze żadnego oświadczenia w sprawie pojawienia się Barry na liście.

Najnowsze