Citroen C-Elysee w Polsce od 38900 złotych

Zaprezentowany po raz pierwszy na ubiegłorocznym salonie samochodowym w Paryżu Citroen C-Elysee już 14 stycznia pojawi się w polskich salonach. Będzie dostępny od 38900 złotych.

Oferta premierowa na produkowanego w hiszpańskiej fabryce Vigo Citroena C-Elysee to 38 900 złotych za wersję Attraction z 3-cylindrowym silnikiem nowej generacji PureTech 1.2 VTi o mocy 72 KM. Oprócz atrakcyjnej ceny Citroen przygotował także na ten model 5-letnią gwarancję.

fot. Citroen

Klienci będą mogli korzystać także ze specjalnych kredytów i leasingu. Klienci indywidualni mogą korzystać z kredytu 50/50 oraz Kredytu Komfort, a nabywcy flotowi z okazjonalnego leasingu 106%.

W dniach 18-20 stycznia odbędą się także Drzwi Otwarte.

Najnowsze

Samochody z Facebookiem? Lubię to!

Głód informacji i chęć pozostawania w ciągłym kontakcie ze społecznością wirtualną wzmaga w młodych osobach potrzebę korzystania ze smartfona dosłownie wszędzie. W samochodzie również.

Generacja Y to grupa ludzi urodzonych między 1980-1995 rokiem, którzy płynnie i aktywnie korzystają z technologii cyfrowych. 77% osób utożsamianych z Generacją Y sięga po smartfony zaraz po przebudzeniu. 37% młodych Polaków serfuje w necie przy użyciu urządzeń mobilnych. 40% respondentów doświadcza tzw. efektu odstawienia w momencie, gdy tracą kontakt z internetem. Nasuwa się oczywiste pytanie, czy współczesne samochody również są przygotowane na Generację Y i jej apetyt na permanentną komunikację? Badania firmy Deloitt LLP przeprowadzone w USA, Europie i Chinach pokazują, że młode osoby postrzegają samochód jako smartfona na kołach. 73% badanych uznała obecność ekranu dotykowego w aucie za absolutnie konieczne, a 72% oczekuje możliwości integracji mobilnych urządzeń z samochodem.

Duże, drogie limuzyny od dawna oferują złożone systemy informacyjno – rozrywkowe, jednak młodych ludzi rzadko kiedy na nie stać. Niektóre firmy motoryzacyjne zaczęły więc oferować niewielkie samochody kompatybilne z urządzeniami mobilnymi. Przykładem może tu być Chevrolet, który nawet w swoich najmniejszych pojazdach montuje MyLink – system multimedialny z obsługą smartfonów. Na początku roku w Polsce pojawią się wyposażone w MyLink modele Cruz, Aveo i Trax.

fot. Chevrolet

Urządzenia mobilne łączy się z samochodowym systemem Chevroleta za pomocą złącza USB lub technologii Bluetooth. Duży, siedmiocalowy, dotykowy wyświetlacz LG Electronics wbudowany w centralną konsolę, pozwala na dostęp do pięciu różnych menu: Audio, Zdjęcia, Filmy i Telefon.  System MyLink oferuje łatwy dostęp do osobistych list odtwarzania galerii zdjęć, książek telefonicznych oraz innego rodzaju zapisanych danych. Co więcej istnieje możliwość rozbudowy systemu o aplikacje – kolejny, dobrze znany Generacji Y twór informatyczny, wśród których są np. GogoLink, aplikacja łącząca GPS i synchronizator danych zapisanych w Outlooku – poczty, notatek, kalendarza i kontaktów. Nowością jest funkcja TuneIn pokazana w czasie targów Consumer Electronic Show w Los Angeles. W celu aktywowania jej funkcji z poziomu MyLink użytkownik będzie musiał jedynie pobrać darmową aplikację na kompatybilny smartfon i połączyć swój telefon z komputerem sterującym MyLink, uzyskując w ten sposób bezpieczny dostęp do tysięcy lokalnych i międzynarodowych stacji radiowych nadających na żywo oraz do radia internetowego.

fot. Chevrolet

Kierowcy samochodów z MyLink mogą również korzystać z dobrodziejstw rozbudowanej nawigacji BringGo oraz systemu Siri. Umożliwia on właścicielom urządzeń z systemem iOS korzystanie z szeregu funkcji za pomocą komend głosowych. I nie chodzi tu tylko o zarządzanie książkę telefoniczną, ale również o wyszukiwanie informacji w internecie. Podsumowując użytkownik Chevroleta dostosowuje MyLink do indywidualnych potrzeb, dodając program, którego obsługa poprzez wyświetlacz samochodu w czasie jazdy lub postoju ułatwi mu życie.

Źródło: Mototarget.pl

Najnowsze

Blokada na kołach – i co dalej?

Niemiłą niespodzianką – równie nieprzyjemną, jak zdjęcie z fotoradaru – jest dla kierowcy także blokada na kołach pozostawionego tylko na chwilę samochodu.

Blokada kół najczęściej stosowana jest w przypadku zaparkowania w niedozwolonym miejscu – niezastosowania się do znaków drogowych tj. zakazu postoju, zatrzymywania się lub pozostawieniu auta na miejscu przeznaczonym dla niepełnosprawnych o obniżonej sprawności ruchowej. Jednym z najbardziej popularnych tłumaczeń kierowców jest fakt pozostawienia auta tylko „na chwilę”. Należy również pamiętać, iż właściciel samochodu nie jest upoważniony do bezpłatnego parkowania pod domem, jeśli miejsce parkingowe znajduje się w płatnej strefie parkowania. W takim przypadku pojazd może być unieruchomiony przez zastosowanie urządzenia do blokowania kół, jeśli został on pozostawiony w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nie utrudnia ruchu lub nie zagraża bezpieczeństwu.

W myśl przepisów prawo do zakładania blokady na koła ma tylko policja lub straż miejska. Samowolne korzystanie z parkingu położonego na prywatnej nieruchomości jest naruszeniem prawa własności oraz posiadania. Niedozwolone jest zakładanie blokad przez prywatne firmy wynajmowane przez spółdzielnie mieszkaniowe. Możliwe jest natomiast odholowanie auta z parkingu na koszt intruza w przypadku odpowiedniego oznakowania terenu oraz uprzedniego poinformowania kierowcy o takiej możliwości.

fot. Creandi.pl

Sytuacja przedstawia się inaczej, jeśli miejsce parkingowe udostępniane jest na podstawie umowy. Można w niej m.in. zawrzeć opłatę za pozostawienie pojazdu oraz sankcje za jej nieuiszczenie lub przekroczenie uzgodnionego czasu korzystania. Przykładem takiej sankcji jest założenie blokady, której  zdjęcie umożliwia uiszczenie odpowiedniej należności.

O czym warto wiedzieć, kiedy zastaniemy już zablokowane koła…? Po pierwsze, urządzenie blokujące zakładane jest na przednie koło pojazdu od strony kierowcy. Po jego założeniu, na zamku drzwi kierowcy oraz za wycieraczką pojazdu umieszczana jest informacja zawierająca nazwę organu zakładającego blokadę, numer ewidencyjny blokady, adres, pod który należy zgłosić się w celu jej zdjęcia oraz numer telefonu. Aby samochód został odblokowany, najczęściej wystarczy zadzwonić pod wskazany numer. Wówczas zostanie  do nas skierowany patrol posiadający możliwość odblokowania samochodu. W przypadku braku możliwości kontaktu telefonicznego należy zgłosić się pod adres pozostawiony na informacji.

Blokada na kołach wiąże się z uszczerbkiem dla portfela. Na kierowcę nakładany jest mandat karny w wysokości od 100 do 500 zł. Warto dodać, iż można odmówić jego przyjęcia i mimo tego żądać usunięcia blokady. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu nastąpi skierowanie sprawy do sądu.

 

Źródło: Creandi.pl

Najnowsze

Co nowego w regulaminie MotoGP?

Nowy rok, kolejny sezon i zupełnie nowe przepisy w regulaminie MotoGP. Będzie lepiej, czy gorzej? Oceńcie sami.

 

Przede wszystkim, należy zacząć od tego, że nieodpowiednie zachowanie nie będzie karane już przyznawaniem żółtych kartek, a punktami karnymi. Z uwagi na to stworzona będzie osobna klasyfikacja, punkty karne nie będą absolutnie dotyczyły klasyfikacji generalnej. Kary będą mogły maksymalnie wynosić 10 punktów, lecz duże przewinienia karane będą wysokimi kwotami finansowymi. Każdy, kto uzbiera na swoim koncie już cztery punkty, swój start w wyścigach rozpocznie z ostatniego pola, siedem punktów to start z alei serwisowej, a dziesięć – wykluczenie ze startu w następnej rundzie.

Zmieniła się także zasada kwalifikacji do wyścigu. Dotychczas, zawodnik musiał osiągnąć 107% czasu, który był ustanowiony przez najlepszego zawodnika w klasie. Przykładowo, jeśli czas ten wynosił 2:07 (127 sekund), to minimalny próg czasu wymagany do osiągnięcia podczas kwalifikacji to 135.89 sekund, czyli ~ 2:16 min. To wszystko się jednak zmieni. Od przyszłego sezonu czas rogrzewki nie będzie się liczył – 107% należy będzie uzyskać z czterech treningów wolnych.

fot. materiały prasowe

Kolejną zmianą jest obowiązek instalacji tylnego światła ostrzegawczego, które konieczne byłoby w momencie słabej widoczności na torze. Decyzja dotycząca włączenia takiego światła miałaby należeć do szefów teamów.

Zmniejszono także wysokość kwoty kary pieniężnej – nie będzie ona przekraczać 50 tys. Euro.

Start będzie ponadto sygnalizowany przez wirażowego z zieloną flagą. Jak dotąd, zawodnicy startowali jedynie po zapaleniu się zielonego światła.

Jeśli chodzi o przepisy techniczne, od 2013 roku organizator zakazał używania kół stworzonych z włókna węglowego (tak, jak w Moto2 i Moto3). Przygotowano również rozszerzony zapis zasad dla zespołów CRT. Zawodnicy tych zespołów nie będą mogli użytkować przednich tarcz hamulcowych o średnicy innej niż 320 mm. Ci sami otrzymają również możliwość aplikacji bardziej miękkiej, tylnej opony.

Ustalono również nazwiska, które w tym sezonie otrzymają dzikie karty. W rundach na Jerez, Misano i Mugello pojedzie kierowca testowy Ducati, Michele Pirro. Natomiast w Brnie, Martin Bauer wraz z zespołem Schwarz&Bronnen.

O pozostałych zasadach, które nie uległy zmianie, informacje znajdziecie tutaj.

Najnowsze

Nowy Lexus IS – przedpremierowe zdjęcia

Nowa generacja Lexusa IS będzie jedną z licznych ozdób targów w Detroit, ale już teraz została pokazana oficjalnie. Można nacieszyć oczy zdjęciami i zorientować się w pierwszych informacjach.

Nowy model jest inspirowany przez stylistykę Lexusa LF-CC, ma jednak nową osłonę chłodnicy i ostre kształty przednich i tylnych reflektorów. Projekt konsoli środkowej zakłada łatwy i szybki dostęp do przełączników, mocowanie fotela kierowcy zostało umieszczone niżej, zmienił się też kąt nachylenia kierownicy. IS będzie pierwszym Lexusem z elektrostatycznymi przełącznikami na pokładzie.

fot. Lexus

Producent zapewnia też, że pasażerowie będą mieli komfortowy zapas miejsca dzięki skróceniu długości komory silnikowej i zwiększeniu rozstawy osi. Również bagażnik jest większy.

Lexus zapowiedział, że w Europie sedan na pewno będzie występował w odmianach IS 250 i IS 300h. Ta druga odmiana będzie miała napęd hybrydowy, dotychczas niestosowany w tym modelu. Z kolei sportowa wersja IS F Sport będzie się wyróżniać stylizacją osłony chłodnicy i zderzakiem. We wnętrzu zamontowano fotele o lepszym trzymaniu bocznym.

Więcej szczegółów na premierowej konferencji Lexusa w Detroit. W Europie model zadebiutuje w marcu w Genewie.

Najnowsze