Citroën C5 X – sedan, kombi i SUV w jednym. Czy wyjątkowy crossover podbije serca kierowców?
Citroën C5 X jest jednocześnie SUVem, kombi i sedanem, bo kierowcy oczekują dziś od samochodu krzepkości SUV-a, elegancji sedana i praktyczności kombi. Czy faktycznie tak jest? I czy C5 X sprosta wymaganiom klientów?
Citroën C5 X, będący połączeniem sedana, SUVa i kombi (i to są słowa producenta), ma tchnąć nowe życie w segment dużych samochodów. Dlaczego zdecydowano się na takie połączenie? Bo, według Citroëna, kierowcy oczekują dziś od samochodu krzepkości SUV-a, elegancji sedana i praktyczności kombi. Jakby się nad tym mocniej zastanowić, to coś w tym jest.
Przeczytaj też: Test Citroen C5 Aircross 2.0 BlueHDi 180KM – rodzinie się spodoba!
Crossover został zbudowany na platformie EMP2 i podstawę do jego budowy stanowiły Peugeot 508 i model DS9. Citroën zapewnia, że samochód zaskakuje swoim obszernym wnętrzem (rozstaw osi to 2785 mm), ilością miejsca dla pasażerów na tylnej kanapie, a 545 litrów przestrzeni bagażowej ma zaspokoić potrzeby nawet najbardziej wymagających klientów. To bardzo duży samochód, bo długość nadwozia wynosi 4805 mm, szerokość 1865 mm, a wysokość 1485 mm.
Wewnątrz C5 X kontynuuje stylistyczne trendy zapoczątkowane przez C4. Uwagę zwraca między innymi wyświetlacz multimediów o maksymalnej przekątnej 12 cali. Dodatkowo Citroën chwali się między innymi sterowaniem głosowym, stałą łącznością z Internetem i zdalnymi aktualizacjami.
Samochód dostępny będzie w wersji benzynowej, jak i hybrydowej typu plug-in. Na rynku pojawią się dwie wersja spalinowe, o których jak na razie nic więcej nie wiemy, oprócz tego, że będą. Hybryda ma mieć 225 KM mocy i pozwalać przejechać około 50 kilometrów w trybie elektrycznym
Przeczytaj też: Citroen Ami – plastikowy samochód dla 14-letnich kierowców
W Europie Citroëna C5 X będzie można zamawiać od października, a pierwsze egzemplarze pojawia się na drogach pod koniec tego roku. Do tego czasu producent powinien zdradzić nam już wszystkie detale wraz z cenami, od których w głównej mierze zależy ewentualny sukces modelu.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: