Ciekawe wzory damskich kurtek motocyklowych z USA
A gdyby tak to kobiecej odzieży motocyklowej dołożyć nieco koloru? Dodać do wyboru kolor: miętowy, błękitny i wiśniowy? Zobaczcie, czy Wam się to spodoba.
Przeglądając ofertę polskich sklepów, dotyczącą ubrań motocyklowych dla kobiet, można stwierdzić, że wybór modeli mamy coraz większy. Jednak to nie zmienia faktu, że fasony i kolory, w których gustują producenci, nie zmieniają się zbytnio od lat. Poprawia się funkcjonalność odzieży, materiały, z których jest wykonana, ale nadal wybieramy jedynie między modelem jasnym a ciemnym, mniej lub bardziej taliowanym.
Fajnym wyskokiem z tej monotonii jest kolekcja od Joe Rocket ze Stanów Zjednoczonych:
Anatomic Jacket 5.0 jest dostępna także w kolorze różowym, niebieskim i neonowym:
Kurtka posiada wodoodporną powłokę Rock Tex ™ i zewnętrzny materiał Hitena ™ dla maksymalnej odporności. Oferuje min. wielokanałowy system wentylacji, elastyczne panele i 6-cio punktową regulację obwodów, dla idealnego dopasowania do sylwetki.
Model 4.0 z materiału Rock Tex ™ 600 też ma ciekawy krój i kolory.
W pięknych kolorach są też kurtki letnie mesh:
Cleo Elite – kurtka z przewiewnej siatki Free Air ™, połączonej z wytrzymałym materiałem DYNAX ™. Do kompletu jest wpinana membrana i dodatkowa ciepła warstwa.
Nowy kolor wchodzi w bardziej dopasowanym modelu Cleo 2.2, gdzie 80% powierzchni jest całkiem przewiewna.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: