Ciche Volvo
Brzmienie samochodu to ważna rzecz - zwracamy uwagę na rasowe pomruki spod maski lub złościmy się na irytujące dźwięki wydawane przez inne auta na drogach. Odgłos samochodu to nie tylko pochodna silnika, szumu opon, czy profilu tłumika, a ważny element tworzenia auta.
| Kabina akustyczna imitująca drogę. |
![]() |
|
fot. Volvo
|
O tym, że dźwięk auta to ważna sprawa wie każdy producent samochodu, lecz wyraźnie skupia się na nim Volvo. Firma pracuje w tej chwili w laboratorium akustycznym nad brzmieniem swoich nowych samochodów hybrydowych (ich silniki będą połączeniem silnika elektrycznego i diesla), zwracając uwagę na niezwykle ważny aspekt bezpieczeństwa.
Ciche samochody, do których należą wszystkie hybrydy, choć są przyjemne dla ucha stają się zagrożeniem dla pieszych i rowerzystów.
Na odgłos samochodu składają się dźwięki irytujące, informujące i kojące, a znalezienie odpowiedniej proporcji między nimi (przy wyeliminowaniu dźwięków irytujących) wymaga odpowiednich badań i odtworzenia w komorze akustycznej warunków drogi.
![]() |
|
fot. Volvo
|
![]() |
|
fot. Volvo
|
Jakie będzie więc nowe Volvo? O tym przekonamy się dopiero za 3 lata, ale słuchając o badaniach producenta mamy nadzieję, że uda mu się idealnie połączyć odgłos stada koni mechanicznych pod maską oraz bezpiecznego dla pieszych i cichego dla użytkowników samochodu.
Źródło: Volvo
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!



Zostaw komentarz: