Chwila nieuwagi i trzech motocyklistów zostało rannych
Każdy motocyklista dobrze wie, że musi znacznie uważniej obserwować sytuację na drodze, niż przeciętny kierowca. Tym bardziej trudno zrozumieć jak ten rider mógł popełnić tak poważny błąd.
Do zdarzenia doszło na dwupasmowej ulicy w Płocku. Na nagraniu widzimy dużą grupę motocyklistów, która zajmuje oba pasy. Niektórzy korzystają nawet z pobocza. Nie sposób nie zauważyć tych wszystkich riderów oraz ich maszyny.
Motocyklista który potrącił 6-latkę zatrzymany przez policję. Oto czego o sprawie nie mówią media
Trudno więc zrozumieć, dlaczego jeden z motocyklistów… przesadził z prędkością? Nie zapanował nad sprzętem? Na wideo widać tylko, jak rider upada na asfalt i uderza w motocykl, a jego maszyna wzbija się w powietrze i uderza w osoby jadące na tym samym motocyklu.
W opisie nagrania znajduje się tylko informacja, że trzy osoby zostały ranne w wyniku tego zdarzenia. Nie wiemy, czy są to osoby widoczne na nagraniu, czy może jedna z nich wyszła z sytuacji bez szwanku, a trzeci poszkodowany znajdował się poza kadrem.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Super filmik tylko szkoda że robi się artykuły że starymi filmikami z przed 2 lat
Anonymous - 5 marca 2021
Co ,,królowie” szos jeździ się zgodnie z przepisami, to nie pokaz akrobacji.