Chris Evans nie wytrzymał jazdy z Sabine Schmitz!
Tego jeszcze nie było! Nowy prowadzący najpopularniejszego telewizyjnego programu motoryzacyjnego na świecie poczuł się gorzej, gdy został przewieziony po torze przez Sabine Schmitz.
Sensacyjne wieści nadchodzą prosto z planu nowej serii Top Gear. Brytyjscy paparazzi donoszą, że Chris Evans nie wytrzymał szybkiej jazdy po torze Monterey w słonecznej Kalifornii.
Nowy prowadzący Top Gear siedział tym razem na miejscu pasażera w nowym Audi R8 z silnikiem V10, a za kierownicą siedziała współprowadząca program Sabine Schmitz. Po kilku zakrętach pasażer poprosił by zatrzymał się, gdyż „poczuł się nieswojo”.
Po wyjściu z auta zwymiotował, oznajmiając po chwili, ze wszystko jest już w porządku. Chris Evans nie wypowiedział się oficjalnie na temat tego zdarzenia. Ekipa programu potwierdziła jedynie, że taki incydent miał miejsce.
Brytyjskie media podejrzewają, że nowy gwiazdor Top Gear może cierpieć na chorobę lokomocyjną. Patrząc, jakie samochody zwykle są testowane w Top Gear, można podejrzewać, że jeszcze nie raz Evans poczuje się „nieswojo”.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: