Chcesz dowiedzieć się więcej o kulisach rajdów, wyścigów i driftingu? Kuba Przygoński wyjaśni, co i jak
Poznaj kulisy motorsportu razem z Kubą Przygońskim!
Sezon wyścigowy powoli dobiega końca. Jednak dla zespołów nie oznacza to wcale przerwy. W motorsporcie zaczyna się obecnie najważniejszy etap – czas przygotowań do kolejnych miesięcy zmagań. Przebudowa, a nawet składanie auta od początku, badania nad nowymi mieszankami ogumienia, treningi kierowców, to tylko niektóre elementy tej niezwykle skomplikowanej układanki, której upragnionym rezultatem ma być miejsce na podium i triumf w klasyfikacji generalnej.
O tym jak ważny jest ten etap wie marka Goodyear, która po latach przerwy i wielomiesięcznych przygotowaniach powróciła do sportowych zmagań, kończąc swój pierwszy sezon z nowymi sukcesami na torze m.in. podczas 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Bogaty bagaż doświadczeń ma też Kuba Przygoński, jeden z najbardziej utalentowanych polskich kierowców rajdowych. Z połączenia pasji do wyścigów Kuby kompetencji Goodyeara narodził się wspólny projekt „Gotowi na Motorsport”, dzięki któremu polscy kibice będą mogli poznać kulisy najważniejszych wyścigów motorsportowych.
Oglądając odcinki cyklu „Gotowi na Motorsport” widzowie poznają m.in. najważniejsze informacje i ciekawostki na temat budowy aut startujących w Rajdzie Dakar, wyścigach rallycrossowych czy zawodach driftingowych. Dowiedzą się też, które elementy są kluczowe dla odniesienia sukcesu w motorsporcie, a także przekonają się, ile wspólnego mają ze sobą opony używane na torze oraz te do codziennej jazdy. Ponadto Kuba Przygoński zdradzi swoje patenty na sukces, bo treningi kierowcy rajdowego czy wyścigowego to nie tylko godziny spędzone za kierownicą:
Motorsport to dyscyplina indywidualna, bo to kierowca się ściga, ale żeby osiągnąć wynik musi stać za nim cały zespół: inżynierowie, mechanicy, osoby od telemetrii, dobierania i kontrolowania opon. To jedna wielka motorsportowa rodzina, która składa się na to, jaki jest ostateczny rezultat na mecie To, co widać w telewizji to tylko mały ułamek pracy całego sztabu, często po nocach, czy w deszczu. Jeśli jesteście ciekawi jak to wygląda od środka, zapraszam do naszego świata!
Przeczytaj też: Kuba Przygoński o Wysoka Grzęda Baja Poland: „Chcę sprawdzić, gdzie są limity auta!”
Wyścigowe emocje są dobrze znane także Goodyearowi, który ma bogatą historię w sportach motorowych. Oprócz czternastu zwycięstw w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, opony marki przyczyniły się do zdobycia 368. Grand Prix Formuły 1 – rekordu, który pozostaje niepokonany. Producent ma również duże doświadczenie w wyścigach samochodów sportowych po dziesięcioleciach sukcesów w amerykańskich zawodach IMSA, a kończący się sezon Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA WEC przyniósł marce kolejne osiągnięcia:
Za oponami Goodyear stoi ponad 120 lat obecności na rynku, co wielokrotnie przyczyniło się do naszych sukcesów na torach wyścigowych. Współpraca z Kubą Przygońskim to dla nas idealna platforma do dalszego angażowania konsumentów wokół naszego dziedzictwa pełnego pasji, a także innowacji i technologii, które składają się na historię Goodyeara w wyścigach.
Przeczytaj też: Sterowiec Goodyear Blimp wraca do europejskiego motorsportu
„Gotowi na Motorsport” można obejrzeć na kanałach YouTube Kuby Przygońskiego oraz marki Goodyear.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: