Bugatti Chiron Tourbillon – kultowy silnik Bugatti w formie zegarka
Stylistyka, energia i kunszt Bugatti w zegarku stworzonym na cześć kultowego Chirona.
Pomyśl o wszystkich rzeczach, które towarzyszą wrażeniu Bugatti: precyzji, pięknie, osiągach… wszystko to łączy bijące serce silnika, który napędza najbardziej zaawansowane hipersportowe samochody na świecie.
Wprowadzony w kwietniu 2020 roku Jacob & Co. x Bugatti Chiron Tourbillon to zegarek, który łączy w sobie najważniejsze uczucia, będące synonimem marki Bugatti. Kultowy 16-cylindrowy silnik Bugatti po raz pierwszy ożywa w formie zegarka.
Kunszt, poświęcenie i umiejętności, jakie przedstawia model Chiron, zostały zaprezentowane w czterech nowych edycjach zegarka, będących szczytem przemysłu motoryzacyjnego i szczytem zegarmistrzostwa.
Przeczytaj też: Bugatti na rękę
Misternie zaprojektowane i wykonane z niezwykłą dbałością o szczegóły, cztery nowe edycje zegarków Chiron Tourbillon pod każdym względem uosabiają samochody Bugatti. Zainspirowany płynnymi liniami Chiron, zegarek jest ukształtowany tak, aby pasował do swojego samochodowego odpowiednika.
Jako interpretacja ikony Bugatti, zegarek naturalnie pozostaje wierny projektowemu DNA firmy, a także oddaje jej emocjonalność.
Przeczytaj też: Bugatti Speedline, czyli niezwykła historia rekordów prędkości Bugatti
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: