Brytyjczycy ignorują podstawowe zasady bezpieczeństwa na drodze
Na brytyjskiej stronie GoodMobilePhones przeprowadzono ankietę, z której wynika, że 81 % spośród 1.859 respondentów w Wielkiej Brytanii przyznaje się do korzystania z telefonu bez użycia zestawu głośnomówiącego podczas jazdy, mimo że jest to to zabronione od ponad siedmiu lat.
![]() |
Jak pokazała ankieta spośród tych 81%, 52% korzysta z telefonów komórkowych do wykonywania połączeń, 44% wysyła smsy, 31% sprawdza swoją pocztę, a 24% z nich przegląda portale społecznościowe takie jak Facebook czy Twitter. Tylko 12% badanych zadeklarowało, że nigdy nie nawiązuje połączenia podczas jazdy bez zestawu, a tylko 3% kategorycznie stwierdziło, że nie korzysta z swoich telefonu podczas jazdy.
Jeszcze bardziej niepokojące okazało się być, że 62% nie wiedziało, że jest to zabronione, a 27% stwierdziło, że jest w pełni świadomy zagrożenia wynikającego z używania telefonu komórkowego podczas jazdy i kar z tym związanych.
– Wyniki ankiety są zaskakujące. Nie spodziewałam się, jak wiele osób nadal korzysta z telefonu, bez użucia do tego odpowiednich akcesoriów, szczególnie biorąc pod uwagę jak wszyscy jesteśmy świadomi niebezpieczeństw. Co prawda zdaje sobie sprawę, że robimy to mimowolnie stojąc np. w korku, jednak nie zmienia to faktu, że jest to nadal nielegalne, nie mówiąc już że niebezpieczne dla nas i innych kierowców”.
Ze wzglądu na czasy, w których żyjemy ciągłe przywiązanie do telefonów komórkowych zdaje się nieuniknione. Wiele wskazuje również na to, że problem będzie się pogłąbiał, dlatego już teraz w stanach wymyślono nowy system, który ma zablokować możliwość wysyłania smsów podczas jazdy.
My jednak opowiadamy się za tym, aby rozsądnie korzystac z dobrodziejstw nowych technologii i zaopatrzyć się zaopatrzył się w odpowiedni dla siebie zestaw, których na rynku jest obecnie wiele.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: