Britney Spears w duecie z VW Beetle – film
New Beetle stał się tłem akcji klipu do piosenki „I Wanna Go" Britney Spears. Tym samym Volkswagen postanowił wykorzystać wizerunek wokalistki do promocji najnowszego modelu. Komu wyszła na dobre zmiana image'u Britney czy nowemu Garbusowi?
| I tutaj pojawia się pytanie co bardziej przyciąga Wasz wzrok auto czy artystka? |
![]() |
|
fot. YouTube
|
Czy wybór akurat tej wokalistki do promowania swojego najnowszego modelu był trafny? Spoglądając w przeszłość możemy dostrzec, że obydwoje mają coś wspólnego. Otóż artystka rozpoczęła karierę od utworu „Baby On More Time”, w tym samym – 1998 roku, kiedy to premierę miał poprzedni model VW Beetle. Poza tym nie można jej odmówić, że mimo młodego wieku stała się swego rodzaju ikoną pop kultury, podobnie jak New Beetle.
W przypadku utworu „I Wanna Go” ciężko stwierdzić, kto zyska więcej czy Britney pławiąca się w chwale legendy motoryzacji czy może jednak „Garbus”, który dzięki temu „występowi” zyska młodych nabywców, którzy są fanami tej celebrytki. Tymczasem niezależnie od gustów muzycznych zapraszamy do obejrzenia teledysku:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: