Bottas zostaje w Mercedesie
Według informacji portalu Motorsport.com Mercedes podpisze kontrakt z Bottasem na sezon 2021.
Mercedes jeszcze oficjalnie nie ogłosił składu swojego zespołu na sezon 2021. Przedstawiciele Srebrnych Strzał wielokrotnie jednak zapewniali o chęci kontynuowania współpracy ze swoimi obecnymi kierowcami – Lewisem Hamiltonem i Valtterim Bottasem.
O ile przedłużenie kontraktu sześciokrotnego mistrza świata wydaje się wszystkim oczywistością, przyszłość Bottasa w zespole Mercedesa wcale nie była pewna. Wiele plotkowało się, że w kolejnym sezonie Fina zastąpi młody George Russell lub Sebastian Vettel, z którym Ferrari nie przedłużyło kontraktu.
Przeczytaj też: Nowe barwy bolidu Mercedesa w walce z dyskryminacją
Wszystko wskazuje jednak na to, że władze Mercedesa nie będą ryzykować zatrudnienia niedoświadczonego Russella, ani tworzyć wybuchowego duetu Hamilton-Vettel.
Valtteri Bottas dołączył do zespołu Srebrnych Strzał w sezonie 2017. Za każdym razem jego umowa była przedłużana jedynie o rok. Tak samo ma być z kontraktem na sezon 2021.
Po dwóch wyścigach sezonu 2020 Valtteri Bottas prowadzi w klasyfikacji generalnej, z przewagą 6 punktów nad zespołowym partnerem. Fin wygrał inaugurujące sezon Grand Prix Austrii, a w Grand Prix Styrii był drugi.
Przeczytaj też: GP Austrii: Bottas wygrywa pełen zwrotów akcji wyścig
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: