BMW ugrzęzło w betonie
To miał być zwykły dzień dla pewnego kierowcy BMW Serii 1 mieszkającego w Hiszpanii. Po tym jak zignorował znak na drodze, sytuacja bardzo szybko się skomplikowała.
Pewien mieszkaniec Aldemayor de San Martin w prowincji Valladolid postanowił odwieźć dzieci do szkoły. Jednak po drodze okazało się, że wjechał na fragment świeżo wylanego betonu i samochód utknął w miejscu.
Okazało się, że kilka metrów wcześniej zignorował znak ostrzegawczy na drodze, który informował o remoncie. Wystarczyło skręcić w poboczną uliczkę. Wylany na drogę cement szybko uwięził niemieckiego hatchbacka.
Na szczęście w okolicy znajdowali się robotnicy, którzy szybko pomogli wyciągnąć samochód, zanim beton zastygł. Kierowca BMW będzie musiał teraz znaleźć jakieś wytłumaczenie przed firmą ubezpieczeniową.
Nie wiemy, jakie były dalsze losy samochodu, ale mamy nadzieję, że kierowca szybko znalazł jakąś myjnię, która wypłukała cement, zanim poczynił on jeszcze większe szkody.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: