Blackjack, czyli stylowa wersja Fiata nadjeżdża
Włoski koncern ogłosił wypuszczenie na rynek nowej, limitowanej edycji wersji 500 miejskiego autka. Samochód trafi do salonów koncernu w całej Europie we wrześniu. Mini nazywane - chyba całkiem słusznie - 500 Blackjack, wyróżnia się przede wszystkim matowym czarnym lakierem.
![]() |
|
fot. Fiat
|
To jednka z ładniejszych odmian Fiata 500. Wykończono go jednak błyszczącymi, również czarnymi, detalami. Wśród nich uwagę przykuwają m.in. uchwyty drzwi, zewnętrzne lusterka, otoczka lamp przeciwmgielnych czy zderzaki. Auto osadzono na 16-calowych, grafitowych obręczach, jedynie ozdobionych czerwonym, drapieżnym obramowaniem. W niektórych wariantach czerwone są również zaciski hamulcowe.
Zmiany zobaczymy również we wnętrzu. Siedzenia – opcjonalnie – są pokryte albo czerwoną tapicerką albo czarną skórą. W każdym samochodzie znajdziemy ponadto fabryczne, unikalne obszycie foteli oraz srebrną dźwignię zmiany biegów.
![]() |
|
fot. Fiat
|
500 Blackjack będzie dostępny ze wszystkimi silnikami, łącznie z nowym 85-konnym TwinAir, czyli nową dwucylindrową, turbodoładowaną jednostką benzynową o pojemności 0.9 l.
Ceny limitowanej propozycji Fiata we Włoszech zaczynają się od ok. 13,8 tysiąca euro. Ile za Blackjacka zapłacimy w Polsce, na razie nie wiadomo. Nam wyjątkowo przypadł do gustu.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?


Zostaw komentarz: