Białe Polo w kropki bordo

Choć wydawałoby się, że oklejony samochód to przykład zachowania bezmyślnego i wizualnie krzywdzącego dla otoczenia, postanowiono na tym zarobić. Od teraz pokrywanie nadwozia nie dotyczy jednak tylko modeli, które trzeba ukrywać.

Producenci samochodów niekiedy dwoją się i troją, by ukryć cechy nowego modelu podczas testów i nie pozwolić na atak paparazzich. Ten patent wykorzystali designerzy z Car Film Components i stworzyli Volkswagena Polo pokrywając go w całości vinylami.

fot. CFC

Firma Car Film Components (CFC) oferuje pięć różnych kolorystyk pokrycia tego hatchbacka, gwarantując dodatkowo obecność akcentów karbonowych włókien, którymi pokryte są poszczególne elementy samochodu – począwszy od logo, a skończywszy na lusterkach bocznych.

Ponadto niemieckie supermini wyposażono obniżone zawieszenie, a także nowe, 18-calowe koła jezdne, których kolor dopasowane są idealnie do tych pokrywających nadwozie.

fot. CFC

Wnętrze Volkswagena zostało ulepszone o wysokiej jakości system audio opracowany przez MK-SoundStyle Neuss  AIV.

To nie pierwszy pomysł od Car Film Components. Już wcześniej projektem „modernizacji” nadwozia został objęty model Golf GTI, któremu zafundowano szary mat i karbonowe pokrycie na lusterkach, logo, a także czarno-białe komiksowe naklejki po bokach.

fot. CFC

Czy jednak zabawy kolorem podbiły serca fanów niemieckiej marki?

Zostaw komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wszyskie pola są wymagane do wypełnienia.

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze