Białe Polo w kropki bordo
Choć wydawałoby się, że oklejony samochód to przykład zachowania bezmyślnego i wizualnie krzywdzącego dla otoczenia, postanowiono na tym zarobić. Od teraz pokrywanie nadwozia nie dotyczy jednak tylko modeli, które trzeba ukrywać.
Producenci samochodów niekiedy dwoją się i troją, by ukryć cechy nowego modelu podczas testów i nie pozwolić na atak paparazzich. Ten patent wykorzystali designerzy z Car Film Components i stworzyli Volkswagena Polo pokrywając go w całości vinylami.
![]() |
| fot. CFC |
Firma Car Film Components (CFC) oferuje pięć różnych kolorystyk pokrycia tego hatchbacka, gwarantując dodatkowo obecność akcentów karbonowych włókien, którymi pokryte są poszczególne elementy samochodu – począwszy od logo, a skończywszy na lusterkach bocznych.
Ponadto niemieckie supermini wyposażono obniżone zawieszenie, a także nowe, 18-calowe koła jezdne, których kolor dopasowane są idealnie do tych pokrywających nadwozie.
![]() |
| fot. CFC |
Wnętrze Volkswagena zostało ulepszone o wysokiej jakości system audio opracowany przez MK-SoundStyle Neuss AIV.
To nie pierwszy pomysł od Car Film Components. Już wcześniej projektem „modernizacji” nadwozia został objęty model Golf GTI, któremu zafundowano szary mat i karbonowe pokrycie na lusterkach, logo, a także czarno-białe komiksowe naklejki po bokach.
![]() |
| fot. CFC |
Czy jednak zabawy kolorem podbiły serca fanów niemieckiej marki?
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!



Zostaw komentarz: