Beetle Cabriolet – światowa premiera w Los Angeles

Podczas Los Angeles Auto Show ma miejsce światowa premiera – nowego Beetla Cabriolet.

W nowym Beetlu Cabriolet otwierany elektrohydraulicznie miękki dach potrzebuje na otwarcie 9,5 sekundy. Można go otwierać przy prędkości poniżej 50 km/h. Dach chowa się za tylnymi siedzeniami i nie ogranicza widoczności. Zamknięcie dachu trwa 11 sekund. Dodatkowe 1,5 sekundy potrzebne jest elektrohydraulicznemu mechanizmowi na automatyczne zakotwiczenie dachu w ramie przedniej szyby.

Design Garbusa przeżył renesans wraz z New Beetle. W ciągu ośmiu lat z taśm produkcyjnych zjechało 234.619 New Beetle Cabriolet. Styliści na nowo zinterpretowali formę nadwozia i udoskonalili ją. I tak samo postąpił zespół Klausa Bischoffa, szefa designu marki Volkswagen, z nowym Beetlem Cabriolet.

Z długością 4278 mm kabriolet jest o 152 mm dłuższy od poprzedniej generacji. Szerokość zwiększyła się o 84 mm (1808 mm, bez lusterek zewnętrznych). Jednocześnie zmniejszyła się wysokość kabrioletu (o 29 mm; do 1473 mm). Dodatkowa długość oznacza więcej miejsca we wnętrzu oraz w bagażniku. Składany miękki dach, także po otwarciu, nie ogranicza pojemności bagażnika. W porównaniu z New Beetle zwiększyła się ona o 24 litry do 225 litrów. Dzięki większym wymiarom oraz przesuniętej do tyłu ramie przedniej szyby, a tym samym zmienionemu konturowi dachu, pasażerowie z tyłu mają więcej miejsca nad głową, dokładnie o 12 mm.

fot. Volkswagen

W USA nowy Beetle Cabriolet będzie sprzedawany z dostępnym również w Europie silnikiem 103 kW TDI (140 KM) i 147 kW TSI (200 KM) oraz oferowanym wyłącznie na rynek amerykański pięciocylindrowym silnikiem MPI 125 kW (170 KM). Jednostka ta będzie oferowana z tradycyjną 6-biegową automatyczną skrzynią biegów ze sprzęgłem hydrokinetycznym; dla TSI i TDI można zamówić jako wyposażenie dodatkowe 6-biegową przekładnię dwusprzęgłową DSG Volkswagena.

W Europie Volkswagen będzie oferował nowego Beetla Cabriolet wyłącznie z czterocylindrowymi silnikami z bezpośrednim wtryskiem i turbodoładowaniem. Trzy silniki benzynowe (TSI) rozwijają moc 77 kW/105 KM, 118 kW/160 KM i 147 kW/200 KM. Dwa silniki wysokoprężne (TDI) będą miały moc 77 kW/105 KM i 103 kW/140 KM. Każda z tych jednostek napędowych może być połączona opcjonalnie z dwusprzęgłową przekładnią (6-lub 7-biegowa DSG). Zużycie paliwa wynosi 5,1 l/100 km (140 KM TDI, przekładnia manualna) oraz 7,6 l/100 km (200 KM TSI, przekładnia manualna) i 7,9 l/100 km (200 KM TSI z DSG).

W Ameryce oraz w Europie do wyposażenia seryjnego należy między innymi elektroniczny system stabilizacji toru jazdy ESP z asystentem ruszania pod górę, czołowe poduszki powietrzne, boczne poduszki powietrzne typu Thorax (o zwiększonej pojemności, chroniące także głowę) oraz automatycznie wysuwane pałąki – zabezpieczenie przed skutkami dachowania. Opcjonalnie oferowane są po raz pierwszy dla Beetla Cabriolet takie elementy wyposażenia jak reflektory biksenonowe, Keyless Access – bezkluczykowy system uruchamiania silnika i otwierania drzwi, oświetlenie Ambient, system nagłośnieniowy firmy Fender (moc 400 W), automatyczna klimatyzacja dwustrefowa, systemy audio i nawigacyjne z ekranami dotykowymi i np. wewnętrznym twardym dyskiem, dodatkowe wskaźniki na desce rozdzielczej (stoper, temperatura oleju, ciśnienie doładowania) i 18- lub 19-calowe felgi ze stopu metali lekkich.

fot. Volkswagen

Podobnie jak Beetle z nadwoziem Coupe, także kabriolet będzie dostępny w trzech wersjach wyposażenia (USA: 2,5 L, Turbo, TDI; Europa: Beetle, Design, Sport). Ponadto Volkswagen opracował dla Beetla Cabriolet trzy modele edycyjne, dostępne w momencie wprowadzania na rynek: „50s Edition”, „60s Edition” i „70s Edition”. Każda z tych trzech wersji utrzymana jest w stylu charakterystycznym dla danego dziesięciolecia i jest ukłonem w stronę Garbusa Cabrio.

Nowy Beetle Cabriolet pojawił się w USA już pod koniec listopada 2012 roku; w Europie wprowadzony zostanie na rynek w lutym 2013 roku.

 

 

Najnowsze

Kryterium Karowa – panie na podium! Galeria

Najważniejszy i - niektórzy twierdzą - jeden z najtrudniejszych oesów rajdowych, czyli ulica Karowa to marzenie wielu kierowców rajdowych. Dziś pojechały na niej: Wilk & Żuk Rally Team, Klaudia Podkalicka i Joanna Madej oraz Inessa Tushkanowa. Oto atmosfera Kryterium Mistrzów okiem Jana Zagrodzkiego.

Galeria z całego dnia rajdu tutaj.

Galeria z wczorajszej konferencji przed Barbórką z udziałem 3 pań, celebrytów i liderów Mistrzostw Polski tutaj.

Wypowiedzi wszystkich kobiet, które startują w Rajdzie Barbórka 2012 tutaj.

Jola Żuk i Magda Wilk na słynnej Karowej.
fot. Jan Zagrodzki

Najnowsze

Żwir, dym spod kół – czyli galeria z 1 cześci Rajdu Barbórka 2012

Iskry spod zawieszenia rajdówek, żwir i dym spod kół, gięta blacha na mostku OS Bemowo - oj działo się, działo! Polecamy serdecznie naszą niesamowitą galerię zdjęć Jana Zagrodzkiego, która w pełni oddaje co się działo w pierwszej części Rajdu Barbórka 2012.

Galeria z wczorajszej konferencji przed Barbórką z udziałem 3 pań, celebrytów i liderów Mistrzostw Polski tutaj.

Wypowiedzi wszystkich kobiet, które startują w Rajdzie Barbórka 2012 tutaj.

Z wyników prowizorycznych wynika:

Klasa 1
Wilk & Żuk Rally Team – 11 miejsce (na 15 załogi w klasie).

Klasa 3
Inessa Tushkanowa / Dunkan McNiven – 28 miejsce (na 52 załogi w klasie)
Klaudia Podkalicka / Joanna Madej – 42 miejsce (na 52 załogi w klasie)

Już wieczorem na Motocaina.pl galeria zdjęć z Karowej!

Wilk &  Żuk Rally Team, czyli Magda Wilk  (z prawej) i Jola Żuk (z lewej) na strefie serwisowej.
fot. Jan Zagrodzki

Zobacz także: cztery zawodniczki mogą wziąć udział w Volkswagen Castrol Cup 2013 – zobacz które?

Najnowsze

Galeria zdjęć z konferencji prasowej przed Rajdem Barbórka 2012

Już jutro zaczyna się najbardziej medialna impreza rajdowa w Polsce - Rajd Barbórki. Została tradycyjnie poprzedzona konferencją. Uczestniczyli w niej liderzy tegorocznych Mistrzostw Polski, celebryci i dwie załogi rajdowe, w których skład wchodzą kobiety: Wilk & Żuk Rally Team oraz Inessa Tuskhanowa.

Najnowsze

Podkalicka, Siwiec, Kottulinsky, a może Furgał w Volkswagen Castrol Cup!

Cztery panie zgłosiły do tej pory chęć udziału w pucharze Volkswagena - to m.in. efekt zniesienia limitu wiekowego dla kobiet. Lista nie jest jeszcze zamknięta, zatem przybliżamy co zrobić, aby wystartować w pełnym sezonie Volkswagen Castrol Cup 2013.

Podzespoły do wyścigowego Golfa zapewniają najlepsi producenci na świecie, tacy jak: AP Racing, Bilstein, Drexler, Eibach czy OMP. A poza tym? Są tu jeszcze poszerzone błotniki, ogromne felgi ATS, skrzynia DSG i silnik zdolny wygenerować 310 KM!
fot. Volkswagen

Cykl wyścigów, które rozgrywane będą w przyszłym roku, liczy 7 rund – w sumie 14 wyścigów. Oprócz polskiego toru Poznań, zawodnicy ścigać się będą także w Czechach (Brno), na Słowacji (Slovakiaring), na Węgrzech (Hungaroring) oraz w Austrii (Red Bull Ring).

Z udziałem pań
Na szczęście nie będzie to kolejny puchar, w którym nie zobaczymy ani jednej zawodniczki. Od kilku lat Volkswagen Motorsport podkreśla znaczenie udziału firmy w sporcie motorowym oraz dążenie do zwiększenia liczby kobiet w dyscyplinach samochodowych.

Od 2010 roku – przy kooperacji z FIA i FIA Women & Motor Sport Commission (komisja zajmująca się wspieraniem udziału kobiet w sporcie motorowym, kierowana przez Michele Mouton) – nominowane są zawodniczki, które walczą o samochód wyścigowy i budżet na pełen sezon startów w pucharze Scirocco R-Cup (więcej o tym tutaj). Niestety, do tej pory nie pojawiały się wśród nominowanych żadne Polki.

Gospodarz konferencji, na której przedstawiono wersję wyścigową Golfa na VW Castrol Cup, Pan Ralf Berckhan – dyrektor zarządzający Volkswagen Group Polska, pytany o zgłoszenia kobiet do pucharu powiedział, że bardzo chciałby, aby jak najwięcej kobiet brało udział w sportach motorowych.

Specyfikacja techniczna samochodu wyścigowego przygotowanego na Volkswagen Castrol Cup 2013 jest do pobrania w materiałach dodatkowych na samy dole.

Szwedka vs. Polki
Tym razem na liście zgłoszeniowej jest zarezerwowanych co najmniej 50 procent miejsc dla naszych rodaków. Co zrobić zatem, aby pojawiło się tam kilka Polek wiedząc jednocześnie, że z obecnie startujących, zdolnych zawodniczek, większość przekroczyła już limit wiekowy? Może znieść to ograniczenie właśnie pod kątem uczestnictwa pań? Taka decyzja zapadła i do tej pory na liście pojawiła się oficjalnie jedna Polka – Klaudia Podkalicka, startująca obecnie (z Joanną Madej) w rajdach terenowych. Druga zgłoszona kobieta to Szwedka – Mikaela Åhlin-Kottulinsky, obecnie 18-letnia zawodniczka tegorocznego Scirocco R-Cup. W całym sezonie rywalizacji uplasowała się ostatecznie na 18 pozycji (na 21 zawodników). Jednak warto przypomnieć w tym miejscu inną, utalentowaną siedemnastolatkę, która wyprzedziła (była 11.) w klasyfikacji generalnej połowę zawodników oraz Kottulinsky: Dunkę – Michelle Gatting. To ona właśnie wygrała wcześniej swoje starty w pucharze, walcząc zaciekle z 11 zawodniczkami z 9 krajów (więcej o tym tutaj). Szkoda, że nie ma jej narazie na liście zgłoszeniowej Volkswagen Castrol Cup 2013…

Do pucharówek montowana jest profesjonalna klatka bezpieczeństwa od niemieckiego Wiechers Mototorsport. Mnóstwo tu elementów karbonowych, a najlepiej oglądać je z poziomu sportowego fotela.
fot. Volkswagen

Z informacji podanych przez Adama Gładysza (4. miejsce w Scirocco R-Cup 2012), czyli organizatora pucharu, wynika, że prowadzone są rozmowy jeszcze z dwoma kobietami, które rozważają udział w zawodach. Pierwszą z nich jest Natalia Siwiec, znana z pozowania dla magazynu Playboy, która złapała bakcyla sportu samochodowego podczas jednorazowego występu jako VIP w rundzie Kia Picanto Cup 2012.  Wiemy też, że o pozyskanie budżetu na start w pełnym cyklu pucharu zabiega doświadczona uczestniczka pucharów Kia (Picanto i Ceed) Ola Furgał.

Jeśli nie masz licencji, to ją zrób!
Wszystkie panie, które do tej pory uczestniczyły w niższych rangą zawodach, KJS’ach, czy w wyścigach kartingowych, mają teraz okazję zrobić licencję, która jest właściwie jedynym – poza wpisowym – warunkiem zgłoszenia się do Volkswagen Castrol Cup 2013. Polski Związek Motorowy – patronujący pucharowi – zobowiązał się do zorganizowania dodatkowych egzaminów na licencję wyścigową przed upłynięciem terminu zgłoszeń (liczba zawodników została ustalona na 24 osoby), czyli przed 15 grudnia 2012. Koszt egzaminu to 600 złotych. Do połowy grudnia należy wpłacić 25 tysięcy euro jako depozyt zgłoszeniowy, który wlicza się w całość wpisowego.

Kilka tygodni przed pierwszą eliminacją, zawodnicy wezmą udział w specjalnym szkoleniu związanym z techniką jazdy oraz korzystaniem z urządzeń telemetrii.

Dlaczego warto?
W ramach wpisowego, które wynosi 39 tysięcy euro netto (około 160 tysięcy złotych), organizator zapewnia:

  • udostępnienie samochodu wyścigowego i jego transport na wszystkie wyścigi oraz 2 oficjalne dni testowe przed i w trakcie sezonu,
  • pełną obsługę serwisową w trakcie treningów i wyścigów w całym sezonie,
  • paliwo na treningi i wyścigi,
  • opony (slick oraz wet) w łącznej liczbie 52 szt. na sezon,
  • wszystkie opłaty na torze, wpisowe zawodników,
  • homologowany kombinezon oraz pakiet odzieży z logo pucharu,
  • wyznaczoną powierzchnię reklamową na samochodzie oraz na kombinezonie zawodnika,
  • 3 VIP-owskie bilety uprawniające do wstępu na tory wyścigowe i do tzw. „Miasteczka VW”,
  • catering na każdy weekend wyścigowy (dni treningowe i wyścigowe),
  • briefingi i seminaria szkoleniowe m.in. z technik jazdy, stosowania systemów telemetrii, bezpieczeństwa itd.
  • pakiet marketingowo-medialny.

To właściwie wszystkie koszty, które muszą wliczyć w starty zawodnicy innych pucharów. Właściwie rola kierowcy w Volkswagen Castrol Cup sprowadza się więc do posiadania licencji, kasku oraz przygotowania kondycyjnego, a także do maksymalnej koncentracji do sportowej rywalizacji na torach wyścigowych.

Jakie auto?
Nie jest to Volkswagen Golf najnowszej generacji, tylko Golf VI GTI wyposażony w silnik 2.0 TSI o mocy 260 KM z systemem Push-to-Pass (porównywalny do KERS w F1 system, po aktywacji którego na kilkanaście sekund zwiększa się moc silnika o 50 KM). Dodatkowej energii będzie można użyć od kilku do kilkunastu razy podczas wyścigu (w zależności od toru). Na tylnej szybie auta zostanie zamontowany wyświetlacz LED, na którym kibice będą mogli obserwować, ile poszczególnym zawodnikom zostało możliwości wykorzystania systemu.

Samochody wyposażone są w nowe zawieszenie i inne elementy dostosowujące je do ekstremalnego ścigania po torze wyścigowym.

Ciekawostki, atrakcje i nagrody
Zawodnik po treningu, sesji kwalifikacyjnej czy wyścigu otrzyma dane dotyczące swojej jazdy. Co więcej, otrzyma również informacje pobrane od jednego z czterech czołowych zawodników – będzie mógł wówczas porównać dane swojego samochodu, jak i styl jazdy z konkurentami. Stanowić to będzie element nauki właściwego toru jazdy, odpowiedniego hamowania czy dobierania właściwego biegu. Zwiększy także konkurencyjność wielu kierowców.

Zawodnikom startującym w VW Castrol Cup za symboliczną kwotę będą użyczane cywilne Volkswageny Golfy VII ze specjalnej Cup Edition.

Wybrani kierowcy oprócz rund VW Castrol Cup na zasadzie wymiany będą mieli szansę startu w wybranych rundach Pucharu Volkswagena w Chinach, Indiach, Niemczech i w Meksyku. Tak samo zagraniczni kierowcy będą brać udział w naszej serii wyścigowej

Atrakcją podczas rywalizacji na torze będzie udział specjalnie zaproszonych na weekend wyścigowy kierowców tzw. VIP Drivers. Będą to osoby ze świata sportu, polityki i show businessu, jednakże z doświadczeniem w motorsporcie.

Nagrodą główną dla zwycięzcy pucharu jest nowy Volkswagen Golf 7 a także kwota 30 tysięcy euro. Zdobywca drugiego miejsca otrzyma 20 tysięcy, a trzeciego 10 tysięcy euro. Pieniądze te nie będą wypłacone w gotówce, ale przeznaczone zostaną na dalszy rozwój kariery. Zawodnicy nagradzani będą także po każdym wyścigu. Pierwsza ósemka podczas każdej rundy otrzyma do podziału kwotę 8 tysięcy euro.

Castrol – partner pucharu – ufundował również dodatkową nagrodę – Volkswagena Up! – dla zawodnika, który wykaże się jazdą zgodną z duchem fair play.

Przebieg weekendów wyścigowych
Podczas każdego weekendu pierwszego dnia odbędą się 2 sesje treningowe – każda po 30 minut, oraz sesja kwalifikacyjna (także 30 minutowa). Drugiego dnia zawodnicy wystartują w dwóch wyścigach, które oddzieli kilkugodzinna przerwa. Kolejność startu do drugiego wyścigu ustalą wyniki pierwszego, z założeniem, że pierwsza ósemka wystartuje w odwrotnej kolejności.

Nowością na polskich torach jest sposób zabezpieczenia i serwisowania samochodów. Przez cały sezon pozostaną one w gestii organizatora, to on będzie odpowiadał za ich przygotowanie do startów oraz dostarczenie na wyścigi. Kierowca na tor wyścigowy stawić się będzie musiał tylko z kaskiem i kombinezonem. Wolno mu będzie tylko i wyłącznie regulować ustawienie fotela i ciśnienie w oponach. Żadna ingerencja w samochody przygotowane przez organizatora nie będzie możliwa.

Terminarz przedstawia się następująco:

1. Runda, Polska – Tor Poznań, 12-14.04.2013

2. Runda, Słowacja – Slovakia Ring, 26-28.04.2013

3. Runda, Republika Czeska – Autodrom Brno, 17-19.05.2013

4. Runda, Polska – Tor Poznań, 14-16.06.2013

5. Runda, Austria – Red Bull Ring, 23-25.08.2013

6. Runda, Węgry – Hungaroring, 20-22.09.2013

7. Runda, Polska – Tor Poznań, 04-06.10.2013

Sponsorem strategicznym planowanego na 3 sezony cyklu wyścigów jest Castrol. W przyszłym roku Castrol będzie partnerem Volkswagena m.in. podczas startów fabrycznego zespołu w Rajdowych Mistrzostwach Świata WRC. Pozostałymi sponsorami pucharu Volkswagen Castrol Cup zostały firmy Hankook, Volkswagen Bank Polska, a także STS Logistics.

Więcej informacji na http://volkswagencastrolcup.com/ oraz profilu pucharu na Facebooku.

Źródła: informacja Motocaina.pl, Volkswagen Racing Polska, Volkswagen Group Polska, Castrol

Najnowsze