Będą budować drogi z… plastiku?
Budowanie dróg, szczególnie w naszym kraju, to dość kosztowna operacja. Jednak dwie firmy wpadły na to, jak budować dużo taniej przyjazne dla środowiska nawierzchnie z materiałów pochodzących z recyklingu.
Firmy VolkerWessels oraz KWS opracowały nowatorską metodę budowy dróg. Zamiast wylewania asfaltu, będą do tego wykorzystywane materiały pochodzące z recyklingu. Dzięki temu całość ma być bardzo przyjazna dla środowiska.
Pod właściwą jezdnią będzie miejsce na zainstalowanie rur czy okablowania, pod konkretne infrastruktury. Elementy służące do budowania takiej drogi z plastiku mają być gotowymi prefabrykatami, które wystarczy tylko połączyć. Tak więc nie będzie potrzeby wykorzystywania drogich i ciężkich maszyn do wylewania i utwardzania asfaltu.
Największym znakiem zapytania jest wytrzymałość takich materiałów. Producenci twierdzą, że plastikowe drogi są nie tylko odporne na korozję, degradację czy warunki atmosferyczne. Bez problemu mają też wytrzymywać rozpiętość temperatur od -40 do 80 stopni Celsjusza. Żywotność nawierzchni wykonanej z recyklingowanego materiału ma być trzy razy dłuższa niż tradycyjne konstrukcje.
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
Zostaw komentarz: